Groził byłej partnerce. W telefonie miał dowody innych przestępstw

Mężczyzna miał ukraść alkohol i zaatakować ochroniarza sklepu (zdj. ilustracyjne)
Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z Piły
Źródło: Google Maps
Wysyłał do byłej dziewczyny wiadomości z groźbami. Okazało się, że to tylko jedno z przestępstw, jakich miał się dopuścić. Ze znalezionych w telefonie nagrań wynikało, że 20-latek brał udział w pobiciach, a jedną ze swoich ofiar wywiózł w bagażniku auta do lasu, gdzie została pobita. Mieszkaniec Piły (Wielkopolska) trafił do aresztu.

8 grudnia 2025 roku policjanci z Piły otrzymali zgłoszenie o sms-owych groźbach i wyzwiskach, jakie jedna z mieszkanek otrzymywała od swojego byłego partnera. Jeszcze tego samego dnia 20-latek został zatrzymany.

Policjanci zabezpieczyli jego telefon, w którym - jak się okazało - miał dowody na inne popełnione przestępstwa.

Filmy z innymi przęstepstwami

Znaleziono na nim nagrania, na których młodzi oprawcy terroryzują swoich rówieśników i mieszkańców Piły.

- Policjanci ustalili dane pokrzywdzonych, a także personalia agresorów. Na jednym z zabezpieczonych materiałów utrwalono zatrzymanego 20-latka, który nie tylko groził, ale również uderzał drewnianą belką 19-letniego pokrzywdzonego. Z kolei inne nagranie dostarczyło dowód na kierowanie przez niego gróźb wobec pracowników jednej z restauracji w centrum Piły - wymienia prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

W trakcie śledztwa wyszło na jaw, że 20-latek z 18-letnim kolegą, którego zatrzymano pod 2025 roku, wywieźli pokrzywdzonego w bagażniku samochodu poza miasto. - Tam też drugi z agresorów uderzał go w twarz otwartą ręką. Po wszystkim, przywieźli pokrzywdzonego w bagażniku do Piły i pozwolili mu się oddalić. Na szczęście nie odniósł on żadnych obrażeń - informuje prokurator.

Na innym nagraniu widać było młodego mężczyznę, który uderza rękoma i nogami rówieśnika. Tego napastnika - jak się okazało 19-latka - także udało się ustalić i zatrzymać.

Areszt dla 20-latka

Cała trójka usłyszała zarzuty. - 20-letni Pilanin, od którego historia się rozpoczęła, usłyszał łącznie aż pięć zarzutów dotyczących pozbawienia wolności, znieważenia, naruszenia nietykalności cielesnej oraz kilkukrotnego kierowania gróźb karalnych - wyjaśnia Wawrzyniak.

Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Pile został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Grozi mu nawet pięć lat więzienia.

Dwaj pozostali podejrzani - 18- i 19-letni mieszkańcy Piły - odpowiedzą za kierowanie gróźb karalnych i naruszenie nietykalności cielesnej, za co grozi im do trzech lat więzienia. Zastosowano wobec nich policyjny dozór - muszą stawiać się cztery razy w tygodniu w Komendzie Policji w Pile. Nie mogą także kontaktować się z pokrzywdzonym ani do niego zbliżać. Jak przekazuje prokuratura, muszą także powstrzymywać się od nadużywania alkoholu. 

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: