Sędzia TK Maciej Taborowski będzie dziś gościem "Faktów po Faktach" w TVN24 i TVN24+. Początek programu o godzinie 19.25.
- Byliśmy dzisiaj w Trybunale Konstytucyjnym, taki jest nasz obowiązek, że po ślubowaniu, które zostało wczoraj złożone w biurze podawczym Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, chcemy od razu przystąpić do wykonywania obowiązków sędziowskich - mówił na konferencji prasowej po godzinie 14 w piątek sędzia Krystian Markiewicz.
Jak relacjonował, "udało się w zasadzie bezproblemowo wejść do budynku Trybunału Konstytucyjnego". - Zapewniono nam godne warunki. Mieliśmy salę, póki co, wspólną - relacjonował.
Pismo do Święczkowskiego i prośba o "wskazanie podstawy prawnej"
- Mamy zapewnienie, że jeśli chodzi o wejście do budynku TK, to jest jak najbardziej możliwe, ale chodzi o to, żebyśmy wykonywali podstawowe funkcje sędziowskie - przekazał. - Złożyliśmy pismo do pana prezesa, które jest odpowiedzią na wczorajszą naszą rozmowę, o to, żeby umożliwić nam wykonywanie obowiązków służbowych - poinformował Markiewicz.
Jak wyjaśnił, pismo zostało złożone przez czworo sędziów, "którzy nie dostąpili jeszcze zaszczytu złożenia ślubowania nie wobec - bo to się stało - ale w obecności pana prezydenta".
Dodał, że do wniosku została załączona dokumentacja - "podpisany akt ślubowania wraz z dowodem tego, że został złożony wobec pana prezydenta z protokołem z wczorajszego ślubowania". - Wnosimy o to, żeby pan prezes trybunału zrealizował obowiązek, który wynika z ustawy, zgodnie z którą przydziela nowym sędziom sprawy i stwarza im warunki umożliwiające wykonywanie obowiązków sędziego - powiedział Markiewicz.
Wyraził też oczekiwanie, "żeby przygotowano nam gabinety do pracy, wydano karty dostępu do budynku, umożliwiono korzystanie z systemów informacyjnych" oraz przydzielono sprawy. Jak dodał, chodzi także o "wdrożenie wszystkich innych czynności niezbędnych do nawiązania stosunku służbowego sędziego".
- Z uwagi na to, że pan prezes mówił wczoraj o potrzebie komunikacji z kancelarią prezydenta, zwróciliśmy się też o wskazanie podstawy prawnej takiego oczekiwania. W naszym przekonaniu jej nie ma - przekazał sędzia.
Sędzia Maciej Taborowski poinformował z kolei, że dla sędziów została przygotowana lista i sędziowie "będą zgłaszać się do pracy codziennie".
Reporterka TVN24 Katarzyna Gozdawa-Litwińska zapytała sędzię Magdalenę Bentkowską, czy nowi sędziowie TK będą zasiadać w składach ze wszystkimi sędziami. - Nie mogę państwu powiedzieć, nie mogę antycypować - odparła Bentkowska.
Nowi sędziowie weszli do TK
Sędziowie już w czwartek zapowiadali, że pojawią się w Trybunale Konstytucyjnym, aby rozpocząć pracę. Około godziny 12.20 w piątek podjechali pod siedzibę TK i przez blisko 10 minut - w otoczeniu policji - oczekiwali na otwarcie bramy. Ostatecznie wjechali na teren Trybunału i weszli do budynku, a bus, który ich przywiózł, po kilku minutach odjechał.
- Cała szóstka tutaj przyjechała, cała szóstka, która chce rozpocząć swoją pracę - relacjonowała w TVN24 reporterka TVN24 Katarzyna Gozdawa-Litwińska. Przypomniała też, że dwoje sędziów, zgodnie ze słowami prezesa TK, dostało już gabinety i przydział spraw.
Gozdawa-Litwińska mówiła też o zaktualizowanej stronie TK. Do listy sędziów dodano dwoje tych, którzy złożyli ślubowanie u prezydenta.
Ślubowanie sędziów TK
Prezydent Karol Nawrocki w zeszłym tygodniu odebrał ślubowanie jedynie od dwojga z sześciu nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka. W czwartek wszyscy sędziowie Trybunału Konstytucyjnego wybrani w marcu złożyli ślubowanie w Sejmie. Nawrocki, mimo zaproszenia, nie przyszedł, ale sędziowie podczas ślubowania zwracali się do prezydenta.
Sędziowie po złożeniu w czwartek ślubowania pojawili się w biurze podawczym kancelarii prezydenta, aby złożyć pisemnie akty ślubowania. Następnie udali się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego, gdzie przebywali około półtorej godziny.
Sędziowie spotkali się też z prezesem TK Bogdanem Święczkowskim, który stwierdził, że wobec braku informacji ze strony prezydenta o tym, że czworo sędziów złożyło ślubowanie wobec jego osoby, nie może ich uznać za sędziów TK. "Brak jest jakiejkolwiek podstawy prawnej dla twierdzenia, że Prezydent ma wydawać jakikolwiek dokument (poinformowanie) potwierdzający złożenie ślubowania i jeszcze wysyłać to potwierdzenie do Prezesa TK" - stwierdził profesor Włodzimierz Wróbel, sędzia Sądu Najwyższego.
Źródło: TVN24, PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24