Wali się poznański komisariat

 
Policjanci z poznańskiego komisariatu wodnego rocznie ratują kilkadziesiąt osób.
Źródło zdj. gł.: TVN24
Zakaz wchodzenia do budynku poznańskiego komisariatu wodnego dostali pracujący tam policjanci. Inspektor budowlany uznał, że obiekt stojący tuż nad Wartą grozi zawaleniem.

- Pochodzący z lat 60. budynek od dawna był w katastrofalnym stanie. Jednak w ostatnim czasie nastąpiły duże pęknięcia, i dlatego zakazano nam wchodzenia do środka – powiedział podinsp. Andrzej Lebus, komendant komisariatu wodnego w Poznaniu. I dodał: - Na razie pracujemy w pobliskim hangarze. Czekamy na wykończenie tymczasowych baraków, które stoją obok komendy.

Jak powiedziała Hanna Wachowiak z biura prasowego wielkopolskiej policji, już w zeszłym roku Komenda Główna Policji zaakceptowała decyzję o budowie nowego budynku komisariatu wodnego. Jest już pozwolenie na rozbiórkę starego obiektu i projekt nowego, który ma być gotowy za dwa lata.

Nowy z hangaramiNowy komisariat będzie miał prawie trzykrotnie większą powierzchnię niż do tej pory, wyposażony zostanie również w hangary zdolne pomieścić sprzęt transportowy i pływający. Na zapleczu powstaną nowoczesne kojce dla psów ratowniczych.

W komisariacie wodnym w Poznaniu pracuje 15 policjantów, którzy przez cały rok czuwają nad bezpieczeństwem użytkowników akwenów w województwie wielkopolskim. Jako jedyny w kraju posiada psy ratownicze (4 nowofunlandy i 1 owczarek niemiecki).

Każdego roku policjanci ratują życie kilkudziesięciu osobom.

Źródło: PAP, tvn24.pl

Czytaj także: