Niespotykany wybór Czarzastego. "Każdy z nas się czegoś boi"

Włodzimierz Czarzasty
Do Kopenhagi samochodem. Tak na konferecję dotrze Marszałek Sejmu
Źródło: TVN24
Włodzimierz Czarzasty na początku maja weźmie udział w konferencji szefów parlamentów Unii Europejskiej. Jak ujawnił w programie "W kuluarach" w TVN24 Michał Tracz, marszałek do Kopenhagi dotrze nie samolotem, a samochodem. Zajmie mu to około 13 godzin.

Dlaczego marszałek Sejmu zdecydował się na taki środek transportu? - Każdy z nas czegoś się boi, czegoś nie lubi i to nic złego. Dobrą informację mam dla tych wszystkich, którzy nie lubią latać, którzy boją się samolotów. Proszę państwa, nie jesteście sami. Macie ze sobą drugą osobę w państwie. (...) Do Kopenhagi pojedzie samochodem, bo nie chce lecieć samolotem, boi się latać samolotem, mówi o tym otwarcie - powiedział Tracz w "W kuluarach".

13 godzin w trasie, reszta delegacji poleci samolotem

To własnie obawa przed lotem zdecydowała, że Czarzasty do Kopenhagi dotrze drogą lądową. - Jest to duże przedsięwzięcie logistyczne. Pan marszałek, jego kierowca, będą jechali samochodem co najmniej 13 godzin - tyle jest przewidziane na tę podróż - mówił Tracz.

Jak przekazał, marszałek "nie zdąży na sam początek tego wydarzenia, bo droga jednak zajmie bardzo dużo czasu". - Co ciekawe, delegacja i obsługa pana marszałka będzie w tym czasie lecieć samolotem. A sam marszałek na kołach dojedzie do Kopenhagi - dodał dziennikarz.

Konferencja Przewodniczących Parlamentów Unii Europejskiej odbędzie się w Kopenhadze w dniach 3-5 maja.

Czytaj także: