To, co zaczęło się od piosenki Bedoesa i 11-letniej Mai, która śpiewała "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)", przerodziło się w ogólnopolskie poruszenie i jedną z największych charytatywnych akcji internetowych w historii. Transmisja, rozpoczęta przez influencera Łatwoganga, zakładała zebranie pół miliona na rzecz Fundacji Cancer Fighters, której Maja jest podopieczną.
Jednak to, co stało się później, rozrosło się do niesamowitych rozmiarów. W akcję zaangażowali się liczni artyści, a stream zakończył się uzbieraniem kwoty ponad 250 milionów złotych. Mimo jego zakończenia nadal można dokonywać wpłat na rzecz Fundacji Cancer Fighters. Zbiórki na Siepomaga.pl i Tipply.pl pozostają aktywne.
Ewa Chodakowska o pomaganiu
Ewa Chodakowska, znana trenerka, komentowała w TVN24 przebieg tego niezwykłego wydarzenia. - Byliśmy świadkiem zapisywania na kartach historii czegoś absolutnie wyjątkowego. To się nigdy nie wydarzyło na taką skalę. I mówimy o filantropii globalnej, zatem ten zasięg jest potężny - powiedziała.
- Ta akcja obaliła kilka mitów - oceniła w rozmowie z Radosławem Mrozem. - Jest takie wyobrażenie o internecie, że tam jest mało wartości, to promowanie kontrowersji, patologii, pustych przebiegów, nie ma tam autorytetów. Internet ma to do siebie, że to my wybieramy, na kogo patrzymy, komu kibicujemy - komentowała.
Zauważyła, że są konta promujące "prześciganie się" w tym, kto kupił lepszą torebkę czy na jakich był wakacjach. - Ale są też miejsca w sieci, które promują piękne wartości - przyznała. - Jeżeli pomaganie może stać się wiralem, to nie ma nic piękniejszego.
Dodała, że życzyłaby sobie, by po tej akcji osoby wspierające i pomagające "zaczęły głośno o tym mówić". - Z jednej strony wspaniale się jednoczymy, a z drugiej strony nie dajemy sobie wciąż przyzwolenia na to, żeby mówić o pomaganiu.
Zauważyła, że "pomaga się po cichu, skromnie, nie wypada mówić o pomaganiu". - O czym warto mówić głośno? Albo będziemy mówić o taniej kontrowersji, albo o realnych wartościach. Zatem dajmy przestrzeń wszystkim tym, którzy pomagają i w jakimś stopniu się rozliczają z tego pomagania.
- Mam poczucie, że my, Polacy, mamy taki piękny zasób. Jeżeli jest jakaś akcja, jeżeli jest coś do zrobienia, to potrafimy się wspaniale jednoczyć ponad podziałami - mówiła w TVN24. Dodała, że "zawsze pokazujemy tę siłę". - Życzyłabym sobie, żeby to jednoczenie się miało miejsce każdego jednego dnia - zaznaczyła.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.pl