Defibrylator uratował życie 74-latka. Po tym zdarzeniu ruszyły szkolenia, chętnych nie brakowało

Ratownik i strażak udzielali pomocy, parafianin pobiegł po defibrylator
Otorowo. Dzięki sprzętowi AED udało się uratować 70-latka, który zasłabł w kościele
Źródło: TVN24

Dzięki szybkiej reakcji kilku osób i użyciu defibrylatora udało się uratować 74-letniego mężczyznę, który zasłabł podczas mszy. -Ta akcja ratunkowa uświadomiła nam, że zasady pierwszej pomocy są bardzo ważne i warto sobie tę wiedzę odświeżać - mówi sołtyska Otorowa. Dlatego, idąc za ciosem, w miejscowości zorganizowano szkolenie z obsługi defibrylatora. Chętnych do ćwiczeń nie brakowało.

O reanimacji 74-letniego pana Kazimierza w kościele w Otorowie (woj. wielkopolskie) usłyszała cała Polska. U mężczyzny doszło do zatrzymania krążenia, ale udało się mu pomóc. Szczęśliwie w kościele był akurat ratownik medyczny i strażak ochotnik. A 200 metrów od świątyni na ścianie firmy EcoLogic Team znajdował się defibrylator.

- Ta skuteczna akcja ratunkowa uświadomiła nam wszystkim, że zasady udzielania pierwszej pomocy są bardzo ważne i warto sobie tę wiedzę odświeżać. Wiele osób zdało sobie też sprawę z tego, że mamy pod ręką sprzęt, który ratuje życie, ale nie każdy wiedziałby, kiedy i jak go użyć - powiedziała Iwona Hasior, sołtyska Otorowa.

Czytaj też: Jak przebiegała akcja ratunkowa w kościele w Otorowie >>>

Każdy mógł spróbować swoich sił

Idąc za ciosem, dzięki wspólnym staraniom udało się zorganizować szkolenie z obsługi AED. Swój udział miał w tym przedsiębiorca Jarosław Ziętkiewicz, który dwa lata temu ufundował ogólnodostępny defibrylator. Dokładnie ten, który w marcu uratował życie pana Kazimierza.

- Szkolenie zorganizowano przy wsparciu importera sprzętu AED. Wzięli w nim udział ratownicy medyczni m.in. Damian Polcyn, który brał udział w reanimacji 74-latka w kościele. Każdy mógł zobaczyć, jak należy obsługiwać to urządzenie, a następnie chętne osoby podchodziły do fantomu i same próbowały swoich sił - opowiedział Jarosław Ziętkiewicz.

W szkoleniu z obsługi AED wzięły udział osoby, które brały udział w reanimacji 74-letniego mieszkańca Otorowa
W szkoleniu z obsługi AED wzięły udział osoby, które brały udział w reanimacji 74-letniego mieszkańca Otorowa
Źródło: FB - Jarosław Ziętkiewicz

W sobotę (29 marca - przyp. red.), podczas szkolenia w świetlicy w Otorowie pojawiło się około 100 osób. - Frekwencja dopisała. Dla nas strażaków udzielenie pierwszej pomocy to codzienność. Jeśli ktoś chciał się dowiedzieć, jak działa AED i nauczyć się obsługi to na pewno miał ku temu okazję - przekazał Tomasz Bonek, prezes OSP w Otorowie.

W szkoleniu wzięli udział nie tylko mieszkańcy Otorowa, ale i sąsiednich miejscowości. Jak mówi pani sołtys, przeważały starsze osoby. - Ludzie boją się udzielać pierwszej pomocy. Ja sama niby znam podstawy, ale przecież człowiek nigdy nie wie, jak się zachowa, gdy znajdzie się w trudnej, stresującej sytuacji. Młodsze osoby mogą mieć z tym mniejszy problem, bo często uczestniczą w szkoleniach w miejscach pracy, ale ci, którzy nie są aktywni zawodowo, nie mają już tylu możliwości - zauważyła Iwona Hasior.

Sołtyska zapowiedziała również, że szerzenie wiedzy o użyciu AED nie jest jednorazowym zrywem. - Chcemy o tym opowiadać i szkolić ludzi również podczas lokalnych wydarzeń i festynów. Mam nadzieję, że uda się to zrealizować - dodała.

Mają już cztery defibrylatory

W Otorowie znajdują się już cztery defibrylatory. Jeden jest w szkole, drugi to element wyposażenia OSP, trzeci umieszczono przy siedzibie EcoLogic Team, a czwarty wkrótce zawiśnie na ścianie kościoła.

- Z racji tego, że dzięki defibrylatorowi udało się uratować życie naszego mieszkańca, otrzymaliśmy dodatkowe urządzenie od Projektu AED. Ja mogłem zdecydować, gdzie ono zostanie zamontowane. Wybrałem kościół, bo tam jest jednak największe skupisko ludzi. Defibrylator zostanie zamontowany w przyszłym tygodniu - powiedział Ziętkiewicz.

- Można powiedzieć, że jak na taką małą miejscowość mamy rekordową liczbę AED - zażartowała pani Iwona i dodała: Dobrze, że coraz więcej osób będzie potrafiło z niego skorzystać, gdy czyjeś życie będzie zagrożone.

straz
Otorowo. Dzięki AED udało się uratować 74-latka
Źródło: TVN24
TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: