Wydrukowali kość w technice 3D i wszczepili pacjentowi. Pierwsza taka operacja w Polsce

Poznańska operacja miednicy z użyciem technologii druku 3D
Poznańska operacja miednicy z użyciem technologii druku 3D
Źródło: TVN24 Poznań

Ortopedzi ze Szpitala Klinicznego im. Heliodora Święcickiego w Poznaniu przeprowadzili największą w Polsce udaną operację z wykorzystaniem technologii druku 3D. Zabieg rekonstrukcji tak dużego obszaru kości miednicy odbył się w kraju po raz pierwszy.

O przebiegu operacji poinformował w czwartek na konferencji prasowej ordynator Oddziału Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu Szpitala Klinicznego im. Heliodora Święcickiego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu dr Jerzy Nazar. Trwający pięć godzin zabieg został przeprowadzony na początku listopada u 50-letniego pacjenta, u którego wykryto rozległy nowotwór kości. Choroba zaatakowała kość krzyżową, biodrową i znaczną część miednicy.

- Gdyby nie możliwość zastosowania nowej technologii pacjentowi groziła amputacja kończyny z prawie połową miednicy i praktycznie krańcowe inwalidztwo z niemal całkowitym unieruchomieniem - podkreśla dr Jerzy Nazar.

Innowacyjna operacja

W skład zespołu operacyjnego weszło trzech ortopedów, neurolog, chirurg naczyniowy i dwóch anastezjologów.

- Innowacyjność zabiegu polegała na zastosowaniu protezy wykonanej metodą druku 3D, czyli protezy stworzonej indywidualnie dla danego pacjenta – wyjaśnia Nazar. Jak dodaje, operacja przeprowadzona w Poznaniu była pierwszym zabiegiem rekonstruującym tak duży obszar kości. Na świecie podobne zabiegi przeprowadza zaledwie kilka ośrodków ortopedycznych. - Przed zabiegiem operacyjnym na podstawie prześwietleń i skanów przygotowywany jest model miednicy i na nim zaznacza się zakres guza, który musi zostać usunięty. Dopiero po tym, w oparciu o zakres operacji budowany jest model protezy, którą następnie wykonuje się przy użyciu technologii druku 3D – tłumaczy.

Średni czas przygotowania takiego typu protezy to ok. sześciu tygodni. W tym przypadku były to dwa miesiące, a jej koszt wyniósł 70 tys. zł. Obecnie pacjent jest w dobrej formie fizycznej i psychicznej. Lekarze podkreślają, że po zabiegu czeka go jeszcze od czterech do sześciu tygodni rehabilitacji.

"Technologia, która pozwala wejść w nowy obszar rekonstrukcji kości"

W poznańskim szpitalu implanty 3D stosowane były już wcześniej m.in. przy operacjach wszczepiania implantów kości biodra i ręki. Zdaniem dr. Nazara technologia ta znajdzie jednak zastosowanie przede wszystkim w rekonstrukcji kości miednicy.

- Czasami nowotwory narządu ruchu są tak ogromne, że nie jesteśmy w stanie tych kości zrekonstruować. Implanty ustandaryzowane, czyli endoprotezy modularne, które stosujemy, nie są w stanie nam zastąpić tego fragmentu kości, który został usunięty. Implant 3D powoduje, że nawet w miejscach trudno dostępnych możemy taką protezę umieścić i domontować do niej standardową. Dzięki temu mamy szansę odtworzyć resekowany czy usunięty fragment kości wraz z nowotworem – mówił dr Nazar.

Lekarz podkreślił, że obecnie na świecie w ortopedii onkologicznej protezy 3D stosowane są coraz częściej. Zaznaczył jednak, że w przypadku tej technologii bardziej od rozmiarów tego typu protez istotna jest sama technologia, która pozwala wejść w nowy obszar rekonstrukcji kości.

Autor: hr / Źródło: PAP

Czytaj także: