Czy Greniuch powinien stracić stanowisko? Dwie odpowiedzi prezesa IPN

TVN24 | Polska

Aktualizacja:
Autor:
ads,
momo//now
Źródło:
TVN24, tvn24.pl
Prezes IPN: na temat Greniucha wypowiemy się później, dzisiaj jest ważna uroczystośćTVN24
wideo 2/7
TVN24Prezes IPN: na temat Greniucha wypowiemy się później, dzisiaj jest ważna uroczystość

Dzisiaj jest ważna uroczystość, na temat Tomasza Greniucha Instytut Pamięci Narodowej wypowie się w późniejszym terminie - powiedział w niedzielę prezes IPN Jarosław Szarek. Był pytany, czy Tomasz Greniuch, nowy szef wrocławskiego oddziału instytutu, powinien stracić stanowisko. Ponownie poproszony przez dziennikarzy o komentarz odparł: - Gdy będzie decyzja, państwo się dowiedzą pierwsi.

9 lutego Tomasz Greniuch zaczął pełnić obowiązki dyrektora Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu. Wcześniej był naczelnikiem Delegatury IPN w Opolu. Greniuch w przeszłości działał w skrajnie prawicowym Obozie Narodowo-Radykalnym, był jednym z liderów tego ugrupowania. Na zdjęciach z 2005 i 2007 roku widać, jak unosi rękę w nazistowskim pozdrowieniu - hajluje.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO>>>

Prezes IPN: na temat Greniucha wypowiemy się później, dzisiaj jest ważna uroczystość

W niedzielę prezes Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Szarek wziął udział w uroczystościach zorganizowanych w Rzeszowie w 40. rocznicę podpisania porozumień rzeszowsko-ustrzyckich.

Dziennikarze próbowali pytać Szarka o sprawę Greniucha i o to, czy straci on stanowisko szefa wrocławskiego oddziału IPN. - Na ten temat Instytut Pamięci Narodowej wypowie się w późniejszym czasie. Dzisiaj jesteśmy na bardzo ważnych uroczystościach - odparł prezes IPN.

- Dzisiaj mówmy o historii, o tym, ile zawdzięczamy protestom chłopów, polskiej wsi w roku 1981. To, że żyjemy w wolnym państwie, że mamy wolne media, to jest też zasługa tych ludzi, którzy przed czterdziestu laty zmagali się tutaj z systemem komunistycznym - dodał Szarek.

Później tego dnia dziennikarze raz jeszcze próbowali zdobyć komentarz prezesa IPN w sprawie Greniucha. Szarek ponownie nie udzielił konkretnej odpowiedzi. - W odpowiednim czasie będzie stanowisko, teraz jesteśmy na uroczystościach. Będzie decyzja, państwo się dowiedzą pierwsi - oświadczył.

Prezes IPN: w odpowiednim czasie wydamy stanowisko w sprawie GreniuchaTVN24

Hajlowanie "to jest czyn, którego autor nie akceptuje"

W środę prezes Szarek bronił Greniucha. Powiedział na konferencji prasowej, że hajlowanie "to jest czyn, którego autor nie akceptuje". - Za ten czyn przeprosił i wielokrotnie, już przed laty, powiedział, że ten czyn był błędem - mówił.

Prezes Instytutu Pamięci Narodowej przypomniał też komunikat, w którym Instytut wskazywał, że Tomasz Greniuch "dał się poznać jako dobry organizator, zaktywizował działalność Delegatury, otworzył ją na nowe środowiska, między innymi kombatanckie i samorządowe". Instytut dodał w nim, że "bezpośredni zwierzchnicy zawsze z największym uznaniem wypowiadali się o pracy" Greniucha.

Prezes IPN o Tomaszu Greniuchu: powiedział, że ten gest był błędem, przeprosił (wypowiedź ze środy)TVN24

Greniuch: nigdy nie byłem nazistą

Sam Greniuch przepraszał za czyny ze swojej przeszłości i przyznał, że używanie takiego gestu było "nieodpowiedzialne i złe". Tłumaczył, że wpłynęła na to "młodzieńcza brawura, bezkompromisowość".

Tomasz Greniuch, nowy szef wrocławskiego IPN, o nazistowskich gestach: młodzieńcza brawura, pewna bezkompromisowośćTVN24, Radio Rodzina

Instytut Pamięci Narodowej w komunikacie usprawiedliwiał Greniucha, przytaczając historię jego przodków "doświadczonych przez oba totalitaryzmy: niemiecki nazizm i sowiecki komunizm". - Nigdy nie byłem nazistą, za nieodpowiedzialny gest sprzed kilkunastu laty jeszcze raz przepraszam i uważam to za błąd - mówił Greniuch, cytowany przez IPN.

Prezydent i wicepremier krytykują decyzję IPN

W ostatnich dniach krytycznie powołanie Greniucha oceniał między innymi wicepremier Jacek Sasin. Wojciech Kolarski, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta, poinformował, że przekazał władzom IPN "jednoznaczne stanowisko prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie nominacji we wrocławskim oddziale".

"Dyrektorem w IPN może być wyłącznie osoba o nieposzlakowanej opinii" - napisał na Twitterze prezydencki minister.

O sprawie dyskutowali także uczestnicy niedzielnej "Kawy na ławę" w TVN24.

Autor:ads, momo//now

Źródło: TVN24, tvn24.pl