TVN24 | Polska

Rada Medyczna "zostaje niejako przekształcona". Premier powołał nowe gremium

TVN24 | Polska

Autor:
ads/kab
Źródło:
TVN24, PAP
Rada Medyczna "zostaje niejako przekształcona". Premier powołał nowe gremium
Rada Medyczna "zostaje niejako przekształcona". Premier powołał nowe gremiumTVN24
wideo 2/21
TVN24Rada Medyczna "zostaje niejako przekształcona". Premier powołał nowe gremium

Rada Medyczna zostaje przekształcona. Powołałem Radę do spraw walki z COVID-19. Będzie ona obejmowała także specjalistów z innych dziedzin, nie tylko z medycyny - poinformował premier Mateusz Morawiecki. Wyraził "ogromną wdzięczność wobec wszystkich osób, które doradzały do tej pory".

13 z 17 członków Rady Medycznej przy premierze przed tygodniem złożyło rezygnacje z doradzania rządowi w sprawie epidemii COVID-19. Napisali w oświadczeniu, że ich decyzja jest spowodowana "brakiem wpływu rekomendacji na realne działania" oraz "narastającą tolerancję" rządu dla "zachowań środowisk negujących zagrożenie COVID-19 i znaczenie szczepień w walce z pandemią".

Morawiecki: Rada Medyczna "zostaje niejako przekształcona"

W piątek na konferencji premier Mateusz Morawiecki komentował tę decyzję. - Łączenie działań na styku spraw publicznych i ściśle medycznych nie jest łatwe i ja to rozumiem. Chcę wyrazić moją ogromną wdzięczność wobec wszystkich osób, które doradzały nam do tej pory. Istotna część z nich będzie doradzać nadal - powiedział.

Dodał, że Rada Medyczna "zostaje niejako przekształcona" i poinformował - zgodnie z zapowiedzią - że powołał Radę do spraw walki z COVID-19. - Będzie ona obejmowała także specjalistów z innych dziedzin, nie tylko z medycyny - poinformował szef rządu.

- Rada Medyczna bardzo nam pomagała w walce z COVID-19. Rada wzywała do bardzo radykalnych działań, ale takich z medycznego punktu widzenia jak najbardziej uzasadnionych, łącznie z obowiązkiem szczepień powyżej jakiegoś progu wiekowego, czyli coś, co wiele krajów rozważa oraz daleko idące restrykcje - przyznał premier.

- My uwzględniamy, jako politycy, również to, co jest w społeczeństwie dzisiaj możliwe do zastosowania z punktu widzenia akceptowalności społecznej. My na przykład nie chcieliśmy wprowadzać lockdownu, sądząc, że będzie to ogromne uderzenie w gospodarkę i społeczeństwo. Musimy wyważyć racje - podkreślał.

Autor:ads/kab

Źródło: TVN24, PAP

Pozostałe wiadomości