Źródło: TVN24
Jak poinformowała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Bogusława Marcinkowska, na wniosek prokuratury aresztowano 38-letnią kobietę oraz jej 45-letniego konkubenta. Grozi im nawet do 10 lat więzienia.
Chłopczyka do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu przywiozła matka, która powiedziała lekarzom, że synek ma na nogach wysypkę. Po oględzinach małego pacjenta lekarz stwierdził złamania kości i powiadomił policję o podejrzeniu pobicia dziecka przez opiekunów.
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: TVN24