Myśliwy chodził między blokami i strzelał do dzików. "Stwierdziłem, że jest bezpiecznie"

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl
Wałbrzych: Myśliwy chodził między blokami i strzelał do dzików (materiał z 10.12.2021)
Wałbrzych: Myśliwy chodził między blokami i strzelał do dzików (materiał z 10.12.2021)TVN 24
wideo 2/9
Wałbrzych: Myśliwy chodził między blokami i strzelał do dzikówTVN 24

Na osiedlu Podzamcze w Wałbrzychu (Dolnośląskie) myśliwy bez żadnych zabezpieczeń, ani wcześniejszego poinformowania mieszkańców, w środku dnia prowadził odstrzał dzików. Jak relacjonują mieszkańcy, zwierzęta umierały w męczarniach na oczach dzieci. Myśliwy działał na zlecenie miasta, ale przedstawiciele magistratu podkreślają, że "powinien on podjąć całkowicie inne działania", i zapowiadają kontrolę swoich wewnętrznych procedur. Prezydent Wałbrzycha o sprawie zawiadomił prokuraturę.

Obecność dzików na Podzamczu to nic nowego. Jak mówi nam jedna z mieszkanek osiedla, zwierzęta zaczęły podchodzić pod zabudowania mniej więcej z początkiem pandemii COVID-19. Przez kolejne miesiące zdążyły się tam zadomowić i koegzystować z ludźmi. W pewnym momencie pojawiły się jednak lochy z młodymi. Niektórzy mieszkańcy zaczęli się obawiać, że mogą być agresywne. Do magistratu zaczęły wpływać prośby o pozbycie się zwierząt z osiedla. Po nieudanych próbach odłowu miasto wydało decyzję o odstrzale.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

Odstrzał na osiedlu

W poniedziałek (6 grudnia) na Podzamcze przyjechał myśliwy z bronią. Wczesnym popołudniem zacząć strzelać do dzików.

- Środek dnia, środek osiedla, a pan z karabinem strzela do zwierząt dosłownie na oczach ludzi. Jedna znajoma sąsiadka wracała ze swoim dzieckiem ze szkoły i weszli centralnie na tego mężczyznę. Nikt nie został poinformowany, że na terenie osiedla będzie chodził człowiek z bronią. Żadne środki bezpieczeństwa nie zostały zastosowane. Ten pan nie reagował na żadne uwagi, nie chciał udzielić żadnej informacji. Na miejscu razem z nim był strażnik miejski, który potwierdził, że myśliwy działa na zlecenie urzędu miasta - relacjonuje Marta Wosak, mieszkanka osiedla.

Mężczyzna strzelał do dzików pod oknamiMieszkaniec Wałbrzycha

Mężczyzna odstrzelił sześć osobników. Nie wszystkie strzały były jednak precyzyjne. Jak mówi Wosak, przynajmniej jeden dzik umierał w męczarniach. Na miejsce została wezwana policja.

- Otrzymaliśmy od mieszkańców Podzamcza informację, że ktoś strzela do dzików. Funkcjonariusze udali się na miejsce, aby ustalić, czy nie złamane zostały przepisy ustawy łowieckiej oraz czy nie doszło do sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób. Myśliwy posiadał wszystkie niezbędne uprawnienia, czyli legitymację Polskiego Związku Łowieckiego oraz upoważnienie do odstrzału redukcyjnego. Trwają czynności w tej sprawie, będziemy ustalać, czy doszło do złamania prawa - mówi Marcin Świeży, rzecznik wałbrzyskiej policji.

Myśliwy strzelał do dzików na osiedluarchiwum prywatne

Myśliwy: stwierdziłem, że jest bezpiecznie

Reporterowi TVN 24 Tomaszowi Kanikowi udało się porozmawiać ze sprawcą całego zamieszania. Myśliwy nie widzi w swoim zachowaniu niczego złego.

- W pierwszej kolejności chciałem te dziki wystraszyć, przegonić. One zaczęły fukać, a to znaczy, że dzik zaczyna już szykować się do ataku. W tym momencie ludzi nie było, stwierdziłem, że jest bezpiecznie, podjąłem decyzję, żeby odstrzelić. Szybko odstrzeliłem, a na odgłosy strzału zaczęli wychodzić ludzie filmować, komentować. W tym momencie przerwałem dalsze odstrzały - tłumaczy myśliwy Stanisław Brożyna.

Pytani o zachowanie kolegi inni myśliwi wprost odpowiadają: oni nie zdecydowali by się na strzelanie na środku osiedla.

Dziki przed blokiemMieszkaniec Wałbrzycha

Wydalony z koła łowieckiego

Jak udało nam się ustalić, to nie pierwszy tego typu wybryk myśliwego. Za niewłaściwe postępowanie został niedawno usunięty z jednego z kół myśliwskich działających w Głuszycy.

- Raz przy wykonywaniu usługi w domu jednej z mieszkanek Łomnicy, kobieta poprosiła go o zajęcie się sarnami, które przychodziły pod jej budynek. To był teren innego koła łowieckiego. Mężczyzna nic sobie z tego nie robił i strzelał do tych saren - mówi nam jeden z lokalnych myśliwych, który chce pozostać anonimowy.

Po tych zdarzeniach koło łowieckie z Głuszycy podjęło decyzję o usunięciu myśliwego ze swoich szeregów. Później mężczyzna - jak twierdzi nasz rozmówca - starał się o członkostwo w innych kołach, ale żadne go nie przyjęło.

- Teraz potwierdziły się nasze obawy. To, co wydarzyło się na Podzamczu, nigdy nie powinno mieć miejsca. To był western. My, jako lokalna społeczność myśliwska, jesteśmy zbulwersowani. Ten myśliwy najprawdopodobniej posługiwał się bronią o kalibrze 30-06, jest to największy kaliber w łowiectwie. Zasięg takiej broni to pięć kilometrów. Strzelanie do dzików z odległości kilkunastu czy kilkudziesięciu metrów jest bardzo niebezpieczne. Taka kula przechodzi przez tuszę i leci dalej rykoszetem. Jestem instruktorem strzelectwa łowieckiego i nigdy bym się nie odważył oddać strzału w takim miejscu - przyznaje nasz rozmówca.

Zawiadomienie do prokuratury

W dniu, w którym doszło do odstrzału, do sprawy w mediach społecznościowych odniósł się prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej.

"Po analizie materiału dokumentującego dzisiejsze zdarzenia na osiedlu Podzamcze, podjąłem decyzję o natychmiastowym wstrzymaniu działań myśliwych i złożeniu do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez myśliwego dokonującego odstrzału. Dziki to olbrzymi problem w Wałbrzychu, ale sytuacja, jaka miała dzisiaj miejsce, nigdy nie powinna się wydarzyć. W naszym mniemaniu prowadzenie odstrzału na terenie tak gęsto zamieszkałym jest nie tylko niehumanitarne, ale mogło stwarzać niebezpieczeństwo dla mieszkańców. Zdrowie i życie ludzkie jest elementem nadrzędnym przy prowadzeniu tego typu działań" - oświadczył prezydent.

Prokuratura Rejonowa w Wałbrzychu objęła nadzór nad policyjnym dochodzeniem w tej sprawie. Dotyczący ono możliwego narażenia osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. - Swoje czynności prowadzi policja, prokuratura to nadzoruje. Równolegle wpłynęły też zawiadomienia złożone przez Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Wałbrzychu i Gminę Wałbrzych – zostały włączone do sprawy. Nikt nie usłyszał zarzutów - przekazał Marcin Witkowski z prokurator rejonowej w Wałbrzychu.

Myśliwy działał na zlecenie miasta

Myśliwy nie przyjechał jednak sam z siebie na osiedle, a działał na zlecenie miasta. Dopytujemy zatem, jak doszło do tego, że przydzielono zlecenie temu konkretnemu mężczyźnie.

- My, jako miasto, posiadamy listę myśliwych, którzy mają uprawnienia, którzy powinni mieć doświadczenie, orientację i wiedzę, jak strzela się w mieście do zwierząt. Przy każdej takiej sytuacji, gdzie dziki mogą być dla kogoś zagrożeniem, jest wzywany myśliwy. I to on zawsze podejmuje ostateczną decyzję, czy w danym miejscu dany moment jest bezpieczny do oddania strzału. W naszym mniemaniu w tym miejscu myśliwy nie powinien strzelać. Powinien podjąć całkowicie inne działania niż strzelać pomiędzy blokami o godzinie 13, w biały dzień, do watahy dzików - mówi Edward Szewczak, rzecznik prasowy wałbrzyskiego urzędu miasta.

Oprócz wstrzymania decyzji o odstrzale i powiadomieniu prokuratury magistrat zamierza zweryfikować swoje wewnętrzne procedury w tego typu działaniach.

- Mamy listę około 10 myśliwych upoważnionych do przeprowadzania odstrzału. Strażnik miejski bądź pracownik biura zarządzania kryzysowego dzwoni do tych osób i bierze tę, która akurat ma czas. Wałbrzych to jest specyficzne miasto, wokół pełno terenów zielonych. Trzeba pamiętać, że miasto nie tylko strzela, ale też odławia dziki. Rozdajemy też zarządcom budynków odstraszacze chemiczne, przekazujemy do kół łowieckich karmę, aby dokarmiały te dziki poza miastem - tłumaczy rzecznik.

Jak przekazuje Szewczak, sprawą zajął się również rzecznik dyscyplinarny okręgowego związku łowieckiego.

Autorka/Autor:ib/tam/FC/b

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: archiwum prywatne

Pozostałe wiadomości

Stany Zjednoczone reagują na rosnące ryzyko ataku na Izrael ze strony Teheranu. Amerykanie skierowali na wody Morza Czerwonego lotniskowiec USS Dwight Eisenhower – jednostka ta jest w stanie przechwycić irańskie rakiety i drony.

Amerykański lotniskowiec wysłany w pobliże Izraela w związku z groźbami Iranu

Amerykański lotniskowiec wysłany w pobliże Izraela w związku z groźbami Iranu

Źródło:
PAP

Prezydent USA Joe Biden powiedział, że spodziewa się irańskiego ataku "wcześniej niż później". Zapewnił jednocześnie o pomocy dla Izraela w ewentualnej obronie. - Iran nie odniesie sukcesu - powiedział Biden.

Biden o irańskim ataku na Izrael: spodziewam się, że będzie to wcześniej niż później

Biden o irańskim ataku na Izrael: spodziewam się, że będzie to wcześniej niż później

Źródło:
PAP

Polki zasługiwały na pełnię praw kobiet miesiąc temu, rok temu, cztery lata temu, pięć i dziesięć. Nie ma co patrzeć w przeszłość. Dziś robimy ten pierwszy krok w przyszłość - mówiła ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk o skierowanych do komisji nadzwyczajnej projektach zmian w prawie aborcyjnym. Na pytanie, jak do projektów ustaw może podejść prezydent powiedziała, że "Andrzej Duda już pakuje walizki".

Dziemianowicz-Bąk: Andrzej Duda już pakuje walizki

Dziemianowicz-Bąk: Andrzej Duda już pakuje walizki

Źródło:
TVN24

Łukasz Mejza (klub PiS) z mównicy sejmowej powiedział, że to on był "głównym sprawcą" imprezy w hotelu sejmowym, na którą skarżyli się mieszkańcy. Mówił, że jest "oburzony" krytyką za przywracanie tradycji, polegającej na "na wspólnym, chóralnym śpiewaniu polskich patriotycznych piosenek, przeplatanych nieco bardziej humorystyczno-biesiadnym repertuarem".

Łukasz Mejza "głównym sprawcą" imprezy w hotelu sejmowym. "Przywracamy najlepsze tradycje"

Łukasz Mejza "głównym sprawcą" imprezy w hotelu sejmowym. "Przywracamy najlepsze tradycje"

Źródło:
tvn24.pl

Kirgistan wystosował notę protestacyjną w związku z incydentem, do jakiego doszło w Moskwie - poinformowało w piątek MSZ w Biszkeku. Chodzi o wtargnięcie rosyjskiej policji do domu radcy kirgiskiej ambasady.

Rosyjska policja wtargnęła do domu dyplomaty

Rosyjska policja wtargnęła do domu dyplomaty

Źródło:
PAP, WczK-OGPU, tvn24.pl

Z terytorium Libanu w piątek wieczorem wystrzelono w kierunku Izraela około 40 pocisków - poinformowały izraelskie siły zbrojne. Do ataku przyznała się libańska organizacja terrorystyczna Hezbollah, wspierana przez Iran.

Hezbollah wystrzelił w kierunku Izraela około 40 rakiet

Hezbollah wystrzelił w kierunku Izraela około 40 rakiet

Źródło:
PAP

Ksiądz archidiecezji częstochowskiej, pełniący posługę w Wielkiej Brytanii, który pozował w kalendarzu dla gejów, został odsunięty od posługi i pełnienia wszelkich urzędów oraz od pracy duszpasterskiej - podała w piątek częstochowska kuria.

Jego zdjęcia znalazły się w kalendarzu dla gejów. Ksiądz odsunięty od pracy duszpasterskiej

Jego zdjęcia znalazły się w kalendarzu dla gejów. Ksiądz odsunięty od pracy duszpasterskiej

Źródło:
PAP

Fundusz Leśny to Fundusz Sprawiedliwości 2.0 - powiedziała w programie #BezKitu w TVN24 ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Jak wskazała, z pieniędzy Funduszu dochodziło do finansowania wizerunku polityków. Hennig-Kloska podała, że materiały w tej sprawie trafiły do zespołu prokuratorów, który zajmuje się badaniem naruszeń w wydatkowaniu pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości. Ministra klimatu mówiła też o rozwiązaniach dotyczących cen energii w drugiej połowie 2024 roku.

Fundusz Leśny "to Fundusz Sprawiedliwości 2.0". Ministra o ponad milionie "na imprezy plenerowe"

Fundusz Leśny "to Fundusz Sprawiedliwości 2.0". Ministra o ponad milionie "na imprezy plenerowe"

Źródło:
tvn24.pl

Policjanci z Działdowa zatrzymali w piątek 28-letnią kobietę, której przedstawiono zarzut zbezczeszczenia zwłok. Zatrzymanie ma związek ze znalezieniem dzień wcześniej w sortowni śmieci ciała noworodka.

Ciało noworodka w sortowni śmieci. Zatrzymano kobietę

Ciało noworodka w sortowni śmieci. Zatrzymano kobietę

Źródło:
PAP

Ministra edukacji Barbara Nowacka odpowiedziała na pismo rzecznika praw obywatelskich Marcina Wiącka, w którym zgłasza on wątpliwość co do terminu ogłoszenia wyników tegorocznych matur. Nastąpi to w tym roku zbyt późno w stosunku do terminarza rekrutacji na uczelnie wyższe w m.in. Danii i Szwecji - podkreśla RPO. Szefowa MEN wskazała m.in. na czasochłonność procesu sprawdzania matur oraz możliwość wystawienia w tej sprawie specjalnego zaświadczenia. Ministerstwo zwróciło się też do m.in. do ambasadorów Szwecji i Danii z prośbą o uwzględnienie możliwości późniejszego złożenia dokumentów przez polskich maturzystów.

Wątpliwości wokół terminów ogłaszania wyników tegorocznych matur. Ministra edukacji odpowiada RPO

Wątpliwości wokół terminów ogłaszania wyników tegorocznych matur. Ministra edukacji odpowiada RPO

Źródło:
PAP

Główny Inspektorat Sanitarny w piątek opublikował ostrzeżenia przed trzema partiami herbat różnych marek. W dwóch przypadkach stwierdzono przekroczenie najwyższego dopuszczalnego poziomu alkaloidów pirolizydynowych, a w jednym przekroczenie najwyższego dopuszczalnego poziomu pozostałości pestycydu - antrachinonu.

Ostrzeżenie przed partią herbaty. Wycofanie "w trybie pilnym"

Ostrzeżenie przed partią herbaty. Wycofanie "w trybie pilnym"

Źródło:
tvn24.pl

Mateusz Morawiecki w piątek zagłosował za odrzuceniem w pierwszym czytaniu projektu dotyczącego powrotu do kompromisu aborcyjnego. Tymczasem jeszcze niedawno mówił, że "zawsze był zwolennikiem kompromisu aborcyjnego". Niedługo po głosowaniu były premier wytłumaczył swoje głosowanie "omyłką".

Morawiecki tłumaczy się po głosowaniu w sprawie aborcji. "Omyłkowo zagłosowałem"

Morawiecki tłumaczy się po głosowaniu w sprawie aborcji. "Omyłkowo zagłosowałem"

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Najpierw Trzebnica stała się wyborczą sensacją, bo o tym, kto będzie tam burmistrzem, przesądził jeden głosu. Teraz okazało się, że w jednej z komisji głosy liczyła siostra kandydata, który wygrał. Jedna z kontrkandydatek nie widzi w tym przypadku i złożyła już protest wyborczy.

Wybory w Trzebnicy do powtórzenia? W komisji wyborczej głosy liczyła siostra zwycięzcy

Wybory w Trzebnicy do powtórzenia? W komisji wyborczej głosy liczyła siostra zwycięzcy

Źródło:
Fakty TVN

PKO Bank Polski, Bank Pekao, Bank Pocztowy - to banki, w których w najbliższych dniach zaplanowano prace serwisowe. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia.

Utrudnienia dla klientów dwóch największych banków w Polsce

Utrudnienia dla klientów dwóch największych banków w Polsce

Źródło:
tvn24.pl

Ptak naśladował dźwięk syreny policyjnej w angielskim hrabstwie Oxfordshire. Zwierzęciu udało się niemal idealnie odwzorować charakterystyczny odgłos towarzyszący przejazdowi auta na sygnale. Jak potwierdzili funkcjonariusze w mediach społecznościowych, to wcale nie spóźniony żart primaaprilisowy.

Ptak zaśpiewał jak syrena policyjna

Ptak zaśpiewał jak syrena policyjna

Źródło:
Reuters, BBC, All About Birds

Panie premierze, macie większość? - zapytała reporterka "Faktów" TVN Arleta Zalewska szefa rządu Donalda Tuska wchodzącego do Sejmu, przed rozpoczynającym się dziś o godzinie 14 blokiem głosowań. Premier niemal nie mógł mówić.

Reporterka "Faktów" TVN: panie premierze, macie większość? Tusk: straciłem głos

Reporterka "Faktów" TVN: panie premierze, macie większość? Tusk: straciłem głos

Źródło:
TVN24

Krzysztof Brejza, europoseł KO, otrzymał pismo z Prokuratury Krajowej z wezwaniem w charakterze świadka w sprawie "przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych" przez system Pegasus. "Wierzę w wyjaśnienie tej sprawy przez niezależną prokuraturę. Wierzę, że pokrzywdzeni nielegalną inwigilacją znajdą sprawiedliwość. Wierzę też, że dzięki temu, taka historia już nigdy nikogo nie spotka" - napisał Brejza na platformie X (dawniej Twitter).

Krzysztof Brejza wezwany jako świadek w śledztwie w sprawie inwigilacji Pegasusem

Krzysztof Brejza wezwany jako świadek w śledztwie w sprawie inwigilacji Pegasusem

Źródło:
PAP

Ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego został wykluczony z szeregów stowarzyszenia przez sprzedaż czekana, który należał do zmarłej dziewczyny. - To najwyższa kara, jaką możemy zastosować - komentuje w rozmowie z tvn24.pl Mieczysław Ziach, zastępca naczelnika TOPR.

Ratownik sprzedał czekan zmarłej turystki. Został wyrzucony z TOPR

Ratownik sprzedał czekan zmarłej turystki. Został wyrzucony z TOPR

Źródło:
tvn24.pl, "Tygodnik Podhalański"

Polskie MSZ ostrzega podróżujących do Izraela, Palestyny i Libanu. W komunikacie resortu wskazano, że "nie można wykluczyć" eskalacji zbrojnego konfliktu na Bliskim Wschodzie, co spowodowałoby znaczne trudności w opuszczeniu regionu.

MSZ ostrzega Polaków. Możliwa "nagła eskalacja działań zbrojnych"

MSZ ostrzega Polaków. Możliwa "nagła eskalacja działań zbrojnych"

Źródło:
PAP

W naszym interesie jest wspieranie Ukrainy, ponieważ chcemy stabilności, chcemy dobrobytu, dla nas i dla naszych dzieci. Naszą jedyną opcją jest wspieranie Ukrainy tak długo, jak to będzie konieczne - powiedział w rozmowie z reporterem "Faktów o Świecie" TVN24 BiS Jakubem Loską Charles Michel. Przewodniczący Rady Europejskiej mówił także o tym, jak ocenia zmiany w Polsce mające przywrócić praworządność oraz o zbliżających się eurowyborach.

Charles Michel dla "Faktów o Świecie" TVN24 BiS: naszą jedyną opcją jest wspieranie Ukrainy tak długo, jak to będzie konieczne

Charles Michel dla "Faktów o Świecie" TVN24 BiS: naszą jedyną opcją jest wspieranie Ukrainy tak długo, jak to będzie konieczne

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

33,8 procent badanych oddałoby głos na Koalicję Obywatelską, gdyby wybory do parlamentu odbyły się w najbliższą niedzielę - wynika z comiesięcznego sondażu przeprowadzonego przez pracownię Opinia24. 26,4 procent respondentów wskazało na Prawo i Sprawiedliwość. Na podium z wynikiem 11,8 procent utrzymała się Trzecia Droga.

Nowy sondaż partyjny

Nowy sondaż partyjny

Źródło:
tvn24.pl

W czasie piątkowej dyskusji na temat zmiany prawa aborcyjnego doszło w Sejmie do spięcia pomiędzy Adamem Gomołą i Jarosławem Kaczyńskim. - Zamiast zamawiać sobie obiady u pani magister Przyłębskiej, zamówił pan sobie wyrok skazujący kobiety na zmuszanie do heroizmu - mówił Gomoła do prezesa PiS. W odpowiedzi Kaczyński oskarżył go o rozpowszechnianie "goebbelsowskiej propagandy".

Spięcie prezesa PiS z najmłodszym posłem. Oskarżenia o "goebbelsowską propagandę"

Spięcie prezesa PiS z najmłodszym posłem. Oskarżenia o "goebbelsowską propagandę"

Źródło:
tvn24.pl

Posłowie zdecydowali o skierowaniu wszystkich czterech projektów w sprawie aborcji do dalszych prac. Większość parlamentarna odrzuciła w piątkowych głosowaniach wnioski PiS i Konfederacji aby natychmiast zakończyć prace nad zmianami liberalizującymi zasady dokonywania aborcji w Polsce.

Sejm zagłosował w sprawie aborcji

Sejm zagłosował w sprawie aborcji

Źródło:
TVN24, PAP

Aborcja powinna być decyzją kobiet i powinnyśmy mieć możliwość decydowania, a państwo nie powinno nas przymuszać do jakiegokolwiek heroizmu - mówiła w "#BezKitu" wiceministra rodziny, pracy i polityki społecznej Aleksandra Gajewska (KO), komentując sejmowe głosowania nad ustawami aborcyjnymi. - Status prawny, który jest w Polsce, jest konsekwencją tego, jaką mamy konstytucję, nasza konstytucja chroni każdego obywatela - stwierdziła Barbara Socha (PiS), była wiceszefowa tego resortu.

Gajewska: państwo nie powinno nas przymuszać do heroizmu. Socha: konstytucja chroni każdego obywatela

Gajewska: państwo nie powinno nas przymuszać do heroizmu. Socha: konstytucja chroni każdego obywatela

Źródło:
TVN24

Cena soku pomarańczowego w sklepach wzrosła w ciągu roku o jedną trzecią. - W 2023 roku mieliśmy zestaw problemów, które dotknęły dwa kluczowe dla rynku państwa: Brazylię i USA. To, z czym mierzymy się obecnie, to pokłosie tych kłopotów – ocenił w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Jakub Jakubczak, analityk sektora Food and Agri w BNP Paribas Bank Polska.

Ceny soku najwyższe od 15 lat. "Problem jest ogromny"

Ceny soku najwyższe od 15 lat. "Problem jest ogromny"

Źródło:
tvn24.pl

Filip Czernicki został nowym prezesem spółki Centralny Port Komunikacyjny. Takiego wyboru dokonała rada nadzorcza spółki CPK w postępowaniu kwalifikacyjnym. Rada nadzorcza wybrała również Marcina Michalskiego na członka zarządu.

Jest nowy prezes CPK

Jest nowy prezes CPK

Źródło:
PAP, tvn24.pl

To nie są pieniądze, które jesteśmy w stanie odzyskać - stwierdziła w TVN24 Anna Czarczyńska z Akademii Leona Koźmińskiego, pytana o wpłacone przez spółkę należącą do Orlenu zaliczki na dostawy ropy. - Runął mit wielkiego Orlenu, który jest potężnym graczem międzynarodowym. Dla niektórych to też jest duży szok - dodała.

"Runął mit wielkiego Orlenu"

"Runął mit wielkiego Orlenu"

Źródło:
tvn24.pl

W nocy ze środy na czwartek w hotelu sejmowym odbyła się głośna impreza z udziałem posłów. Jej hitem miała być przeróbka utworu zespołu Myslovitz, która nawiązuje do skandalu z udziałem Grzegorza Brauna z Konfederacji. - Byłem tam tylko przez chwilę. Czy głośno śpiewałem? Nie - powiedział "Super Expressowi" poseł klubu PiS Kamil Bortniczuk.

"Dzika impreza" i piosenka o Grzegorzu Braunie w hotelu sejmowym

"Dzika impreza" i piosenka o Grzegorzu Braunie w hotelu sejmowym

Źródło:
"Super Express", tvn24.pl
Ujawniamy: Enea, arabski pośrednik i ponad 13 milionów dolarów utopionych w biomasie widmo

Ujawniamy: Enea, arabski pośrednik i ponad 13 milionów dolarów utopionych w biomasie widmo

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz Ministerstwo Zdrowia chcą, by w szkołach były organizowane szczepienia przeciwko HPV. Będą dobrowolne, ale konieczna przy tym byłaby obecność chociaż jednego z rodziców. Dodatkowo w szkołach będzie nowy przedmiot - Edukacja zdrowotna, który ma zwiększyć wiedzę młodzieży na temat profilaktyki zdrowotnej.

Nowy przedmiot, program dobrowolnych szczepień. Trzy ministerstwa zapowiedziały zmiany w szkołach

Nowy przedmiot, program dobrowolnych szczepień. Trzy ministerstwa zapowiedziały zmiany w szkołach

Źródło:
Fakty TVN

Joaquín Guzmán, były baron narkotykowy znany jako "El Chapo", prosi o pozwolenie na odwiedziny żony. Napisał w tej sprawie odręczny list do sędziego, którego treść przytaczają amerykańskie media. Wieloletni przywódca meksykańskiego kartelu z Sinaloa odbywa karę dożywotniego więzienia w więzieniu w Kolorado.

El Chapo pisze list do sędziego. "Przepraszam, że ponownie zawracam panu głowę"

El Chapo pisze list do sędziego. "Przepraszam, że ponownie zawracam panu głowę"

Źródło:
ABC News, tvn24.pl

Jeśli Rosja utrzyma siłę ataków na ukraiński system energetyczny, a Kijów nie otrzyma wsparcia dla swojej obrony przeciwlotniczej, to niedługo kraj może zostać bez prądu. Każda elektrownia, która jest naprawiona, niemal natychmiast jest z powrotem niszczona. 

Rosjanie wyczuli słabość Ukrainy. "Wszystko, co wyremontowaliśmy, po tygodniu zostało zniszczone"

Rosjanie wyczuli słabość Ukrainy. "Wszystko, co wyremontowaliśmy, po tygodniu zostało zniszczone"

Źródło:
Fakty TVN

Mieszkańcy Wysp Kanaryjskich mają dość nadmiernej turystyki. W piątek na wyspach rozpoczął się strajk głodowy, który ma zwrócić uwagę na problemy windowania cen i niszczenia środowiska naturalnego. Zjawiska te, zdaniem mieszkańców, są konsekwencją rosnącej liczby osób co roku odwiedzających Wyspy Kanaryjskiej.

Strajk głodowy na Wyspach Kanaryjskich. Mają dość turystów

Strajk głodowy na Wyspach Kanaryjskich. Mają dość turystów

Źródło:
CNN, Euronews

Jak przedstawiciele pokolenia Z widzą swoją przyszłość? Między innymi o to zapytali młodych Polaków autorzy raportu "Gen Z o sobie i otaczającym ich świecie. Jakie są polskie zetki?". Rodzina dla nich "nie stanowi ultrapriorytetu", inne wartości stawiają wyżej.

Ślub, dzieci, kariera? Jak pokolenie Z widzi swoją przyszłość

Ślub, dzieci, kariera? Jak pokolenie Z widzi swoją przyszłość

Źródło:
TVN24.pl

Do rad gmin i sejmików wojewódzkich weszło nieco więcej kobiet, niż w 2018 r. O kilka procent więcej będzie też wójtek, burmistrzyń i prezydentek. - Jest poprawa, ale nie ma rewolucji - komentuje Weronika Jóźwiak, inicjatorka kampanii "Dziewczyny do polityki". - Potrzebujemy nowoczesnej edukacji obywatelskiej - uważa ekspertka. Niepokojąca jest także niska frekwencja wśród najmłodszych wyborców.

W samorządach będzie więcej kobiet. "Jest poprawa, ale nie ma rewolucji"

W samorządach będzie więcej kobiet. "Jest poprawa, ale nie ma rewolucji"

Źródło:
tvn24.pl

Patrzeć na ręce politykom i nie lekceważyć roli sztucznej inteligencji. Fact-checkerzy i eksperci opisujący dezinformację dyskutują o największych wyzwaniach mediów i edukacji. Komentują również drugą edycję raportu "Dezinformacja oczami Polaków. Edycja 2024". Do serwisów fact-checkingowych apelują o lepszą komunikację, a do całego społeczeństwa o stawianie na edukację medialną.

"Najpierw musi być chęć, żeby w ogóle sprawdzić". Eksperci o tym, jak skutecznie walczyć z fake newsami

"Najpierw musi być chęć, żeby w ogóle sprawdzić". Eksperci o tym, jak skutecznie walczyć z fake newsami

Źródło:
Konkret24