Wołodymyr Zełenski i Donald Trump spotkali się w niedzielę na Florydzie, by omówić kwestie planu pokojowego. - Udało nam się osiągnąć znaczny postęp, by zakończyć wojnę - przekazał amerykański przywódca. Konkretów w czasie wspólnej konferencji prezydentów jednak zabrakło.
Po rozmowach Zełenski i Trump przeprowadzili rozmowę telefoniczną z europejskimi przywódcami, w której wziął udział między innymi prezydent Karol Nawrocki.
W poniedziałek rano do niedzielnych wydarzeń odniósł się premier Donald Tusk.
"Po nocnych rozmowach z liderami państw europejskich pewne jest jedno: Zachód i Ukraina przegrają tę konfrontację, jeśli Rosja zdoła nas podzielić i podyktować warunki pokoju" - napisał w mediach społecznościowych.
Jako sukces rozmów premier odebrał "deklarację udziału USA w gwarancjach bezpieczeństwa". Zaznaczył jednak, że "do finału rozmów jeszcze daleko"
Autorka/Autor: mgk/kg
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: OLIVIER MATTHYS/PAP/EPA