W 2014 roku w wyniku udaru mózgu Krzysztof Globisz był przez cztery miesiące hospitalizowany w Warszawie. Następnie przewieziony został do swojego domu w Krakowie. Przeszedł przez długą rehabilitację. W wyniku udaru aktor miał sparaliżowaną jedną stronę ciała i cierpi na afazję (ograniczoną zdolność mowy).
Niedawno ukazała się "Kolęda Łza" w wykonaniu Krzysztofa Globisza i aktorki Żanety Łabudzkiej. - Jak tu nie zaśpiewać z Krzysztofem? Jak ja się dowiedziałam, że Krzysztof się zgodził, to sobie pomyślałam, że to jest trochę nierealne. Po prostu spełniły się moje marzenia - mówiła Łabudzka.
Jakie uczucia wybrzmiewają w tej kolędzie? - Ból, miłość, smutek - wskazał Globisz.
O swoim udarze mówi, że to były "straszne chwile". Jego zdaniem, w tym trudnym czasie pomogła mu sztuka. Poszukując nowych form ekspresji, zaczął na przykład rysować. - Jestem szczęśliwy - mówi dziś o sobie wybitny aktor.
Autorka/Autor: Maria Mikołajewska
Źródło: "Fakty+"
Źródło zdjęcia głównego: TVN24+