Wyjątkowi goście w studiu. Małgorzata Rozenek-Majdan wystąpiła w ich imieniu

Bez kitu
Rozenek-Majdan o prawach zwierząt: zachęcam, aby wszyscy się angażowali
Źródło: TVN24
Każdy z nas może dać coś od siebie. Każdy z nas jest potrzebny - stwierdziła w programie "#BezKitu" w TVN24 Małgorzata Rozenek-Majdan. Apelowała w ten sposób o zaangażowanie się w walkę o prawa zwierząt.

Małgorzata Rozenek-Majdan, która angażuje się w walkę o prawa zwierząt, gościła w programie "#BezKitu" w TVN24. Prezenterka telewizyjna wraz z Dorotą Rabczewską uczestniczyła w tym tygodniu w obradach sejmowych komisji, aby zwrócić uwagę na okrutne warunki w niektórych schroniskach dla zwierząt.

Rozenek-Majdan: społeczeństwo jest gotowe do tych zmian

Rozenek-Majdan podkreśliła, że do Sejmu złożone zostały trzy obywatelskie projekty ustaw, które "dotyczą ochrony praw zwierząt" i "warto zacząć je procedować".

- Uważam, że każdy z nas może dać coś od siebie do załatwienia różnych spraw. Każdy z nas jest potrzebny: politycy, celebryci, obywatele. Tak naprawdę to państwo jest naszą wspólną sprawą i zachęcam, żeby wszyscy się angażowali - dodała.

Małgorzata Rozenek-Majdan
Małgorzata Rozenek-Majdan
Źródło: TVN24

Oceniła, że sprawy zwierząt są "na wyczerpaniu cierpliwości społeczeństwa". - Społeczeństwo jest gotowe do tych zmian. Myślę, że politycy również - powiedziała Rozenek-Majdan.

"Babcia" i "Lord" szukają domów

W studiu pojawiły się też dwa psy, które szukają dla siebie nowych domów: "Lord" i "Babcia". Magdalena Kordas z Fundacji Mikropsy wyjaśniła, że aby móc je adoptować, należy wejść na stronę organizacji i wysłać ankietę adopcyjną.

Kordas opisywała, że "Babcia" jest "staruszką, która całe życie rodziła szczeniaki", a "jej zupełne przeciwieństwo" - "Lord" - "jest głuchym, rocznym, skocznym, zwariowanym psiakiem". - Obydwa szukają dwóch różnych domów - stwierdziła.

"Nie mamy mechanizmów skutecznego egzekwowania"

Maria Januszczyk ze Stowarzyszenia Prawnicy na Rzecz Zwierząt mówiła o przeszkodach, jakie napotykają osoby, które chcą działać na niwie prawnej przeciwko nieprawidłowościom w schroniskach.

Januszczyk oceniła, że "w zasadzie w każdej gminie w Polsce ze schroniskami jest duży problem". - Dostrzegamy problem w tym, że nie mamy mechanizmów skutecznego egzekwowania od gmin realizacji obowiązków w zakresie opieki nad zwierzętami bezdomnymi czy podejmowania przez nich działań, które służyłyby ograniczeniu populacji zwierząt bezdomnych - uzupełniła.

Prawniczka tłumaczyła, że istnieje jedynie możliwość skierowania skarg administracyjnych na treść programu opieki nad bezdomnymi zwierzętami, a nie samą jego realizację. - Jeżeli chodzi o działanie wójtów, którzy są realizatorami takich programów, to niestety te skargi administracyjne uniemożliwiają zaskarżenie takiego wójta - kontynuowała.

Maria Januszczyk ze Stowarzyszenia Prawnicy na Rzecz Zwierząt o prawnych przeszkodach, jakie napotykają wolontariusze

Januszczyk wskazała, że wolontariusze nie poddają się i kierują do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez urzędników, ale spotykają się one z odmowami wszczęcia postępowań. Zapowiedziała też zażalenia na te decyzje.

- Jeżeli okaże się, że te zażalenia "nie chwycą", to okaże się, że naprawdę nie mamy żadnego mechanizmu, żeby wymagać od wójtów, aby realizowali programy, a tym samym dbali o zwierzęta bezdomne czy o zapobieganie bezdomności zwierząt - podsumowała prawniczka.

OGLĄDAJ: Rząd o programie SAFE
konfa rządu

Rząd o programie SAFE

konfa rządu
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: