100 milionów w szczepionkach do utylizacji

Źródło:
tvn24.pl
Prof. Pyrć: Grypa może powrócić ze zdwojoną siłą. Szczepienie jest szczególnie ważne (wypowiedź z września 2021r.)
Prof. Pyrć: Grypa może powrócić ze zdwojoną siłą. Szczepienie jest szczególnie ważne (wypowiedź z września 2021r.)TVN24
wideo 2/10
Pyrć: Grypa może powrócić ze zdwojoną siłą. Szczepienie jest szczególnie ważne (wideo z 09.2021)TVN24

Nawet trzy miliony dawek szczepionki przeciw grypie z terminem ważności do maja 2022 r. zalega w magazynach Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS). Rząd mógł zaszczepić nimi Polaków, ale pod koniec marca zrezygnował z akcji darmowych szczepień, a wcześniej reklamował ją dość słabo. Aptekarze zapowiadają, że w przyszłym sezonie nie zamówią szczepionek przeciw grypie do aptek.

Wartość szczepionek, które wkrótce zostaną przeznaczone do utylizacji, eksperci określają na ponad 100 milionów złotych. Szczegóły kontraktów RARS z firmami farmaceutycznymi na potrzeby rezerw strategicznych są utajnione. - Jednak biorąc pod uwagę, że w ramach akcji szczepień darmową szczepionkę podano około dwóm milionom pracowników ochrony zdrowia, nauczycielom i przedstawicielom służb mundurowych, w magazynach mogło zostać blisko trzy miliony dawek. A przyjmując ceny rynkowe, czyli 43,09 złotych za szczepionkę refundowaną przez Narodowy Fundusz Zdrowia i około 50 złotych za nierefundowaną, jaką aptekarze musieli zapłacić w hurtowni farmaceutycznej, straty Skarbu Państwa, i to już z uwzględnieniem ewentualnych zniżek związanych z większą siłą nabywczą, można szacować na grubo ponad 100 milionów złotych - mówi jeden z ekspertów współpracujących z Ministerstwem Zdrowia. Taką kwotę nieoficjalnie potwierdzają również pracownicy firm farmaceutycznych.

Według "Dziennika Gazety Prawnej" "niewykorzystanych dawek może być od miliona do blisko dwóch milionów". "Resort nie chce podawać danych pewnie dlatego, że przyznałby się do niegospodarności" - pisała gazeta w połowie miesiąca.

Dlaczego szczepionki trafią do utylizacji? - Preparaty opracowywane są na konkretny sezon grypowy, na podstawie analiz dotyczących szczepów wirusa grypy dominujących w populacji pod koniec marca danego roku. To przed nimi mają chronić szczepionki dostępne na jesieni. W kolejnym roku wirus mutuje na tyle, że szczepionka z poprzedniego sezonu nie chroni już w pełni przed zachorowaniem na grypę - tłumaczy Łukasz Durajski, wakcynolog i lekarz w czasie specjalizacji z pediatrii, wykładowca Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (WUM).

Szczepienia na grypęShutterstock

Resort zdrowia nie chce ujawniać, ile osób przyjęło szczepionkę z puli zamówionej przez RARS. Na szczegółowe pytania odpowiada ogólnikowo: - W sezonie grypowym 2021/22 łącznie na polski rynek dostarczono około pięć milionów dawek szczepionek przeciwko grypie. Firmy farmaceutyczne przeznaczyły na rynek farmaceutyczny ponad dwa miliony dawek szczepionki - informuje nas Katarzyna Kubicka-Żach z Biura Komunikacji Ministerstwa Zdrowia. Dodaje, że pozyskiwanie szczepionek przez Agencję odbywało się na zasadach przetargu.

Jakiego? Tego też się nie dowiemy. - Dane na temat zabezpieczania rezerw strategicznych są informacją niejawną. Nie mogę powiedzieć, ile kosztowały szczepionki i ile dawek zostało w magazynach. Mogę natomiast zapewnić, że szczepionki, których nie wykorzystamy, staramy się sprzedać do innych krajów, gdzie sezon grypowy jest dłuższy. Właśnie finalizujemy jedną z umów - tłumaczy nam prezes RARS Michał Kuczmierowski.

NRA: w aptekach zostało około 130 tysięcy niewykorzystanych szczepionek

Konkretniejsi są aptekarze, którzy szczepionki przeciwko grypie kupują w hurtowniach. I którzy na polityce szczepionkowej resortu stracą w tym roku nawet sześć milionów złotych. Naczelna Rada Aptekarska szacuje, że w aptekach zostało ok. 130 tysięcy niewykorzystanych szczepionek przeciw grypie, a hurtownie farmaceutyczne odmawiają przyjęcia ich z powrotem (w sytuacji jesiennego deficytu sprzedawały je aptekom pod warunkiem, że zakup będzie bezzwrotny).

Zdaniem prezesa Okręgowej Rady Aptekarskiej we Wrocławiu Marcina Repelewicza, pojedyncza apteka mogła stracić od kilkuset do nawet kilkunastu tysięcy złotych.

Z czego wynika ta strata? Minister zdrowia Adam Niedzielski podpisał nowelizację rozporządzenia ws. zapobiegania grypie sezonowej w sezonie 2021/22, zgodnie z którą od 23 listopada 2021 r. wszystkim osobom dorosłym przysługiwały bezpłatne szczepionki przeciw grypie. Wcześniej pacjenci mogli je kupić komercyjnie (w cenie rynkowej ok. 50 zł) albo skorzystać z refundacji dla wybranych grup (osobom 65 + lekarze mogli wypisać receptę z 50-proc. odpłatnością, a seniorzy 75+ szczepionki dostawali za darmo).

Szczepienia na koronawirusa i grypę także w aptekach. "Forma, która jest przede wszystkim dla pacjentów bardzo łatwa"
Szczepienia na koronawirusa i grypę także w aptekach. "Forma, która jest przede wszystkim dla pacjentów bardzo łatwa"TVN24

Oburzeni aptekarze, którzy zostali z lodówkami pełnymi szczepionek, słyszeli od urzędników Ministerstwa Zdrowia, że zakup był ich ryzykiem biznesowym. Na szczęście wiele preparatów (czyli szczepionek), wydawanych im przez hurtownie w transzach po kilka-kilkadziesiąt dawek od końca sierpnia 2021 r., udało im się sprzedać przed 23 listopada 2021 r. Dopiero pod koniec stycznia, kiedy rząd włączył farmaceutów i apteki do akcji szczepień przeciw COVID-19, pozwolono im szczepić pacjentów także przeciwko grypie. Farmaceuci mogli wykorzystać wcześniej zamówione szczepionki lub zamówić je w RARS. Za zaszczepienie tymi pierwszymi NFZ płacił im 60,3 zł (w tym 43,09 zł za szczepionkę kupioną przez nich wcześniej w hurtowni), a zamówionymi w RARS – 17,21 zł.

Rozkręcającą się akcję szczepień w aptekach przerwała decyzja ministra zdrowia z 22 marca 2022 r. W oficjalnym piśmie do lekarzy i farmaceutów wiceministra ds. polityki lekowej Maciej Miłkowski, opublikowanym m.in. na stronie internetowej Naczelnej Izby Aptekarskiej, czytamy: "Z dniem 31 marca 2022 r. procedura odrębnego rozliczania szczepienia przeciw grypie przez NFZ przestaje obowiązywać podmioty je wykonujące". Oznaczało to, że resort przestaje finansować darmowe szczepionki dla całej populacji, a chętni będą musieli za nie zapłacić. Przez kolejnych dziewięć dni aptekarze nie zdołali wykorzystać zamówionych szczepionek. Te pochodzące z RARS mogli zwrócić do magazynów Agencji. Pozostałe zostały w aptece.

ZOBACZ PISMO WICEMINISTRA ZDROWIA DO LEKARZY I FARMACEUTÓW >>>

- Zgodnie z naszymi szacunkami, od końca stycznia do 12 kwietnia 2022 roku farmaceuci podali pacjentom około 6,7 tys. dawek szczepionki przeciw grypie, co jest sukcesem, zważywszy na tak wąskie ramy czasowe i znikome, w porównaniu do jesieni, zainteresowanie pacjentów. Szacujemy, że w aptekach zostało około 130 tysięcy niewykorzystanych szczepionek przeciw grypie na łączną kwotę około sześciu milionów złotych - mówi Mariusz Politowicz z Naczelnej Rady Aptekarskiej, prowadzący aptekę w Pleszewie w woj. wielkopolskim.

Walka z wirusem grypy w czasie pandemii
Walka z wirusem grypy w czasie pandemiiTVN24

Zapowiedź farmaceutów sprawie szczepionek na grypę

Efekt? Rozczarowani farmaceuci zapowiadają, że na jesieni nie kupią szczepionek przeciwko grypie. - Pacjenci będą rozczarowani, ale trudno. Nie możemy narażać się na straty, bo zwyczajnie nas na to nie stać - tłumaczy Mariusz Politowicz.

W podjęciu tej decyzji pomogło pismo wiceministra Miłkowskiego, który informuje: "szczepienia publiczne przeciw grypie finansowane z budżetu ministra zdrowia (realizowane z wykorzystaniem szczepionek wydawanych nieodpłatnie przez RARS oraz preparatów posiadanych na stanie podmiotów leczniczych i aptek) nie będą kontynuowane w sezonie 2022/23".

"Apteki całkowicie wycofują się z kontraktowania szczepionek przeciwko grypie. Podobnie jak Ministerstwo Zdrowia. W najbliższym sezonie 2022/23 najbliżej można się będzie zaszczepić w Cieszynie. Tyle że czeskim" - napisał na Twitterze wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Marek Tomków.

Zdaniem medyków, rezygnacja z finansowania szczepionek przeciw grypie to katastrofa: - To obniży i tak niskie zainteresowanie szczepieniami - przewiduje wakcynolog Łukasz Durajski.

"Martwi nas, że wykonanie tej usługi nie będzie dalej refundowane. Przyzwyczailiśmy społeczeństwo do pewnych rozwiązań, jakimi są bezpłatne szczepienia przeciw COVID-19 i przeciw grypie. Jeżeli wrócimy do modelu odpłatnego, będzie to barierą dla niektórych pacjentów. Usługa szczepienia musi być refundowana przez NFZ, a wprowadzenie odpłatności to krok w tył" – mówiła w marcu podczas konferencji Flu & Covid Meeting 2022 prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Elżbieta Piotrowska-Rutkowska.

Jak wynika z danych podanych podczas konferencji, w obecnym sezonie odnotowano 2,4 mln przypadków grypy, podczas gdy przed pandemią liczba ta sięgała 4-5 mln. Wyszczepialność w populacji ogólnej była w tym sezonie zdecydowanie wyższa niż w latach ubiegłych i wyniosła około siedmiu procent. Z kolei w sezonie 2020/21 przeciwko grypie zaszczepiło się sześć procent społeczeństwa. Przed pandemią średnia wyszczepienia przeciwko grypie oscylowała między trzy a cztery procent. W sezonie 2019/2020 zaszczepiło się 4,12 proc. Polaków, więcej niż w latach poprzednich. W sezonach 2015/2016 i 2016/2017 zaszczepiło się zaledwie 3,26 proc. osób, a w okresie 2018/2019 - 3,9 proc. populacji. W poprzedniej dekadzie rekordowy był sezon 2011/2012, kiedy szczepionkę przeciwko grypie otrzymało 4,48 proc. naszej populacji.

"Zabrakło kampanii edukacyjnej"

Lekarze obawiają się, że rezygnacja z finansowania szczepień przełoży się na ponowny spadek statystyk. - Nawet podczas tegorocznej akcji darmowych szczepień przeciwko grypie mało kto wiedział, że nie musi płacić za szczepionkę. Zabrakło ministerialnej kampanii edukacyjnej, tak dotyczących szczepień przeciw grypie, jak i przeciw COVID-19 - mówi Łukasz Durajski. Dodaje, że wiedzy o darmowych szczepieniach nie tylko przeciwko grypie, ale także przeciw pneumokokom czy wirusowi HPV u dzieci brakuje także wśród lekarzy. - Lekarz, który sam nie zainteresuje się tematem, może nie wiedzieć, że jego pacjenci mogą otrzymać szczepienia za darmo. Resort powinien więc zadbać także o informację dla personelu medycznego - mówi dr Durajski.

Prof. Marcin Czech, były wiceminister zdrowia ds. polityki lekowej, epidemiolog i specjalista zdrowia publicznego dodaje, że szczepienia przekładają się na oszczędności dla budżetu państwa: - Powikłania grypy, na przykład w postaci niewydolności serca po wirusowym zapaleniu mięśnia sercowego, która skutkuje koniecznością przeszczepu serca, czy zapalenia płuc, generują ogromne koszty dla budżetu, ale również koszty społeczne. Dlatego tak ważne jest, by szczepionki przyjęła jak największa liczba pacjentów i by z informacją na temat szczepień dotrzeć do jak największej liczby pacjentów - podkreśla prof. Czech.

Dr Łukasz Durajski dziwi się, że zamawiając tak dużą liczbę szczepionek - zarówno przeciwko grypie, jak i COVID-19, resort nie miał pomysłu na ich wykorzystanie i nie zadbał o właściwą komunikację do lekarzy i pacjentów. Jego zdaniem właściwie zaprojektowana kampania informacyjna pozwoliłaby zminimalizować straty.

Swoją teorię na ten temat ma natomiast Krzysztof Łanda, były wiceminister zdrowia ds. polityki lekowej i założyciel Fundacji Watch Health Care monitorującej dostęp do świadczeń gwarantowanych: - To prawdopodobnie nie była ani głupota, ani przypadek. Być może, podobnie jak w przypadku szczepionek przeciwko COVID-19, ktoś musiał zarobić, a ktoś inny chciał zapłacić? W tak oczywiste i podstawowe "przypadkowe błędy" ja nie wierzę - mówi ekspert. I dodaje: - Zupełnie nie rozumiem, dlaczego w dobie pandemii zakupiono większą liczbę szczepionek niż przed nią. Wiadomo, że jeśli panuje covid, zakażenia grypą spadają do wartości minimalnych. Wynika to z tego, że ludzie stosują zasady dystansowania społecznego, noszą maseczki i dezynfekują ręce, a grypa jest przecież mniej zakaźna niż wirus SARS-CoV-2. Już latem 2020 roku, gdy na półkuli południowej panowała zima, obserwowaliśmy, że grypa praktycznie nie istniała.

Resort zdrowia tłumaczy, że tak duże zamówienie wynika z zapotrzebowania zgłoszonego m.in. przez lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej (POZ). - Zakup szczepionek przeciwko grypie był szacowny na podstawie zapotrzebowania dla grup ryzyka, do których zaliczano między innymi osoby powyżej 75. roku życia, personel medyczny, nauczycieli i wojskowych. Deklarowana chęć zaszczepienia w sezonie grypowym 2021/2022 była zdecydowanie większa niż w latach wcześniejszych, co zgłaszali również lekarze POZ. Rynek farmaceutyczny nie był w stanie zwiększyć swoich zakupów, więc został on wsparty przez państwo - tłumaczy Katarzyna Kubicka-Żach z Ministerstwa Zdrowia.

Niezużyte szczepionki na COVID-19

W niedzielę "Wirtualna Polska" opisała sprawę zakupu szczepionek na koronawirusa. Polska zamówiła ponad 200 milionów dawek, czyli ponad pięć na obywatela. "Najprawdopodobniej ogromne pieniądze zostaną zmarnowane. Tak, jak zmarnowane zostaną niezużyte szczepionki" - czytamy.

Według "WP" łączna wartość niezużytych, a zamówionych przez Polskę szczepionek przekracza 10 mld zł. Dla porównania - podaje - całkowity budżet na refundację przez państwo leków w 2021 r. został ustalony na 15,4 mld zł. Dotychczas w Polsce podano 54,2 mln dawek szczepionek. 

Rząd przekazał w zeszłym tygodniu firmie Pfizer, że Polska nie odbierze kolejnych szczepionek przeciw COVID-19 i odmawia także zapłaty. Chodzi o dostawę 67 mln dawek szczepionki, które są warte 6 mld zł.

- To są poważne obciążenia finansowe. My - szczególnie jako Polska - mamy teraz napięcia finansowe związane z napływem uchodźców - mówił w zeszłym tygodniu w TVN24 minister Adam Niedzielski.

Polski rząd rozpoczyna też rozmowy z pozostałymi producentami szczepionki przeciwko COVID-19 w sprawie odstąpienia od kolejnych dostaw. W magazynach nadal leży 25 milionów dawek, na które - według "WP" - nie ma chętnych.

Ministerstwo Zdrowia przekazało "WP", że "negocjacje w sprawie zakupu szczepionek przeciwko COVID-19 prowadziła Komisja Europejska (KE), a Polska zdecydowała się dołączyć do tego porozumienia".

"Zadaniem ministerstwa było zagwarantowanie obywatelom Polski dostępu do wielu rodzajów szczepionek - tak, aby brak dopuszczenia danego preparatu do obrotu nie oznaczał, że szczepionka przeciw COVID-19 w ogóle do naszego kraju nie dotrze. Najwięcej zamówień dotyczyło Pfizera, Moderny i J&J (kontrakt na zakup szczepionek AstraZeneca już się zakończył). Od pozostałych producentów zamówiono marginalną liczbę w stosunku do ich oferty" - czytamy. 

Autorka/Autor:Karolina Kowalska, js / ral

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Do PSL-u poszło w sumie 33 tysiące maili z prośbą o łaskawe spotkanie z tęczowymi rodzinami. To jest polityków psi obowiązek, żeby zapewnić im bezpieczeństwo. 33 tysiące maili, okrągłe zero odpowiedzi - powiedział w "Faktach po "Faktach" w TVN24 Hubert Sobecki ze Stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza. W ocenie Mirosławy Makuchowskiej z Kampanii Przeciw Homofobii, odpowiedzialnym za sytuację par homoseksualnych w Polsce jest premier Donald Tusk.

"33 tysiące maili na skrzynki PSL-u. Okrągłe zero odpowiedzi"

"33 tysiące maili na skrzynki PSL-u. Okrągłe zero odpowiedzi"

Źródło:
TVN24

Rosyjskie systemy obrony powietrznej S-300 i S-400 okazały się nieskuteczne w walce z atakami sił ukraińskich na zaanektowany Krym - pisze ukraiński portal wojskowy Defense Express. Półwyspu ma chronić Prometeusz.

"Eksperyment" Rosjan. Wysłali Prometeusza

"Eksperyment" Rosjan. Wysłali Prometeusza

Źródło:
Defense Express, Kyiv Post

Siłom ukraińskim udało się zatrzymać ofensywę armii rosyjskiej pod Charkowem. W obwodzie donieckim Rosjanie przedarli się przez obronę i ruszyli w stronę granic administracyjnych regionu - ocenia sytuację na froncie ukraińska sekcja BBC. Urzędnik NATO, cytowany przez portal Ukraińska Prawda, ujawnił, że straty Rosji podczas ofensywy w obwodzie charkowskim były "astronomiczne". Podsumowujemy miniony tydzień w Ukrainie.  

"Astronomiczne" straty Rosji. Azow dziękuje Bidenowi

"Astronomiczne" straty Rosji. Azow dziękuje Bidenowi

Źródło:
BBC, Ukraińska Prawda, NV, PAP, tvn24.pl

Uczestnicy i uczestniczki Parady Równości przeszli w kolorowym pochodzie przez centrum Warszawy. Wydarzenie rozpoczęło się w pobliżu Pałacu Kultury i Nauki od krótkiego przywitania prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego, który objął patronat nad imprezą. Według szacunków ratusza w paradzie przeszło około 20 tysięcy osób. Po raz pierwszy w historii warszawskiej parady wziął w niej udział TVN Warner Bros. Discovery ze swoją platformą.

Parada Równości przeszła przez Warszawę

Parada Równości przeszła przez Warszawę

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Michał Dąbrowski wie, co to walka, bo z własnymi słabościami walczy na co dzień. Kwalifikację na igrzyska paralimpijskie w szermierce zdobył sam, ale żeby pojechać do Paryża, musi wygrać z rakiem. Leczenie jest drogie i nierefundowane, dlatego potrzebuje pomocy.

Zdobył mistrzostwo świata, potem przyszła diagnoza. Polski paralimpijczyk zbiera na drogi lek

Zdobył mistrzostwo świata, potem przyszła diagnoza. Polski paralimpijczyk zbiera na drogi lek

Źródło:
Fakty TVN

Popularne wśród turystów plaże na singapurskiej wyspie Sentosa zostały zamknięte w sobotę. Na wodzie i piasku unosi się czarna maź. Powodem jest wyciek ropy naftowej z pobliskiego terminalu żeglugowego.

Ostrzeżenie na plażach w turystycznym raju. "Trzymajcie się z dala od wody"

Ostrzeżenie na plażach w turystycznym raju. "Trzymajcie się z dala od wody"

Źródło:
Reuters, tvnmeteo.pl

Prezydent Kolumbii Gustavo Petro odwołał udział w szczycie pokojowym w Szwajcarii, gdzie omawiana jest sprawa Ukrainy. Jak stwierdził, jego "konkluzje są z góry ustalone".

Zbojkotował szczyt dla Ukrainy. "Konkluzje z góry ustalone"

Zbojkotował szczyt dla Ukrainy. "Konkluzje z góry ustalone"

Źródło:
PAP, BBC

Jedno z wiodących szwajcarskich muzeów planuje usunąć z wystawy pięć obrazów, co do których istnieje podejrzenie, że zostały zrabowane przez nazistów. Wśród nich są dzieła Claude'a Moneta i Vincenta van Gogha - donosi BBC.

Nazistowski cień na obrazach. Muzeum wycofuje dzieła

Nazistowski cień na obrazach. Muzeum wycofuje dzieła

Źródło:
BBC

Ta noc w części kraju będzie deszczowa, miejscami opady będą obfite. Jak wynika z ostrzeżeń IMGW pierwszego stopnia, zjawiskom mogą towarzyszyć burze. Lokalnie może spaść nawet do 35 litrów wody na metr kwadratowy. Sprawdź, gdzie należy uważać.

Obfite opady. Tutaj ostrzega IMGW

Obfite opady. Tutaj ostrzega IMGW

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW, tvnmeteo.pl

W sobotę na Wrotach Chałubińskiego zginął turysta. Jak przekazał ratownik TOPR Stanisław Krzeptowski-Sabała, mężczyzna najprawdopodobniej poślizgnął się na płacie zmrożonego śniegu i upadł z dużej wysokości, doznając śmiertelnych obrażeń. W wyższych partiach Tatr panują bardzo trudne warunki.

Dziesięć wypadków w Tatrach, w tym jeden śmiertelny

Dziesięć wypadków w Tatrach, w tym jeden śmiertelny

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

W sobotę około południa ze stawu w parku Szczęśliwickim na Ochocie wyłowiono ciało kobiety. Na miejscu pracuje prokurator.

Zwłoki kobiety wyłowione z parkowego stawu

Zwłoki kobiety wyłowione z parkowego stawu

Źródło:
tvnwarszawa.pl, Kontakt 24

Żołnierze jechali do migrantów, którzy próbowali przekroczyć granicę z Białorusią. Gdy na drodze stanął im żubr, gwałtownie zahamowali. Auto przewróciło się. Wojskowi opuścili już szpital. Żubrowi też nic się nie stało.

Trzej żołnierze trafili do szpitala po spotkaniu z żubrem

Trzej żołnierze trafili do szpitala po spotkaniu z żubrem

Źródło:
tvn24.pl

Marszałek Szymon Hołownia chce ukarać posła Dariusza Mateckiego, który nocą przez okno wyszedł na dach Sejmu. Maksymalna możliwa kara to 18 tysięcy złotych. Poseł Matecki, pytany o tę sytuację przez dziennikarzy, odpowiada, że nie ma sobie nic do zarzucenia. Większość komentatorów jest jednak zdania, że to najmniejszy z kłopotów posła Suwerennej Polski.

Dariusz Matecki na dachu Sejmu. Politycy PiS bagatelizują, rządzący mówią o "wschodzie głupoty"

Dariusz Matecki na dachu Sejmu. Politycy PiS bagatelizują, rządzący mówią o "wschodzie głupoty"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Propozycja rządu zakładająca wzrost pensji minimalnej o 7,6 procent w 2025 roku to zła wiadomość - twierdzi Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz. Jak dodaje, szybkie tempo podwyżek przyniesie wiele negatywnych skutków, w tym przerzucenie rosnących kosztów zatrudnienia na ceny produktów. 

"Zła wiadomość" w sprawie pensji minimalnej

"Zła wiadomość" w sprawie pensji minimalnej

Źródło:
PAP

Rzecznik dyscyplinarny Sądu Najwyższego postawił pierwszej prezes SN Małgorzacie Manowskiej zarzuty dyscyplinarne - poświadczenie nieprawdy i działania na szkodę interesu publicznego. W tle sprawy jest spór wewnątrz instytucji. Pojawiają się też pytania, co dalej z ustawą o Krajowej Radzie Sądownictwa.

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego z zarzutami dyscyplinarnymi. W tle spór wewnątrz instytucji

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego z zarzutami dyscyplinarnymi. W tle spór wewnątrz instytucji

Źródło:
Fakty TVN

"A czy państwo otrzymali już powołanie na ćwiczenia wojskowe..." - tego typu komentarze krążą w mediach społecznościowych w reakcji na publikowane w sieci karty powołań do wojska. Według nagłaśnianego przekazu wojsko ma teraz wysyłać więcej takich kart i to do osób "z łapanki". Uspokajamy i wyjaśniamy.

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

Źródło:
Konkret24
Cierpią po cichu, giną z rąk najbliższych. A przecież nie tak ich wychowali

Cierpią po cichu, giną z rąk najbliższych. A przecież nie tak ich wychowali

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Księżna Kate w sobotę po raz pierwszy pojawiła się publicznie od czasu zdiagnozowania u niej choroby nowotworowej. Okazją jest udział w corocznej paradzie wojskowej odbywającej się w centrum Londynu z okazji urodzin króla Karola III.

Karol III obchodzi urodziny. Kate pojawiła się publicznie

Karol III obchodzi urodziny. Kate pojawiła się publicznie

Źródło:
Reuters, PAP

W sobotę nastąpiło oficjalne otwarcie brakującego fragmentu obwodnicy Koszalina oraz Sianowa w ciągu drogi S6. Ruch jednak odbywa się ze zwężeniem do jednej jezdni na 800-metrowym odcinku, gdzie trwają ostatnie prace, a także trwa procedura uzyskania pozwolenia na użytkowanie obiektu. Procesowi budowy nowej obwodnicy towarzyszyło też wiele komplikacji.

"Trasa szczególnie ważna dla ruchu turystycznego". Otwarto kolejny odcinek

"Trasa szczególnie ważna dla ruchu turystycznego". Otwarto kolejny odcinek

Źródło:
PAP

Strażniczki miejskie z Konstantynowa Łódzkiego znalazły nielegalną hodowlę psów. Warunki, w jakich przebywały zwierzęta, były dramatyczne. Na miejscu pojawili się także policjanci, urzędnicy i Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Psy zostały odebrane 63-letnimu mężczyźnie.

Psy przebywały w dramatycznych warunkach. Odebrano 80 zwierząt

Psy przebywały w dramatycznych warunkach. Odebrano 80 zwierząt

Źródło:
tvn24.pl

1344 metry - na taką głębokość zanurkował pewien żółw skórzasty z rejonu Wysp Salomona. Jeśli wynik ten zostanie potwierdzony badaniami naukowymi, zostanie uznany za rekord Guinnessa.

"Spektakularny" wyczyn żółwia może trafić do Księgi rekordów Guinnessa

"Spektakularny" wyczyn żółwia może trafić do Księgi rekordów Guinnessa

Źródło:
livescience.com, tvnmeteo.pl

Za chwilę będzie tak, że dowolny filmik z osobą, która idzie ulicą, będzie mógł być szybko przerobiony tak, że zobaczymy tę samą osobę, te same ruchy, ale nagą - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Michał Koźbiał, badacz sztucznej inteligencji w NASK. Problem dotyczy głównie kobiet, ale narażony jest każdy. - Celem tego typu fejków mogą być szantaże, okupy, wyłudzenia – komentuje Michał Wendt, szef firmy informatycznej Elsii.

Zagrożony jest każdy. "Zobaczymy tę samą osobę, te same ruchy, ale nagą"

Zagrożony jest każdy. "Zobaczymy tę samą osobę, te same ruchy, ale nagą"

Źródło:
tvn24.pl

Uprzedzałem, że będę pisał o książkach, których nikt nie czyta. I właśnie trafiła mi się taka książka.

Żeby się nie pozabijać…

Żeby się nie pozabijać…

Źródło:
tvn24.pl

Prokuratura Okręgowa w Łodzi wszczęła śledztwo w sprawie "willi Kwaśniewskich" - dowiedzieli się dziennikarze "Superwizjera" TVN i tvn24.pl, Maciej Duda i Łukasz Ruciński. Prokuratura podejrzewa, że Tomasz Kaczmarek, znany jako agent Tomek, miał na polecenie ówczesnych szefów CBA, Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, sporządzać fałszywe notatki operacyjne. Te miały później służyć jako rzekome dowody na to, że Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy byli właścicielami willi w Kazimierzu Dolnym.

Wraca sprawa "willi Kwaśniewskich". Śledztwo w sprawie poleceń, jakie agentowi Tomkowi wydawali Kamiński i Wąsik

Wraca sprawa "willi Kwaśniewskich". Śledztwo w sprawie poleceń, jakie agentowi Tomkowi wydawali Kamiński i Wąsik

Źródło:
Superwizjer, tvn24.pl

- Max pozwala nam wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe. To jest duże szczęście, to jest prezent - stwierdziła Marta Malikowska, aktorka i jurorka 43. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film". W jego ramach odbył się panel dyskusyjny "Max is here. More stories to tell".

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Źródło:
tvn24.pl

Warszawska Strefa Kibica (WSK) na błoniach Stadionu Narodowego ruszy już w niedzielę. Będzie tam można obejrzeć wszystkie grupowe mecze Polaków. Jak przekazał Bartosz Kusior, członek zarządu spółki PL2012+, która zarządza stadionem, koszt zorganizowania strefy to milion złotych.

Strefa kibica na błoniach Narodowego rusza w niedzielę. Kosztowała milion złotych

Strefa kibica na błoniach Narodowego rusza w niedzielę. Kosztowała milion złotych

Źródło:
PAP

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiadała o premierze drugiego sezonu serialu "Ród smoka", który można będzie oglądać na debiutującej platformie Max. Odcinek poświęcono też między innymi 90. urodzinom Kaczora Donalda oraz powracającej z nowym albumem Ewelinie Flincie.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl