Wcześniej chorobę ujawniono u sióstr: 5- i 12-letniej w czwartek chorobę stwierdzono także u ich 3- letniej siostry. Sprawą wykorzystywania seksualnego dzieci zajęła się Prokuratura w Oświęcimiu. Jednak - dotychczas nikomu nie przedstawiono żadnych zarzutów. Wciąż nie wiadomo, jak doszło do zarażenia - poinformował w czwartek zastępca prokuratora rejonowego Mariusz Słomka. Prokurator zapewnił, że działania śledczych w Oświęcimiu i Krakowie są bardzo intensywne.
Kilka osób mogło molestować dzieci?
- Jest wytypowany krąg osób, które mogły mieć kontakty z dziećmi. To nie sprowadza się do jednego mężczyzny, lecz do wielu osób. Ten krąg jest sprawdzany. Gdybyśmy się ograniczyli w takiej sprawie do jednej osoby, bylibyśmy niepoważni – mówił Słomka. Dodał, że jeżeli dzieci były ofiarą molestowania, to osoba, która tego dokonała, była zarażona. - Tę okoliczność należy zweryfikować przede wszystkim - mówił prokurator.
O zarażonych kiłą dzieciach siostry zakonne z przedszkola zawiadomiły kuratora sądowego. (CZYTAJ WIĘCEJ)
Źródło: TVN24, PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24