Fakty po Faktach

Ryszard Kalisz: niech państwo działa

Ryszard Kalisz
Ryszard Kalisz o roli policji i prokuratury w rozwiązaniu kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Bogdan Święczkowski popełnia przestępstwo, nie dopuszczając do orzekania nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego - ocenił w "Faktach po Faktach" TVN24 członek PKW Ryszard Kalisz. Jego zdaniem policja może zatrzymać prezesa TK na gorącym uczynku. - Niech państwo działa - wezwał.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski nie dopuszcza do orzekania czwórki sędziów TK wybranych w marcu, gdyż nie złożyli ślubowania w obecności prezydenta. Stało się tak, ponieważ Karol Nawrocki nie zaprosił ich dotychczas do Pałacu Prezydenckiego. Tych, którzy zostali zaproszeni i złożyli ślubowanie u prezydenta, Święczkowski dopuścił.

- Artykuł 4 ustawy o statusie sędziów [Trybunału Konstytucyjnego - red.] przewiduje, że składa się ślubowanie wobec urzędu prezydenta, a nie konkretnej osoby. To nie jest przed Karolem Nawrockim, to jest wobec urzędu Prezydenta i majestatu Rzeczypospolitej - mówił w "Faktach po Faktach" TVN24 Ryszard Kalisz, prawnik i członek Państwowej Komisji Wyborczej.

Bogdan Święczkowski
Bogdan Święczkowski
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP

Zdaniem Kalisza złożenie ślubowania sędziego TK na piśmie do kancelarii prezydenta jest skuteczne.

- Prezes Bogdan Święczkowski nie dopuszcza prawidłowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego do pełnienia swojego urzędu. Ergo, popełnia przestępstwo przekroczenia uprawnień. Dwa, w stosunku do funkcjonariuszy państwa uniemożliwia im wypełnianie swoich obowiązków - wskazywał prawnik.

Kalisz: niech państwo działa

Ryszard Kalisz przypomniał, że brał udział w pisaniu konstytucji z 1997 roku - był przedstawicielem prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego w Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego.

Jego zdaniem Bogdan Święczkowski nie został wybrany prawidłowo na prezesa TK, gdyż jako kandydata wskazało go zgromadzenie ogólne, w którym zasiadali "dublerzy" - sędziowie wybrani do TK przez Sejm, w którym większość miało PiS, na miejsca już zajęte, a także ich następcy.

- Przecież on [Święczkowski - red.] popełnia przestępstwo (...). Państwo powinno działać - podkreślił Kalisz. - Popełnia przestępstwo codziennie, można to stwierdzić, i państwo powinno działać na gorącym uczynku, i wtedy immunitet nie obowiązuje - tłumaczył rozmówca Diany Rudnik.

Zgodnie z prawem sędziego można zatrzymać, jeśli został ujęty na gorącym uczynku przestępstwa, a zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania.

- Policja ma swoich szefów. Ci szefowie stwierdzają, niezależnie od szczebla, że jest łamane prawo - dowodził Kalisz. Mówił też, że jeśli jest prowadzone postępowanie w sprawie niedopuszczania sędziów do orzekania, to też prokurator może kazać zatrzymać prezesa TK. - Niech państwo działa - zaapelował na koniec programu.

Takie postępowanie jest już prowadzone. Zostało przesłuchanych kilkadziesiąt osób, a jednym ze świadków ma być prezydent Karol Nawrocki.

OGLĄDAJ: Kalisz o Berku: Sam nic nie zrobi. On nie jest lekarstwem na całe zło
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Czytaj także: