TVN24 | Pomorze

Do zapłacenia jest już blisko pięć milionów. Od kary nałożonej przez sanepid można się odwołać, ale jest haczyk

TVN24 | Pomorze

Autor:
eŁKa/gp
Źródło:
PAP/TVN24 Pomorze
Niedzielski: piąta fala staje się już faktem
Niedzielski: piąta fala staje się już faktem TVN24
wideo 2/23
Koronawirus w Polsce

Spacer w grupie, jazda rowerem czy spotkanie nawet w małym gronie mogą być teraz bardzo kosztowne - nawet do 30 tysięcy złotych. Łączna kwota kar związanych ze zwalczaniem COVID-19 nałożonych przez sanepid zbliża się do pięciu milionów złotych. Te kary mają rygor natychmiastowej wykonalności, trzeba je zapłacić w ciągu siedmiu dni od odebrania decyzji. W ciągu 14 dni można się też odwołać. Co jednak bardzo ważne, nie wstrzymuje to obowiązku zapłaty.

KORONAWIRUS W POLSCE. RAPORT TVN24.PL

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Kary nakładane są m.in. za nieprzestrzeganie zasad kwarantanny i izolacji. Wymierzane są w drodze decyzji administracyjnej, najczęściej na podstawie informacji przekazywanych przez policję.

Za łamanie zakazu przemieszczania się sanepid może nałożyć karę od 5 tys. do 30 tys. zł. Za organizowanie zgromadzeń, spotkań lub imprez (z wyłączeniem tych z najbliższymi) – od 10 tys. do 30 tys. zł. Za złamanie kwarantanny - do 30 tysięcy. Bardzo kosztowne może też być korzystanie z zamkniętych terenów zielonych – od 10 tys. do 30 tys. zł.

Rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego Jan Bondar poinformował w środę, że łączna kwota kar związanych ze zwalczaniem COVID-19 nałożonych przez państwowych powiatowych inspektorów sanitarnych przekroczyła 4,7 miliona złotych.

Wśród ukaranych przez sanepid są między innymi mężczyzna, który w sobotnie popołudnie jechał rowerem po Bulwarze Kurlandzkim w Krakowie, a także kobieta, która później tam spacerowała. Oboje mają zapłacić kary w wysokości 12 tys. zł.

Podstawą prawną jest ustawa o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Dodatkową podstawą do wymierzania kar pieniężnych są znowelizowane przepisy ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (art. 48a).

Droga nieobecność w domu, kosztowna msza święta

"Lekceważył zasady kwarantanny", musi zapłacić 20 tysięcy złotych. Ma na to siedem dni. Ukarany mężczyzna to mieszkaniec powiatu gryfickiego (Zachodniopomorskie). Jak przekazała podkomisarz Anna Gembala z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie, mężczyzna nie wytłumaczył, dlaczego wychodził z mieszkania mimo obowiązującej go kwarantanny. Funkcjonariusze jednak nie zastali go pod wskazanym adresem kilka razy. - Każda osoba objęta kwarantanną domową musi być odpowiedzialna, by nie narażać innych na ryzyko. Niestety, nie wszyscy rozumieją powagę sytuacji - dodała Gembala.

Ksiądz ze Sromowiec Wyżnych (Małopolska) odprawił w Niedzielę Palmową mszę świętą, na której zjawiło się 60 osób. Policja złożyła zawiadomienie do sanepidu, a ten wymierzył duchownemu 10 tysięcy złotych kary. - Analizowaliśmy wszystkie możliwe przypadki i daliśmy najniższą karę - tłumaczyła Jolanta Bakalarz, dyrektorka Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Nowym Targu.

W skrajnych przypadków sąd i więzienie

Kary w maksymalnej wysokości były już nakładane. Jak podaje rzecznik GIS, zapisy obu ustaw nie regulują odrębnie przesłanek wymiaru administracyjnej kary pieniężnej.

- Zastosowanie mają przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, które określają przesłanki wysokości administracyjnej kary pieniężnej (art. 189d). Stronie przysługuje możliwość odwołania i skargi do sądu - poinformował rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego Jan Bondar.

Dodał, że w skrajnych sytuacjach złożono wnioski do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 165 Kodeksu karnego.

Takim przypadkiem była sytuacja z Białegostoku (Podlasie). Policja dostała informację o objętym kwarantanną mężczyźnie, robiącym zakupy w lokalnym sklepie. Okazało się, że 60-latek jest zakażony koronawirusem. Za złamanie zasad izolacji mężczyźnie grozi teraz do ośmiu lat więzienia. Podczas rozmowy z nim policjanci usłyszeli dość niewiarygodną rzecz: powiedział, że jego lodówka jest pełna, a wyjście z domu było spowodowane zachcianką zjedzenia ryby.

Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach: 1. powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej albo zarazy zwierzęcej lub roślinnej; 2. wyrabiając lub wprowadzając do obrotu szkodliwe dla zdrowia substancje, środki spożywcze lub inne artykuły powszechnego użytku lub też środki farmaceutyczne nie odpowiadające obowiązującym warunkom jakości, 3. powodując uszkodzenie lub unieruchomienie urządzenia użyteczności publicznej, w szczególności urządzenia dostarczającego wodę, światło, ciepło, gaz, energię albo urządzenia zabezpieczającego przed nastąpieniem niebezpieczeństwa powszechnego lub służącego do jego uchylenia; 4. zakłócając, uniemożliwiając lub w inny sposób wpływając na automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie danych informatycznych, 5. działając w inny sposób w okolicznościach szczególnie niebezpiecznych; podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

- Kary przyniosły efekt, gdyż liczba przypadków naruszenia zasad kwarantanny i innych obostrzeń spadła praktycznie do zera - powiedział rzecznik GIS. Zaznaczył, że inspektorzy sanitarni nie nakładają kar automatycznie, analizują każdy przypadek dotyczący nieprzestrzegania nakazów lub zakazów i naruszenia przepisów o zapobieganiu chorobom zakaźnym.

Kary są, pieniędzy na razie nie

Jak pokazuje jednak przykład zachodniopomorskiego sanepidu, rozgłos medialny i jego wpływ na łamanie zasad nie jest jednoznaczny z natychmiastowymi wpłatami kar. Łącznie nałożono w Zachodniopomorskiem 64 kary na w sumie 414 tysiące złotych, a do piątku na konto sanepidu wpłynęło... zero złotych.

Jak twierdzi Małgorzata Kapłan, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinie, nie jest to niepokojące. - Pieniądze powinny wpłynąć do siedmiu dni po odebraniu decyzji, a to może potrwać - wyjaśnia.

Rzecznik nie jest w stanie jednak stwierdzić, w ilu przypadkach minął już termin do zapłaty. Na pewno jednak takie sprawy są, bo pierwsze kary nakładano dwa tygodnie temu i to na osoby, które powinny znajdować się w kwarantannie, więc musiały odebrać decyzje sanepidu.

Cyryla Staszewska, rzecznik prasowa Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu poinformowała z kolei w piątek, że do tej pory za nieprzestrzeganie zasad kwarantanny i izolacji na terenie Poznania i w powiatu poznańskiego ukarano dotąd 17 osób. Obecnie na terenie Poznania i powiatu poznańskiego 76 osób jest poddanych izolacji, a 549 przebywa w kwarantannie. Poznański sanepid nie podaje, ile osób zapłaciło kary.

Naruszenia kwarantanny
Naruszenia kwarantannyKSP

Lasy zostaną otwarte. Kiedy będzie można iść na spacer do lasu?

Decyzję o karze przynosi policjant, siedem dni na zapłacenie

Decyzje o wymierzeniu kary administracyjnej dostarczają policjanci, ale mogą być też przesłane pocztą. Mają rygor natychmiastowej wykonalności, czyli trzeba ją zapłacić w ciągu siedmiu dni od odebrania na wskazany numer konta.

Można się odwołać w terminie 14 dni do Wojewódzkiego Państwowego Inspektora Sanitarnego. Jeśli podtrzyma decyzję o karze, kolejnym krokiem jest wojewódzki sąd administracyjny, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny. Takie postępowania trwają jednak bardzo długo, a od kar naliczane są ustawowe odsetki. To bardzo ważne, bo odwołanie nie wstrzymuje rygoru zapłacenia kary. Do sanepidu można się jednak zwrócić o: odroczenie terminu wykonania kary; rozłożenie jej na raty; umorzenie w części lub całości; umorzenie odsetek za zwłokę w części lub całości.

Ulgi w wykonaniu administracyjnej kary pieniężnej § 1. Organ administracji publicznej, który nałożył administracyjną karę pieniężną, na wniosek strony, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem publicznym lub ważnym interesem strony, może udzielić ulg w wykonaniu administracyjnej kary pieniężnej przez: 1. odroczenie terminu wykonania administracyjnej kary pieniężnej lub rozłożenie jej na raty; 2. odroczenie terminu wykonania zaległej administracyjnej kary pieniężnej lub rozłożenie jej na raty; 3. umorzenie administracyjnej kary pieniężnej w całości lub części; 4. umorzenie odsetek za zwłokę w całości lub części.

Kara może być wyegzekwowana

Kara może egzekwowana zgodnie z przepisami. Ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji określa, przy pomocy jakich środków organ egzekucyjny może dochodzić zaległych zobowiązań w trybie administracyjnym. Zgodnie z art. 1a pkt 12 lit. a ustawy środkami egzekucji administracyjnej należności pieniężnych są:

* egzekucja z pieniędzy, * egzekucja z wynagrodzenia za pracę, * egzekucja ze świadczeń z zaopatrzenia emerytalnego oraz ubezpieczenia społecznego, a także z renty socjalnej, * egzekucja z rachunków bankowych, * egzekucja z innych wierzytelności pieniężnych, * egzekucja z praw z instrumentów finansowych w rozumieniu przepisów o obrocie instrumentami finansowymi, zapisanych na rachunku papierów wartościowych lub innym rachunku, oraz z wierzytelności z rachunku pieniężnego służącego do obsługi takich rachunków, * egzekucja z papierów wartościowych niezapisanych na rachunku papierów wartościowych, * egzekucja z weksla, * egzekucja z autorskich praw majątkowych i praw pokrewnych oraz z praw własności przemysłowej, * egzekucja z udziału w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, * egzekucja z pozostałych praw majątkowych, * egzekucja z ruchomości, * egzekucja z nieruchomości.

Przedawnienie następuje dopiero po pięciu latach.

§ 1.  Administracyjna kara pieniężna nie może zostać nałożona, jeżeli upłynęło pięć lat od dnia naruszenia prawa albo wystąpienia skutków naruszenia prawa. § 2. Przepisu § 1 nie stosuje się do spraw, w przypadku których przepisy odrębne przewidują termin, po upływie którego nie można wszcząć postępowania w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej lub stwierdzenia naruszenia prawa, w następstwie którego może być nałożona administracyjna kara pieniężna. § 3.  Administracyjna kara pieniężna nie podlega egzekucji, jeżeli upłynęło pięć lat od dnia, w którym kara powinna być wykonana.

To, ile osób ostatecznie zapłaci kary i czy sanepid będzie je surowo egzekwował, dowiemy się najwcześniej za kilka miesięcy.

"Nowa normalność"

Od 20 kwietnia powrót do "nowej normalności". Zostaną otwarte parki, lasy i bulwary, po których będzie można spacerować, biegać i jeździć na rowerze (w maseczkach, z zachowaniem odpowiedniego dystansu). Nadal nie będzie można korzystać z placów zabaw czy siłowni plenerowych oraz organizować zgromadzeń.

Autor:eŁKa/gp

Źródło: PAP/TVN24 Pomorze

Źródło zdjęcia głównego: KSP

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości