Myśliwy chodził między blokami i strzelał do dzików. "Stwierdziłem, że jest bezpiecznie"

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl
Wałbrzych: Myśliwy chodził między blokami i strzelał do dzików (materiał z 10.12.2021)
Wałbrzych: Myśliwy chodził między blokami i strzelał do dzików (materiał z 10.12.2021)TVN 24
wideo 2/9
Wałbrzych: Myśliwy chodził między blokami i strzelał do dzikówTVN 24

Na osiedlu Podzamcze w Wałbrzychu (Dolnośląskie) myśliwy bez żadnych zabezpieczeń, ani wcześniejszego poinformowania mieszkańców, w środku dnia prowadził odstrzał dzików. Jak relacjonują mieszkańcy, zwierzęta umierały w męczarniach na oczach dzieci. Myśliwy działał na zlecenie miasta, ale przedstawiciele magistratu podkreślają, że "powinien on podjąć całkowicie inne działania", i zapowiadają kontrolę swoich wewnętrznych procedur. Prezydent Wałbrzycha o sprawie zawiadomił prokuraturę.

Obecność dzików na Podzamczu to nic nowego. Jak mówi nam jedna z mieszkanek osiedla, zwierzęta zaczęły podchodzić pod zabudowania mniej więcej z początkiem pandemii COVID-19. Przez kolejne miesiące zdążyły się tam zadomowić i koegzystować z ludźmi. W pewnym momencie pojawiły się jednak lochy z młodymi. Niektórzy mieszkańcy zaczęli się obawiać, że mogą być agresywne. Do magistratu zaczęły wpływać prośby o pozbycie się zwierząt z osiedla. Po nieudanych próbach odłowu miasto wydało decyzję o odstrzale.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

Odstrzał na osiedlu

W poniedziałek (6 grudnia) na Podzamcze przyjechał myśliwy z bronią. Wczesnym popołudniem zacząć strzelać do dzików.

- Środek dnia, środek osiedla, a pan z karabinem strzela do zwierząt dosłownie na oczach ludzi. Jedna znajoma sąsiadka wracała ze swoim dzieckiem ze szkoły i weszli centralnie na tego mężczyznę. Nikt nie został poinformowany, że na terenie osiedla będzie chodził człowiek z bronią. Żadne środki bezpieczeństwa nie zostały zastosowane. Ten pan nie reagował na żadne uwagi, nie chciał udzielić żadnej informacji. Na miejscu razem z nim był strażnik miejski, który potwierdził, że myśliwy działa na zlecenie urzędu miasta - relacjonuje Marta Wosak, mieszkanka osiedla.

Mężczyzna strzelał do dzików pod oknamiMieszkaniec Wałbrzycha

Mężczyzna odstrzelił sześć osobników. Nie wszystkie strzały były jednak precyzyjne. Jak mówi Wosak, przynajmniej jeden dzik umierał w męczarniach. Na miejsce została wezwana policja.

- Otrzymaliśmy od mieszkańców Podzamcza informację, że ktoś strzela do dzików. Funkcjonariusze udali się na miejsce, aby ustalić, czy nie złamane zostały przepisy ustawy łowieckiej oraz czy nie doszło do sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób. Myśliwy posiadał wszystkie niezbędne uprawnienia, czyli legitymację Polskiego Związku Łowieckiego oraz upoważnienie do odstrzału redukcyjnego. Trwają czynności w tej sprawie, będziemy ustalać, czy doszło do złamania prawa - mówi Marcin Świeży, rzecznik wałbrzyskiej policji.

Myśliwy strzelał do dzików na osiedluarchiwum prywatne

Myśliwy: stwierdziłem, że jest bezpiecznie

Reporterowi TVN 24 Tomaszowi Kanikowi udało się porozmawiać ze sprawcą całego zamieszania. Myśliwy nie widzi w swoim zachowaniu niczego złego.

- W pierwszej kolejności chciałem te dziki wystraszyć, przegonić. One zaczęły fukać, a to znaczy, że dzik zaczyna już szykować się do ataku. W tym momencie ludzi nie było, stwierdziłem, że jest bezpiecznie, podjąłem decyzję, żeby odstrzelić. Szybko odstrzeliłem, a na odgłosy strzału zaczęli wychodzić ludzie filmować, komentować. W tym momencie przerwałem dalsze odstrzały - tłumaczy myśliwy Stanisław Brożyna.

Pytani o zachowanie kolegi inni myśliwi wprost odpowiadają: oni nie zdecydowali by się na strzelanie na środku osiedla.

Dziki przed blokiemMieszkaniec Wałbrzycha

Wydalony z koła łowieckiego

Jak udało nam się ustalić, to nie pierwszy tego typu wybryk myśliwego. Za niewłaściwe postępowanie został niedawno usunięty z jednego z kół myśliwskich działających w Głuszycy.

- Raz przy wykonywaniu usługi w domu jednej z mieszkanek Łomnicy, kobieta poprosiła go o zajęcie się sarnami, które przychodziły pod jej budynek. To był teren innego koła łowieckiego. Mężczyzna nic sobie z tego nie robił i strzelał do tych saren - mówi nam jeden z lokalnych myśliwych, który chce pozostać anonimowy.

Po tych zdarzeniach koło łowieckie z Głuszycy podjęło decyzję o usunięciu myśliwego ze swoich szeregów. Później mężczyzna - jak twierdzi nasz rozmówca - starał się o członkostwo w innych kołach, ale żadne go nie przyjęło.

- Teraz potwierdziły się nasze obawy. To, co wydarzyło się na Podzamczu, nigdy nie powinno mieć miejsca. To był western. My, jako lokalna społeczność myśliwska, jesteśmy zbulwersowani. Ten myśliwy najprawdopodobniej posługiwał się bronią o kalibrze 30-06, jest to największy kaliber w łowiectwie. Zasięg takiej broni to pięć kilometrów. Strzelanie do dzików z odległości kilkunastu czy kilkudziesięciu metrów jest bardzo niebezpieczne. Taka kula przechodzi przez tuszę i leci dalej rykoszetem. Jestem instruktorem strzelectwa łowieckiego i nigdy bym się nie odważył oddać strzału w takim miejscu - przyznaje nasz rozmówca.

Zawiadomienie do prokuratury

W dniu, w którym doszło do odstrzału, do sprawy w mediach społecznościowych odniósł się prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej.

"Po analizie materiału dokumentującego dzisiejsze zdarzenia na osiedlu Podzamcze, podjąłem decyzję o natychmiastowym wstrzymaniu działań myśliwych i złożeniu do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez myśliwego dokonującego odstrzału. Dziki to olbrzymi problem w Wałbrzychu, ale sytuacja, jaka miała dzisiaj miejsce, nigdy nie powinna się wydarzyć. W naszym mniemaniu prowadzenie odstrzału na terenie tak gęsto zamieszkałym jest nie tylko niehumanitarne, ale mogło stwarzać niebezpieczeństwo dla mieszkańców. Zdrowie i życie ludzkie jest elementem nadrzędnym przy prowadzeniu tego typu działań" - oświadczył prezydent.

Prokuratura Rejonowa w Wałbrzychu objęła nadzór nad policyjnym dochodzeniem w tej sprawie. Dotyczący ono możliwego narażenia osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. - Swoje czynności prowadzi policja, prokuratura to nadzoruje. Równolegle wpłynęły też zawiadomienia złożone przez Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Wałbrzychu i Gminę Wałbrzych – zostały włączone do sprawy. Nikt nie usłyszał zarzutów - przekazał Marcin Witkowski z prokurator rejonowej w Wałbrzychu.

Myśliwy działał na zlecenie miasta

Myśliwy nie przyjechał jednak sam z siebie na osiedle, a działał na zlecenie miasta. Dopytujemy zatem, jak doszło do tego, że przydzielono zlecenie temu konkretnemu mężczyźnie.

- My, jako miasto, posiadamy listę myśliwych, którzy mają uprawnienia, którzy powinni mieć doświadczenie, orientację i wiedzę, jak strzela się w mieście do zwierząt. Przy każdej takiej sytuacji, gdzie dziki mogą być dla kogoś zagrożeniem, jest wzywany myśliwy. I to on zawsze podejmuje ostateczną decyzję, czy w danym miejscu dany moment jest bezpieczny do oddania strzału. W naszym mniemaniu w tym miejscu myśliwy nie powinien strzelać. Powinien podjąć całkowicie inne działania niż strzelać pomiędzy blokami o godzinie 13, w biały dzień, do watahy dzików - mówi Edward Szewczak, rzecznik prasowy wałbrzyskiego urzędu miasta.

Oprócz wstrzymania decyzji o odstrzale i powiadomieniu prokuratury magistrat zamierza zweryfikować swoje wewnętrzne procedury w tego typu działaniach.

- Mamy listę około 10 myśliwych upoważnionych do przeprowadzania odstrzału. Strażnik miejski bądź pracownik biura zarządzania kryzysowego dzwoni do tych osób i bierze tę, która akurat ma czas. Wałbrzych to jest specyficzne miasto, wokół pełno terenów zielonych. Trzeba pamiętać, że miasto nie tylko strzela, ale też odławia dziki. Rozdajemy też zarządcom budynków odstraszacze chemiczne, przekazujemy do kół łowieckich karmę, aby dokarmiały te dziki poza miastem - tłumaczy rzecznik.

Jak przekazuje Szewczak, sprawą zajął się również rzecznik dyscyplinarny okręgowego związku łowieckiego.

Autorka/Autor:ib/tam/FC/b

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: archiwum prywatne

Pozostałe wiadomości

Czy to był Hermes, czy Pegasus, czy każdy inny system, oni to robili po to, żeby móc uprawiać politykę, bo ci goście nie potrafią inaczej - powiedział w programie "Tak jest" poseł Koalicji Obywatelskiej Bartosz Arłukowicz, odnosząc się do doniesień o używaniu specjalistycznego systemu szpiegowskiego Hermes przez Prokuraturę Krajową. Szefowa sejmowej komisji śledczej do spraw Pegasusa Magdalena Sroka, która zadeklarowała zbadanie tej kwestii, mówiła, że "prokuratura sama w sobie nie ma uprawnień do tego, żeby stosować kontrolę operacyjną".

Pytania o system Hermes. "Jeżeli kupują coś Ziobro ze Święczkowskim w wielkiej tajemnicy, to znaczy, że mają niecne cele"

Pytania o system Hermes. "Jeżeli kupują coś Ziobro ze Święczkowskim w wielkiej tajemnicy, to znaczy, że mają niecne cele"

Źródło:
TVN24

Kongres Parlamentu Francuskiego zagłosował w poniedziałek za wpisaniem prawa do aborcji do konstytucji Francji, co będzie pierwszym takim zapisem na świecie. Na wspólnym posiedzeniu obu izb francuskiego parlamentu ustawę przegłosowano zdecydowaną większością głosów.

Francja za wpisaniem do konstytucji prawa do aborcji

Francja za wpisaniem do konstytucji prawa do aborcji

Źródło:
PAP, Reuters

W środę rozpocznie się siódme posiedzenie Sejmu, na którym posłowie zajmą się kwestiami budzącymi największe polityczne emocje, między innymi zmianami w wymiarze sprawiedliwości oraz możliwością popełnienia przestępstwa przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego.

Zbliża się "gorące" posiedzenie Sejmu. W programie kwestie budzące największe emocje

Zbliża się "gorące" posiedzenie Sejmu. W programie kwestie budzące największe emocje

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Po naszych drogach przemieszcza się polskie wojsko, przemieszczają się różnego rodzaju pojazdy Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej, również państw sojuszniczych - mówił minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do trwających NATO-wskich ćwiczeń Dragon-24. W tym kontekście poprosił "o coś bardzo ważnego". - Nie fotografujmy, nie wrzucajmy do sieci, nie informujmy o tym, jakie pojazdy, w jakiej liczbie przemieszczają się, ilu żołnierzy, co robią, jak wykonują swoje zadania. Nie ułatwiajmy życia tym, którzy są naszymi wrogami - apelował.

Władysław Kosiniak-Kamysz prosi "o coś bardzo ważnego"

Władysław Kosiniak-Kamysz prosi "o coś bardzo ważnego"

Źródło:
TVN24

Marszałek Szymon Hołownia przekazał, że materiały wideo ze zdarzenia z 7 lutego, kiedy to doszło do szarpaniny przed Sejmem, zostaną opublikowane prawdopodobnie w trakcie najbliższego posiedzenia izby. O Antonim Macierewiczu, jednym z posłów, którzy uczestniczyli w tym zdarzeniu, mówił, że być może ma on "dar bilokacji".

Hołownia o szarpaninie przed Sejmem: może Antoni Macierewicz ma dar bilokacji

Hołownia o szarpaninie przed Sejmem: może Antoni Macierewicz ma dar bilokacji

Źródło:
TVN24, PAP

W najbliższych dniach lub tygodniach poznamy stanowisko nie tylko Ministerstwa Finansów, Ministerstwa Zdrowia, ale również rządu w sprawie składki zdrowotnej - przekazał szef kancelarii premiera Jan Grabiec. Dodał, że na ten temat toczą się rozmowy między resortami.

"Być albo nie być" w rządzącej koalicji. Szef kancelarii premiera komentuje

"Być albo nie być" w rządzącej koalicji. Szef kancelarii premiera komentuje

Źródło:
PAP

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych zdecydował w poniedziałek, że były prezydent USA Donald Trump może pojawić się na kartach do głosowania w Kolorado. Decyzję o uniemożliwieniu Trumpowi startu w tym stanie wydał Sąd Najwyższy Kolorado, który powołał się na 14. poprawkę do konstytucji. Poniedziałkowy wyrok oznacza również unieważnienie podobnych decyzji władz w Illinois i New Hampshire.

Trump wygrywa przed Sądem Najwyższym. Może pojawić się na kartach wyborczych w Kolorado

Trump wygrywa przed Sądem Najwyższym. Może pojawić się na kartach wyborczych w Kolorado

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie programu ministerstwa edukacji, który określany jest jako willa plus. Stało się to na początku lutego - dowiedziała się dziennikarka TVN24 Marta Gordziewicz.

Jest śledztwo w sprawie willi plus

Jest śledztwo w sprawie willi plus

Źródło:
TVN24

Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Zwarycz zaapelował do polskich rolników o zaprzestanie - w jego ocenie - bezpodstawnego i szkodliwego blokowania granicy z Ukrainą. Blokada osłabia zarówno Ukrainę, jak i Polskę, a wzbogaca Rosję - podkreślił.

Ukraiński ambasador apeluje do polskich rolników

Ukraiński ambasador apeluje do polskich rolników

Źródło:
PAP

Zawartość kokainy i innych narkotyków w rzymskim powietrzu rośnie - donoszą eksperci z włoskiego Komitetu Badań Naukowych. O tym, że w ciągu ostatnich 10 lat zawartość kokainy w powietrzu wzrosła aż o 60 procent, można przeczytać w poniedziałkowym wydaniu dziennika "Il Messaggero".

Coraz większa zawartość narkotyków w powietrzu w Rzymie

Coraz większa zawartość narkotyków w powietrzu w Rzymie

Źródło:
PAP, ilfattoquotidiano.it,

Odblokowanie 137 miliardów euro (600 miliardów złotych) z funduszy unijnych pozytywnie wpłynie na profil kredytowy (rating) Polski - uważa agencja Moody's. Jak dodano, środki będą miały pozytywny wpływ na wzrost gospodarczy.

Wielka agencja ratingowa o odblokowaniu gigantycznych pieniędzy dla Polski

Wielka agencja ratingowa o odblokowaniu gigantycznych pieniędzy dla Polski

Źródło:
PAP

Potwierdzam zakup oprogramowania Hermes za czasów prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego - powiedział w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie minister sprawiedliwości, prokurator generalny Adam Bodnar. Na pytanie przeciwko komu był używany, senator Koalicji Obywatelskiej odparł, że "na tym etapie będzie to wyjaśniane w prokuraturze".

Bodnar: potwierdzam zakup oprogramowania Hermes za czasów prokuratora Święczkowskiego

Bodnar: potwierdzam zakup oprogramowania Hermes za czasów prokuratora Święczkowskiego

Źródło:
TVN24, PAP

W poniedziałek zmarł Tomasz Guzowski, uczestnik słynnej konferencji prasowej w 2021 roku, podczas której poseł Łukasz Mejza bronił swojej firmy obiecującej leczenie ciężkich chorób - podał portal "Gazety Wyborczej". Informację potwierdzili dziennikowi bliscy rodziny. 

"Gazeta Wyborcza": Tomasz Guzowski nie żyje. Wystąpił z Łukaszem Mejzą na słynnej konferencji prasowej

"Gazeta Wyborcza": Tomasz Guzowski nie żyje. Wystąpił z Łukaszem Mejzą na słynnej konferencji prasowej

Źródło:
"Gazeta Wyborcza", tvn24.pl

Sinead O'Connor byłaby zniesmaczona, zraniona i obrażona - stwierdzają spadkobiercy twórczości artystki, wzywając do zaprzestania wykorzystywania jej utworów w kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa. Jak przypominają, sama artystka miała nazywać miliardera "biblijnym diabłem".

Jej muzyka ma "natychmiast" zniknąć z wieców Donalda Trumpa. "Byłaby zniesmaczona"

Jej muzyka ma "natychmiast" zniknąć z wieców Donalda Trumpa. "Byłaby zniesmaczona"

Źródło:
Variety, TVN24

Jest reakcja sanepidu po śmierci 18-latki z Ostrzeszowa (woj. wielkopolskie). Dziewczyna z objawami zatrucia pokarmowego poszła do szpitala. Po zbadaniu odesłano ją jednak do domu, gdzie następnego dnia nastolatka zmarła. Teraz Inspektor Sanitarny w Ostrzeszowie pobiera próbki ze sklepu spożywczego, w którym dziewczyna miała kupić artykuły spożywcze. Jednocześnie prokuratura prowadzi postępowanie ws. działań lekarzy.

Śmierć 18-latki. Prokuratura wszczęła śledztwo, sanepid bada produkty ze sklepu

Śmierć 18-latki. Prokuratura wszczęła śledztwo, sanepid bada produkty ze sklepu

Źródło:
tvn24.pl/PAP

Gdzie jest burza? W poniedziałek wieczorem nad częścią kraju pojawiają się wyładowania atmosferyczne, którym towarzyszą opady deszczu. Sprawdź, gdzie jest burza, i śledź aktualną sytuację pogodową w Polsce na tvnmeteo.pl.

Wieczór głośny od grzmotów. Gdzie jest burza?

Wieczór głośny od grzmotów. Gdzie jest burza?

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar przedstawił plany zmian w Trybunale Konstytucyjnym. - Obywatele zasługują na to, żeby działał w Polsce sąd konstytucyjny, który w pełni realizuje swoje zadania - podkreślił. W konferencji wzięli udział też przedstawiciele wszystkich ugrupowań koalicji rządzącej oraz byli prezesi i sędziowie TK.

"Czas najwyższy, żeby doprowadzić do naprawy". Bodnar o planowanych zmianach w TK

"Czas najwyższy, żeby doprowadzić do naprawy". Bodnar o planowanych zmianach w TK

Źródło:
TVN24, PAP

Wypadek czterech ciężarówek na autostradzie A4 między węzłami Brzezimierz a Wrocław Wschód. Kierowca TIR-a nie utrzymał bezpiecznej odległości i uderzył w naczepę drugiego auta. 42-latek zmarł na miejscu. Autostrada A4 w stronę Wrocławia jest całkowicie zablokowana.

Śmiertelny wypadek na A4. Nie żyje kierowca ciężarówki

Śmiertelny wypadek na A4. Nie żyje kierowca ciężarówki

Źródło:
tvn24.pl

Komisja Europejska (KE) nałożyła karę ponad 1,8 miliarda euro na Apple. Amerykański koncern miał uniemożliwiać Spotify i innym muzycznym serwisom informowanie użytkowników o tańszych możliwościach płatności poza aplikacją App Store.

Ogromna kara nałożona na Apple

Ogromna kara nałożona na Apple

Źródło:
PAP, Reuters

Audyt niebezpiecznych miejsc, kursy samoobrony, więcej kamer. Burmistrz Śródmieścia oraz radni z Koalicji Obywatelskiej mówią o swoich działaniach i pomysłach na poprawę bezpieczeństwa w dzielnicy po brutalnym gwałcie na Żurawiej w Warszawie.

Chcą więcej kamer i patroli policji. Reakcja władz Śródmieścia po brutalnym gwałcie

Chcą więcej kamer i patroli policji. Reakcja władz Śródmieścia po brutalnym gwałcie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W weekend na jednej z najdłuższych autostrad w stanie Ohio pojawili się nietypowi uczestnicy ruchu drogowego.

Konie biegały po autostradzie. I to pod prąd

Konie biegały po autostradzie. I to pod prąd

Źródło:
Reuters

Liczba ogłoszeń wynajmu mieszkań rośnie. W styczniu 2024 roku w 17 analizowanych miastach odnotowano 68 tysięcy takich ofert. To dane, które mogą być niepokojące dla właścicieli mieszkań na wynajem. Niewiele osób dostrzega nadchodzące zagrożenia - podkreślono w raporcie Expandera i Rentier.io. Chodzi o możliwy brak warunków do powtórzenia zysków z najmu, z jakimi mieliśmy do czynienia w ostatnich latach.

To może zaniepokoić właścicieli mieszkań. "Niewiele osób dostrzega zagrożenia"

To może zaniepokoić właścicieli mieszkań. "Niewiele osób dostrzega zagrożenia"

Źródło:
tvn24.pl

Włączenie do systemu opakowań po mleku, liczba operatorów, kwestia VAT i luki w przepisach, które mogą prowadzić do nadużyć i oszustw - takie zastrzeżenia do ustawy kaucyjnej zgłaszają przedstawiciele branży napojowej i handlu detalicznego. Zaapelowali, by start systemu przesunąć na 2026 rok.

Szykuje się rewolucja w sklepach. Przedsiębiorcy apelują o zmiany i ostrzegają przed "bombą biologiczną"

Szykuje się rewolucja w sklepach. Przedsiębiorcy apelują o zmiany i ostrzegają przed "bombą biologiczną"

Źródło:
PAP

Królowa Kamila rozpoczęła ponadtygodniową przerwę w pełnieniu oficjalnych obowiązków - informuje "The Times" i sugeruje, że kilka dni wolnego spędzi z Karolem III, u którego niedawno zdiagnozowano nowotwór. Ostatnie tygodnie były dla królewskiej małżonki bardziej intensywne niż zwykle, ze względu na konieczność zastępowania króla podczas publicznych wystąpień.  

Królowa Kamila wycofuje się z pełnienia oficjalnych obowiązków. W ostatnich tygodniach zastępowała króla

Królowa Kamila wycofuje się z pełnienia oficjalnych obowiązków. W ostatnich tygodniach zastępowała króla

Źródło:
The Time, Daily Mail, The Sun, TVN24.pl

Na TikToku i w innych mediach społecznościowych krąży przekaz, że Ukraińcy mieszkający w Polsce będą mogli brać udział w wyborach. W tej sprawie rzekomo "partie są zgodne" a "Unia już przyklaskuje". Przekaz ten podchwycili niektórzy politycy. Tyle że nie ma takiej prawnej możliwości.

Prawa wyborcze dla obywateli Ukrainy? Wyjaśniamy, skąd wziął się ten przekaz

Prawa wyborcze dla obywateli Ukrainy? Wyjaśniamy, skąd wziął się ten przekaz

Źródło:
Konkret24

W środę, 6 marca, odbędzie się marsz przeciwko przemocy. Zostanie zorganizowany po śmierci 25-letniej Lizy, brutalnie zaatakowanej w centrum Warszawy. "Marsz będzie odbywał się w ciszy" - zapowiadają organizatorki.

"Lizaweta szła sama. Teraz musimy pójść wszyscy". W środę cichy marsz przeciwko przemocy

"Lizaweta szła sama. Teraz musimy pójść wszyscy". W środę cichy marsz przeciwko przemocy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Internet jest pełen mitów dotyczących klimatu. Niektórzy powielają je, nie mając zupełnie świadomości. Inni zaś, także politycy, świadomie kłamią. W "Rozmowach o końcu świata" w TVN24 GO i w TVN24 co miesiąc będziemy obalać te największe manipulacje. W pierwszym odcinku tego minicyklu sprawdzamy, jak ludzkość wpływa na obecną zmianę klimatu.

Ludzkość nie ma żadnego wpływu na zmianę klimatu? Obalamy mity

Ludzkość nie ma żadnego wpływu na zmianę klimatu? Obalamy mity

Źródło:
TVN24 GO, "Rozmowy o końcu świata"

Oscary 2024. Doroczna ceremonia wręczenia Nagród Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej coraz bliżej. Po raz czwarty w swojej karierze i drugi rok z rzędu galę poprowadzi Jimmy Kimmel. Kto znalazł się w gronie nominowanych? Kto ma największe szanse na wygraną? Kiedy i gdzie odbędzie się 96. gala wręczenia Oscarów? Prezentujemy wszystko, co warto wiedzieć przed hollywoodzkim świętem kina.

Oscary 2024. Wszystko, co warto wiedzieć o 96. gali wręczenia Nagród Akademii

Oscary 2024. Wszystko, co warto wiedzieć o 96. gali wręczenia Nagród Akademii

Źródło:
tvn24.pl

Nie żyje Marcin Bronikowski, baryton występujący na największych scenach operowych Polski i świata. Artysta miał 55 lat.

Nie żyje Marcin Bronikowski. Znany śpiewak operowy zmarł nagle w podróży

Nie żyje Marcin Bronikowski. Znany śpiewak operowy zmarł nagle w podróży

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Średnio 877 tysięcy widzów przyciągnął do TVN pierwszy odcinek "The Traitors. Zdrajcy". Program zadebiutował w środę o godzinie 21.35. Branżowy portal Press pisze o "dobrym starcie". Holenderski format, który spodobał się widzom na całym świecie, jest zainspirowany grą "Mafia". Wygrać można nawet pół miliona złotych.

"Dobry start" programu "The Traitors. Zdrajcy" w TVN

"Dobry start" programu "The Traitors. Zdrajcy" w TVN

Źródło:
tvn24.pl