"Projekt daje wybór" vs. "pozwala zabijać". Sejm odrzucił projekt "Ratujmy Kobiety"

[object Object]
Sejm odrzucił projekt "Ratujmy Kobiety"tvn24
wideo 2/7

Sejm w pierwszym czytaniu odrzucił obywatelski projekt komitetu "Ratujmy Kobiety 2017". Projekt da kobietom wolność wyboru - mówili w środę w Sejmie posłowie popierający liberalizację obowiązujących przepisów w sprawie przerywania ciąży. Projekt jest niezgodny z konstytucją, pozwala na zabijanie bezbronnych dzieci - odpowiadali jego przeciwnicy.

Projekt Komitetu Obywatelskiego "Ratujmy Kobiety 2017" zakładał m.in. prawo do przerywania ciąży na żądanie kobiety do końca 12. tygodnia oraz przywrócenie tzw. antykoncepcji awaryjnej bez recepty.

"Nie pozwolimy, żeby rządzili religijni fundamentaliści"

- Panowie posłowie, macierzyństwo to kobiece szczęście i przywilej, ale nie może i nie powinno nigdy, w żadnych okolicznościach, dla żadnej kobiety być przymusem, bo wtedy staje się nieszczęściem - mówiła pełnomocniczka komitetu Barbara Nowacka.

- Wysoka Izbo, nie ma przesady w stwierdzeniu, że ktoś, komu wolno realizować dążenia we wszystkich dziedzinach życia, sięgać po stanowiska, urzędy, nawet te najwyższe, a komu jednocześnie prawo zakazuje decydowania o najbardziej intymnej i - moim zdaniem - najistotniejszej kwestii życia osobistego, czyli czy, kiedy i ile urodzi dzieci - ten człowiek nie jest człowiekiem wolnym. Takim kimś, kimś wolnym w dzisiejszej Polsce nie jest żadna Polka - powiedziała.

- Bez względu na waszą dzisiejszą decyzję nie pozwolimy, żeby polskim państwem rządzili religijni fundamentaliści i gorliwi partyjni wykonawcy poleceń części katolickiej hierarchii. Nigdy nie zgodzimy się na to, by do naszego domu "komisarz wchodził przez okno, a spod łóżka wyłaził biskup" - dodała Nowacka. Oceniła, że krytykujący projekt "Ratujmy Kobiety 2017" posłowie powołują się na konstytucję, którą sami łamią i której nie znają oraz na ustawy, które nie istnieją lub orzeczenia, które wydawane były w odniesieniu do zupełnie innego porządku prawnego.

- Nie chcecie zrozumieć o czym my dzisiaj mówimy. Mówimy o prawie do wolności wyboru, mówimy o prawie kobiety do godności, mówmy o edukacji seksualnej, której wbrew temu co się państwu wydaje (…) nie ma - oceniła pełnomocniczka Komitetu "Ratujmy Kobiety 2017".

"Projekt ustawy budzi wiele wątpliwości"

Projekt negatywnie zaopiniowało Ministerstwo Zdrowia. Wiceminister Józefa Szczurek-Żelazko powiedziała w debacie sejmowej, że "projekt ustawy budzi wiele wątpliwości, zarówno prawnych, jak i merytorycznych".

Wyjaśniła, że chodzi m.in. o przepisy dotyczące praw reprodukcyjnych. - Projektodawca określając zakres praw reprodukcyjnych wskazał w ramach tego pojęcia również prawo do przerywania ciąży. To pozostaje w sprzeczności z wiążącymi dokumentami o charakterze międzynarodowym, bowiem żaden akt prawa międzynarodowego nie nakłada na państwa obowiązku powszechnego dostępu do aborcji - powiedziała Szczurek-Żelazko. Wątpliwości Ministerstwa Zdrowia budzi też propozycja wykonywania badań prenatalnych "na życzenie kobiety" oraz propozycja udostępniania przez szpitale i przychodnie listy lekarzy, którzy powołują się na klauzulę sumienia.

PiS zdecydowanie przeciw wobec projektu

Zdecydowany sprzeciw wobec projektu wyraził PiS. - Proponuje się w majestacie prawa ohydną zbrodnię, jaką jest zabijanie bezbronnego dziecka, któremu rodzice dali życie, ale jedno z nich może być zarazem panią życia i śmierci - powiedziała posłanka Anna Milczanowska (PiS). - Chcecie, aby każde dziecko do 12. tygodnia ciąży mogło być zabite, bez winy, bez wyroku, bez powodu - dodał Piotr Uściński (PiS).

Milczanowska zaznaczyła, że "problem aborcji to spór o człowieczeństwo". - Życie wszak jest najważniejszą wartością, jaką mamy na ziemi i każdy powinien mieć prawo do jego ochrony - podkreśliła posłanka PiS. Powołała się przy tym na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który w 1997 r. uznał, że "życie człowieka rozpoczyna się od poczęcia".

Wnioski o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu

Posłowie Kukiz'15 Tomasz Rzymkowski i Bartosz Jóźwiak złożyli wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Klub Kukiz'15 przekonywał, że projekt wprowadza "furtkę do tego, żeby aborcji dokonywać do 24. tygodnia ciąży", krytykował też przepisy, dotyczące edukacji seksualnej oraz propozycję publikowania list ginekologów, kierujących się w swojej pracy klauzulą sumienia. - Dlaczego chcecie państwo szczuć na lekarzy, którzy mają własne zdanie odnośnie aborcji? - pytała posłanka Elżbieta Zielińska (Kukiz'15). Zapowiedziała jednocześnie, że każdy z posłów Kukiz’15 będzie indywidualnie decydował, o tym jak zagłosuje w sprawie projektu.

Wniosek o odrzucenie propozycji "Ratujmy Kobiety 2017" w pierwszym czytaniu złożył także Jarosław Porwich (koło Wolni i Solidarni), który powiedział, że autorzy projektu "pod przykrywką praw kobiet chcą usankcjonować zabójstwa".

PO za skierowaniem projektu do dalszych prac w komisji

Klub PO opowiedział się za skierowaniem projektu do dalszych prac w komisji. Posłanka Monika Wielichowska (PO) zarzuciła rządowi m.in., że nie realizuje postanowień tzw. konwencji antyprzemocowej, promuje kalendarzyk małżeński, rozszerza klauzulę sumienia, a "na koniec Polkom i Polakom każe się rozmnażać jak króliki".

- Myślę, że nikt na tej sali nie popiera aborcji, ale trzeba kobietom pozostawić wybór i decyzję - podkreśliła. Beata Małecka-Libera (PO) zwracała uwagę, że młodym osobom brakuje wiedzy na temat świadomego rodzicielstwa. - Internet, media i reklama to niestety za mało, aby wyrobić sobie odpowiednie zdanie na temat zachowań seksualnych, profilaktyki - powiedziała.

Nowoczesna również za skierowaniem projektu do komisji

Za skierowaniem projektu do komisji opowiedział się także klub Nowoczesnej. Joanna Schmidt oceniła, że projektowana ustawa "nie mówi kobietom jak mają żyć, nie kieruje się ideologią, daje wybór". Zaapelowała do posłów, by nie byli "panami kobiecych sumień" i pozwolili kobietom podejmować decyzje we własnym imieniu. - Ale zapewnijmy im wsparcie, niezależnie od tego jaka ta decyzja będzie - podkreśliła.

Monika Rosa (Nowoczesna) podkreślała, że zaproponowane przepisy zagwarantują kobietom wolność wyboru. - Chcą nam państwo odmówić samodzielności, odsunąć nas w cień, do podziemia, zmusić do wyjazdu. Chcą udawać, że zakaz aborcji sprawi, że aborcja przestanie istnieć - powiedziała, zwracając się do posłów PiS.

Przedstawiając stanowisko PSL posłanka Genowefa Tokarska poinformowała, że posłowie z tego klubu samodzielnie podejmą decyzję w sprawie głosowania nad projektem, ponieważ należy on do regulacji "w dziedzinie sfery moralnej, etycznej i światopoglądowej". Jej zdaniem, projekt opiera się o nieprawdziwe założenia i zawiera niekonstytucyjne propozycje. Oceniła, że projekt "nie tworzy zachęt do rodzenia i wychowywania dzieci", a także "nie zmierza w kierunku usprawnienia procesu adopcji". Zaznaczyła jednocześnie, że docenia zawarte w nim propozycje dotyczące edukacji.

Jacek Protasiewicz (koło UED) opowiedział się za skierowaniem projektu do dalszych prac. Podkreślał też potrzebę rozpisania referendum na temat zmian w prawie aborcyjnym.

Zarzut podawania nieprawdziwych informacji

Podczas debaty posłowie PiS zarzucali komitetowi "Ratujmy Kobiety 2017" podawanie nieprawdziwych informacji na temat liczby zebranych pod nim podpisów. - Pod obywatelskim projektem ustawy #Zatrzymaj Aborcję podpisało się 830 tys. Polaków, komitet "Ratujmy Kobiety 2017" zebrał pod swoim projektem nieco ponad 200 tys. podpisów, można to łatwo ustalić na podstawie danych udostępnionych przez Kancelarię Sejmu. Tymczasem na stronie komitetu widnieje informacja o zebraniu - uwaga - blisko pół miliona podpisów - powiedziała Elżbieta Duda (PiS). Dodała, że o tej sprawie została poinformowana prokuratura.

Odpowiadając na pytania posłów, Nowacka powiedziała, że większość z nich projektu "nie przeczytała albo nie chciała zrozumieć". - Pokazując pogardę, kpinę, drwiny, przekrzykiwania macie zwyczajnie w poważaniu obywatelki i obywateli Rzeczypospolitej, również tych, którzy czasami na was głosują, również tych, którzy głosowali na was, ale opowiadają się za zmianą prawa – powiedziała.

Odnosząc się do zarzutów w sprawie niekonstytucyjności projektu, Nowacka wskazywała, że art. 38. Konstytucji RP mówi o prawnej ochronie życia, ale nie powołuje się na ochronę życia od poczęcia. - To wasz wymysł, czegoś takiego w tym prawie nie ma - dodała.

- Manipulujecie. Wskażcie dokładnie, gdzie łamiemy konstytucję - wzywała. - Trybunał Konstytucyjny, na który się państwo tak chętnie powołujecie, w 1997 r. odnosił się do małej konstytucji (…) i odnosił się do przesłanki sprawiedliwości społecznej, do innego porządku prawnego - mówiła.

Projekt odrzucony

Posłowie zdecydowali w środę w głosowaniu, że projekt nie będzie dalej procedowany. Głosowało 403 posłów. Za odrzuceniem projektu głosowało 202 posłów, przeciw było 194, wstrzymało się siedmiu, nie głosowało 57..

Klub PiS podzielił się podczas głosowania. Wśród przeciwników odrzucenia projektu w pierwszym czytaniu było 58 posłów klubu PiS m.in. prezes Jarosław Kaczyński, Elżbieta Witek, Jarosław Gowin, Joachim Brudziński, Mariusz Błaszczak, Krzysztof Czabański, Marek Kuchciński, Antoni Macierewicz, Beata Mazurek, Jacek Sasin, Ryszard Terlecki i Witold Waszczykowski. Za odrzuceniem było 166 posłów Prawa i Sprawiedliwości, dwóch posłów wstrzymało się od głosu, a 11 nie głosowało. Za odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu było natomiast trzech parlamentarzystów PO: Marek Biernacki, Joanna Fabisiak i Jacek Tomczak. 104 posłów Platformy chciało procedowania nad projektem, 29 nie głosowało.

W klubie Kukiz’15 było 11 posłów za, jedenastu przeciw, trzech wstrzymało się, a pięciu nie głosowało.

W Nowoczesnej 15 posłów opowiedziało się przeciwko odrzuceniu, Paweł Pudłowski wstrzymał się od głosu, nie głosowało 10 osób.

W PSL 12 posłów opowiedziało się za odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu, przeciw była Urszula Pasławska, dwie osoby nie głosowały.

Sejm odrzucił projekt "Ratujmy Kobiety"sejm.gov.pl

Autor: KB/mtom / Źródło: PAP

Pozostałe wiadomości

Prezydent Francji Emmanuel Macron w przemówieniu na Sorbonie w Paryżu zaapelował w czwartek o silniejszą, bardziej zintegrowaną obronę europejską. Biorąc pod uwagę aktualne zagrożenia militarne, gospodarcze i handlowe, ocenił, że "istnieje ryzyko, że nasza Europa może umrzeć".

Macron: istnieje ryzyko, że Europa może umrzeć

Macron: istnieje ryzyko, że Europa może umrzeć

Źródło:
Reuters

Premier Donald Tusk ma zapalenie płuc. W najbliższych dniach ograniczy aktywność publiczną - przekazało Centrum Informacyjne Rządu.

Donald Tusk ma zapalenie płuc. Komunikat rządu i wpis premiera

Donald Tusk ma zapalenie płuc. Komunikat rządu i wpis premiera

Źródło:
tvn24.pl

Premier Donald Tusk poinformował w czwartek, że rekonstrukcja rządu jest planowana na 10 maja. "A jeszcze dziś ogłoszenie planu pomocy dla rolników" - napisał w mediach społecznościowych.

Jest data rekonstrukcji rządu

Jest data rekonstrukcji rządu

Źródło:
PAP, tvn24.pl, TVN24

Orlen w piątek uruchomi majówkową promocję na tankowanie. Z obniżek, wynoszących nawet 40 groszy na litrze, będą mogli skorzystać uczestnicy programu lojalnościowego. Będzie obowiązywał limit pojedynczego tankowania w promocyjnej cenie.

Orlen obniży ceny paliw, ale nie dla wszystkich

Orlen obniży ceny paliw, ale nie dla wszystkich

Źródło:
tvn24.pl

Ministerstwo Infrastruktury szykuje zmiany w badaniach technicznych pojazdów. Projekt rozporządzenia w tej sprawie przewiduje, że część z nich będzie mogło być przeprowadzane poza stacją kontroli. Dotyczy to między innymi ciągników rolniczych. Zmiany mają wejść w życie od początku czerwca 2024 roku.

Zmiany w badaniach technicznych. Mają objąć około 2 milionów pojazdów

Zmiany w badaniach technicznych. Mają objąć około 2 milionów pojazdów

Źródło:
tvn24.pl

Ksiądz pełniący posługę w jednej z warszawskich parafii został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Duchowny usłyszał zarzuty, jest podejrzany o oszustwa podatkowe oraz przywłaszczenie pieniędzy pochodzących z darowizn. Straty Skarbu Państwa mogły wynieść ponad pięć milionów złotych.

Ksiądz z warszawskiej parafii zatrzymany przez CBA

Ksiądz z warszawskiej parafii zatrzymany przez CBA

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W związku z oskarżeniami korupcyjnymi kierowanymi pod adresem jego żony premier Hiszpanii Pedro Sanchez tymczasowo zawiesił wykonywanie wszystkich swoich obowiązków. Jego decyzja sprawiła, że "wszyscy zaczęli się zastanawiać, kim jest" Begona Gomez.

Przez żonę premier Hiszpanii rozważa rezygnację. "Wszyscy zaczęli się zastanawiać", kim jest Begona Gomez

Przez żonę premier Hiszpanii rozważa rezygnację. "Wszyscy zaczęli się zastanawiać", kim jest Begona Gomez

Źródło:
Diario AS, El Confidencial, El Munod, Heraldo, Mujer Hoy, TVN24.pl

Policjanci z Gniezna zatrzymali kierującą, która omal nie staranowała pieszego prowadzącego rower przez przejście dla pieszych. 46-latka została ukarana mandatem w wysokości 1500 złotych i 15 punktami karnymi.

Prawie staranowała pieszego i to na oczach policjantów. Nagranie z radiowozu

Prawie staranowała pieszego i to na oczach policjantów. Nagranie z radiowozu

Źródło:
tvn24.pl

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski napisał w mediach społecznościowych, że padł ofiarą oszustwa przy zakupie samochodu. "Okazało się, że auto, które legalnie kupiłem za 100 tysięcy złotych ma swojego 'bliźniaka' we Francji, a mi sprzedano podrobioną w Polsce wersję" - przekazał. Jego samochód został zajęty przez służby. "Nie odpuszczę. Będą pozwy i roszczenia" - podkreślił i zapowiedział, że "postara się o zmiany legislacyjne".

Wicepremier Gawkowski padł ofiarą oszustwa, kupił "bliźniaka". "Nie odpuszczę"

Wicepremier Gawkowski padł ofiarą oszustwa, kupił "bliźniaka". "Nie odpuszczę"

Źródło:
tvn24.pl

Zapewnienie Polsce bezpieczeństwa, silnej pozycji w Unii Europejskiej i odbudowa apolitycznej służby zagranicznej - o tych zadaniach dla polskiej polityki zagranicznej mówił w Sejmie szef MSZ Radosław Sikorski. Podkreślał, że Niemcy i Francja są naszymi "najważniejszymi partnerami w Unii Europejskiej", a utrzymanie wszechstronnego wsparcia Unii Europejskiej dla niepodległości Ukrainy będzie "priorytetem polityki europejskiej rządu". Przedstawiamy najważniejsze punkty wystąpienia szefa MSZ.

Ukraina, USA, Niemcy, Rosja. Szef MSZ o zadaniach dla polskiej polityki zagranicznej

Ukraina, USA, Niemcy, Rosja. Szef MSZ o zadaniach dla polskiej polityki zagranicznej

Źródło:
PAP

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przedstawił w Sejmie informację o zadaniach polskiej polityki zagranicznej na 2024 rok. Mówił o bezpieczeństwie państwa, sojuszu z USA i integracji europejskiej, a także rosyjskim imperializmie i pomocy Ukrainie. Polska doświadcza ataku hybrydowego - podkreślił. Po jego wystąpieniu na konferencji prasowej pojawił się Andrzej Duda. Prezydent powiedział, że jest "zażenowany" przemówieniem Sikorskiego. Równocześnie chwalił osiem lat polityki Prawa i Sprawiedliwości. W Sejmie trwa debata po wystąpieniu szefa dyplomacji. relacja w tvn24.pl.

Szef MSZ o "strategicznych celach", prezydent "zażenowany". Teraz debata

Szef MSZ o "strategicznych celach", prezydent "zażenowany". Teraz debata

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, TVN24

W wystąpieniu ministra Radosława Sikorskiego znalazło się wiele kłamstw i manipulacji - oświadczył w czwartek prezydent Andrzej Duda, komentując expose szefa MSZ w Sejmie. Powiedział, że niektóre wypowiedzi szefa polskiej dyplomacji wzbudziły jego niesmak. Równocześnie chwalił ostatnie lata rządów Prawa i Sprawiedliwości i politykę zagraniczną środowiska, z którego się wywodzi.

Prezydent chwalił PiS. W wystąpieniu Sikorskiego usłyszał "wiele żenujących stwierdzeń"

Prezydent chwalił PiS. W wystąpieniu Sikorskiego usłyszał "wiele żenujących stwierdzeń"

Źródło:
TVN24

W trakcie wystąpienia ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego w Sejmie marszałek Szymon Hołownia upomniał posłów PiS Szymona Szynkowskiego vel Sęka i Pawła Jabłońskiego. Zaapelował do nich o "powstrzymanie się od jałowych prób zagłuszania pana ministra".

Hołownia przerwał Sikorskiemu i ostro upomniał posłów PiS

Hołownia przerwał Sikorskiemu i ostro upomniał posłów PiS

Źródło:
TVN24

Osoby, które podczas wideorozmów patrzą na siebie samych na ekranie komputera czy telefonu, są bardziej zmęczone niż osoby, które tego nie robią, twierdzą irlandzcy naukowcy. Ich zdaniem sytuacja wygląda podobnie w przypadku zarówno kobiet, jak i mężczyzn.

Nie patrz na siebie podczas wideorozmowy. Oto powód

Nie patrz na siebie podczas wideorozmowy. Oto powód

Źródło:
universityofgalway.ie

Znikające ampułki z lekami narkotycznymi, lekarz, który aplikuje sobie lekarstwa do kroplówki w czasie przyjmowania pacjentów, fałszowanie dokumentacji. Według relacji naszych informatorów, do takich nieprawidłowości miało dochodzić w Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Żeromskiego w Krakowie. Sprawą zajęła się krakowska prokuratura, która wzywa na świadków pracowników szpitala w sprawie z Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Dziennikarz Mateusz Kudła dotarł do nagrania monitoringu, na którym widać lekarza z podpiętą do ramienia kroplówką.

"Skoczysz mi po ampułeczki?". Co brał lekarz na dyżurze?

"Skoczysz mi po ampułeczki?". Co brał lekarz na dyżurze?

Źródło:
TVN24

Ze wszystkich chorób Polacy najbardziej boją się nowotworów złośliwych. Mimo to nie korzystają ze szczepionek przeciw HPV, które chronią przed różnymi rodzajami raka - podkreślają eksperci. Jedynie pięć procent dorosłych jest zaszczepionych przeciw temu wirusowi.

Szczepionka przeciw HPV. Eksperci: chroni przed nowotworami, ale Polacy z niej nie korzystają

Szczepionka przeciw HPV. Eksperci: chroni przed nowotworami, ale Polacy z niej nie korzystają

Źródło:
PAP

Afrykański pomór świń (ASF) zabił warchlaki, których truchła przed kilkoma dniami odnaleźli mieszkańcy gdyńskich Karwin. Sekcja martwych zwierząt wykluczyła otrucie, które początkowo było brane pod uwagę. Jeszcze dziś w Gdyni odbędzie się zebranie sztabu kryzysowego z udziałem lekarza weterynarii i służb miejskich.

Mieszkańcy sądzili, że dziki otruto. Wiadomo już, co je zabiło

Mieszkańcy sądzili, że dziki otruto. Wiadomo już, co je zabiło

Źródło:
TVN24, PAP

W czwartek rano nad południową Norwegią na trzy godziny zamknięto przestrzeń powietrzną. Powodem był "błąd techniczny" w centrum kontroli w Oslo - przekazał norweski operator portów lotniczych. Opóźnienia lotów mogą potrwać cały dzień. Zakłócenia dotknęły także podróżujących z Polski.

Na kilka godzin wstrzymano loty nad Norwegią. Powodem "błąd techniczny"

Na kilka godzin wstrzymano loty nad Norwegią. Powodem "błąd techniczny"

Źródło:
tvn24.pl, Kontakt 24, The Local, mojanorwegia.pl

Pod podłogą i warstwą betonu w garażu policjanci w połowie kwietnia znaleźli zabetonowane zwłoki. Zarzut zabójstwa 36-latka usłyszał właśnie piąty mężczyzna. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt. Zarzut usłyszała też kolejna kobieta, która jest podejrzana o utrudnianie śledztwa i zacieranie śladów. Zarzutami łącznie objęto siedem osób.

Ciało ukryte w garażu pod warstwą betonu. Piąta osoba z zarzutem zabójstwa

Ciało ukryte w garażu pod warstwą betonu. Piąta osoba z zarzutem zabójstwa

Aktualizacja:
Źródło:
PAP/tvn24.pl

Gdzie jest burza? W czwartek 25.04 po południu nad Polską pojawiają się wyładowania atmosferyczne. Wiatr w porywach rozpędza się do 70 kilometrów na godzinę. Sprawdź, gdzie jest burza, i śledź aktualną sytuację pogodową w kraju na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Grzmi, pada i mocno wieje

Gdzie jest burza? Grzmi, pada i mocno wieje

Źródło:
tvnmeteo.pl

Prezeska Fundacji Grand Press Weronika Mirowska apeluje o ustawowe zmiany, "które odbiorą nadmierną władzę" przewodniczącemu Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. Szefem KRRiT jest Maciej Świrski. "Obecny przewodniczący jest człowiekiem pozbawionym umiejętności koncyliacyjnych, kieruje się osobistymi przekonaniami i uprzedzeniami, zarządza kierowaną przez siebie instytucją jednoosobowo i jest pod wpływem polityków partii, której od lat sprzyja" - czytamy w piśmie prezeski Fundacji Grand Press. Mirowska zwróciła się z wnioskiem w sprawie zmian do Rzecznika Praw Obywatelskich Marcina Wiącka. 

"Niekompetentny i pozbawiony dobrej woli urzędnik". Apel o "odebranie nadmiernej władzy"

"Niekompetentny i pozbawiony dobrej woli urzędnik". Apel o "odebranie nadmiernej władzy"

Źródło:
tvn24.pl

Apple straciło koronę największego sprzedawcy smartfonów w Chinach w pierwszym kwartale 2024 roku. Jak wynika z danych firmy badawczej IDC dostawy smartfonów tej firmy spadły o 6,6 procent w porównaniu z analogicznym okresem w 2023 roku. Analitycy wskazują, że to wynik intensywnej konkurencji.

Apple spada z pierwszego miejsca na kluczowym rynku

Apple spada z pierwszego miejsca na kluczowym rynku

Źródło:
Reuters

Hiszpański premier Pedro Sanchez tymczasowo zawiesił wykonywanie wszystkich swoich obowiązków. Odwołał spotkania i w poniedziałek ma zdecydować, czy nadal będzie stał na czele rządu. Ma to związek z zarzutami wobec jego żony, która jest oskarżona o udział w aferze korupcyjnej. W środę sąd w Madrycie uruchomił wobec niej dochodzenie.

Premier zawiesił obowiązki i rozważa dymisję. Powodem korupcyjne zarzuty dla jego żony

Premier zawiesił obowiązki i rozważa dymisję. Powodem korupcyjne zarzuty dla jego żony

Źródło:
PAP

Wszyscy zwracają się do mnie Luna, a jak ktoś mówi Ola, to już nawet nie bardzo reaguję - przyznała w rozmowie z "Forbesem" Aleksandra Wielgomas, zapowiadając, że planuje zmienić imię. Wokalistka będzie reprezentowała Polskę na tegorocznej Eurowizji.

Luna zmienia imię. "Złożę wniosek po Eurowizji"

Luna zmienia imię. "Złożę wniosek po Eurowizji"

Źródło:
Forbes, tvn24.pl

Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) Maciej Świrski nałożył w ostatnim czasie kary na TVN24 oraz TOK FM, które zostały wyegzekwowane od spółek pomimo wniesienia odwołania od decyzji przewodniczącego. "Nie może przewodniczący KRRiT, prezes Orlenu czy dowolny wójt lub burmistrz stawiać się w roli nadredaktora, mówiącego niezależnym redakcjom co wolno, a czego nie" - napisała w oświadczeniu Rada Wydawców Stowarzyszenia Gazet Lokalnych.

"Nie może stawiać się w roli nadredaktora"

"Nie może stawiać się w roli nadredaktora"

Źródło:
tvn24.pl

Z okazji jubileuszu Ogólnopolskiego Konkursu Fotografii Reporterskiej - Grand Press Photo internauci mogą wskazać Zdjęcie XX-lecia. Głosować można do 10 maja. Wyboru można dokonać spośród 19 Zdjęć Roku z poprzednich edycji konkursu.

Internauci wybiorą Zdjęcie XX-lecia konkursu Grand Press Photo

Internauci wybiorą Zdjęcie XX-lecia konkursu Grand Press Photo

Źródło:
TVN24