- Ten konflikt nie dotyczy bezpośrednio naszego bezpieczeństwa - powiedział szef rządu, dodając, że decyzja o niewysyłaniu wojsk do Iranu dotyczy "zarówno naszych sił lądowych, powietrznych, jak i morskich", które - jak mówił - są "ciągle w budowie".
- To, co mamy w dyspozycji, jeśli chodzi o morze, musi służyć bezpieczeństwu Bałtyku i to nasi sojusznicy, w tym Amerykanie, bardzo dobrze rozumieją - dodał, zaznaczając, że "nie ma powodów do niepokoju".
Tusk o SAFE: nie będzie żadnych problemów
Premier poruszył również kwestię wdrażania unijnego programu pożyczek na zbrojenia SAFE. W zeszłym tygodniu prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że zawetuje ustawę w sprawie tego mechanizmu. W odpowiedzi rząd przyjął uchwałę, na podstawie której ma być realizowany program "Polska Zbrojna".
- Nie będzie żadnych problemów, jeśli chodzi o naszych partnerów. Wszyscy rozumieją, co się stało w Polsce. Program "Polska Zbrojna" będzie realizowany i te pożyczki będą płynąć do Polski - mówił szef rządu.
Podziękował też wicepremierowi, szefowi MON Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi "za pracę na rzecz szybkiego rozwiązania" tego - jak powiedział - "niepotrzebnego kryzysu wywołanego przez stanowisko prezydenta i opozycji".
Apel Trumpa w sprawie cieśniny Ormuz
USA i Izrael od 28 lutego bombardują Iran, który w odpowiedzi atakuje Izrael i państwa Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w cele cywilne. Iran zablokował też cieśninę Ormuz, kluczowy dla handlu ropą szlak, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen surowca na rynkach światowych. Prezydent USA Donald Trump wezwał, by inne państwa dołączyły do operacji mającej na celu udrożnienie cieśniny Ormuz, blokowanej przez Iran. Groził też konsekwencjami dla NATO.
- Jeśli nie będzie odpowiedzi albo odpowiedź będzie negatywna, myślę, że to będzie bardzo złe dla przyszłości NATO - stwierdził.
Autorka/Autor: Mikołaj Stępień
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Marcin Obara/PAP