Mężczyzna zginął po wybuchu i pożarze w domu. Już wiadomo, co wywołało eksplozję

Aktualizacja:
Autor:
wini//rzw
Źródło:
TVN24 Kraków
Pożar w Zalasowej
Pożar w ZalasowejTVN24
wideo 2/8
TVN24Pożar w Zalasowej

Po sobotnim pożarze domu w miejscowości Zalasowa (województwo małopolskie) budynek się zawalił. Strażacy przeszukali gruzowisko i znaleźli ciało starszego mężczyzny. Początkowo nie były jasne przyczyny tragedii. Jak przekazała w poniedziałek policja, doszło do wybuchu butli gazowej.

Do pożaru doszło w sobotę około godziny 9 rano w budynku mieszkalnym przy ulicy Granicznej w Zalasowej. – Po przybyciu naszego zastępu zastaliśmy już ten budynek zawalony, częściowo objęty pożarem. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i ugaszeniu pożaru, z jednoczesną ewakuacją osoby poszkodowanej – relacjonował w sobotę młodszy brygadier Marcin Opioła, oficer prasowy KM PSP w Tarnowie.

Budynek zawalił sięKM PSP w Tarnowie
Pod gruzami znaleziono zwłokiKM PSP w Tarnowie

Dwie butle z gazem

Według pierwszych informacji mogło dojść do wybuchu gazu, jednak strażacy zaznaczali, że to tylko jedna z możliwości. – Ujawniliśmy dwie butle na gaz propan-butan, ale one są całe. Trudno na tym etapie powiedzieć, czy gaz z nich uchodził, czy nie, więc okoliczności i przyczyny tego zdarzenia ustali dochodzenie - uzupełniał Opioła.

Wersję tą w poniedziałek, 25 lipca potwierdziła policja. Jak przekazał młodszy inspektor Sebastian Gleń z małopolskiej policji, przyczyną tragedii był wybuch butli gazowej. Butla została zabezpieczona w celu wyjaśnienia dokładnego przebiegu zdarzeń.

Według pierwszych informacji mogło dojść do wycieku gazuKM PSP w Tarnowie
Strażacy przeszukali gruzowisko i znaleźli ciało starszego mężczyznyKM PSP w Tarnowie

Znaleziono zwłoki około 90-letniego mężczyzny

Na miejscu zdarzenia pracowała Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Technicznego z Tarnowa oraz Specjalistyczna Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza z psami tropiącymi z Nowego Sącza.

Ratownicy dotarli do około 90-letniego mężczyzny, który znajdował się pod gruzami domu, i przekazali go załodze karetki pogotowia. - Niestety, zespół ratownictwa medycznego stwierdził zgon tej osoby - przekazał rzecznik.

Jak dodał, gdy psy zakończyły pracę, gruzowisko zostało dodatkowo przeszukane sonarem.

Reporter TVN24 Marcin Kwaśny ustalił, że zawalona konstrukcja była przybudówką do budynku gospodarczego i mieszkał w niej zmarły mężczyzna. W domu stojącym na posesji mieszka natomiast jego rodzina. W chwili pojawienia się ognia mężczyzna przebywał w budynku sam.

Trwa przekopywanie gruzowiskaTVN24
Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:wini//rzw

Źródło: TVN24 Kraków

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości