Rosyjski samolot przechwycony nad Bałtykiem. Szef MON: prowokacje były pod pełną kontrolą

Polskie myśliwce MiG-29 (zdjęcie ilustracyjne)
Polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot nad wodami międzynarodowymi Morza Bałtyckiego
Źródło: TVN24
Rano nad wodami międzynarodowymi Morza Bałtyckiego polskie myśliwce przechwyciły i eskortowały rosyjski samolot rozpoznawczy - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Zaobserwowano też wloty "obiektów z kierunku Białorusi". Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił, że wszystkie prowokacje "były pod pełną kontrolą".

"Pomimo okresu świątecznego miniona noc była pracowita dla dyżurnych służb obrony powietrznej RP" - przekazało w czwartkowym komunikacie na X Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

"Rano, nad wodami międzynarodowymi Morza Bałtyckiego, polskie myśliwce przechwyciły, dokonały identyfikacji wizualnej oraz eskortowania z rejonu odpowiedzialności samolotu rozpoznawczego Federacji Rosyjskiej, który wykonywał lot w pobliżu granic przestrzeni powietrznej RP" - czytamy.

Klatka kluczowa-121087
Jak polscy piloci przechwytują obce samoloty? Tłumaczy Artur Molęda
Źródło: TVN24

Zaobserwowano wloty "obiektów z kierunku Białorusi"

Poinformowano też, że w nocy zaobserwowano "wloty w polską przestrzeń powietrzną obiektów z kierunku Białorusi". Według DORSZ, "były to najprawdopodobniej balony przemytnicze".

"Lot wszystkich obiektów był nieprzerwanie monitorowany przez systemy radarowe. Dla zapewnienia bezpieczeństwa czasowo wyłączona była z użytkowania dla ruchu cywilnego część przestrzeni powietrznej nad województwem podlaskim" - poinformowano.

OGLĄDAJ: Pierwszy dziennikarz, który poleciał polskim myśliwcem
pc

Pierwszy dziennikarz, który poleciał polskim myśliwcem

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

"Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych pozostaje w stałym kontakcie z właściwymi służbami, prowadzi bieżącą wymianę informacji oraz przekazuje niezbędne dane dotyczące zaobserwowanych obiektów. Odpowiednie służby zajmują się ich identyfikacją oraz wykonują niezbędne czynności" - dodano w komunikacie. Jak zapewniono, "nie stwierdzono zagrożenia dla bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej RP".

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej również wystosowała komunikat w tej sprawie. "24 grudnia o godz. 20:08 czasu lokalnego PAŻP wydała NOTAM informujący użytkowników o ograniczeniach w korzystaniu z części polskiej przestrzeni powietrznej. Obowiązywał on do godz. 4.30 czasu lokalnego 25 grudnia. Obecnie nie ma ograniczeń w korzystaniu z przestrzeni" - poinformowano.

Szef MON: wszystkie prowokacje były pod pełną kontrolą

Do działań wojska odniósł się później szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. "Kolejna pracowita noc dla służb operacyjnych Wojska Polskiego. Wszystkie prowokacje, zarówno nad Bałtykiem, jak i nad granicą z Białorusią, były pod pełną kontrolą. Dziękuję prawie 20-stu tysiącom naszych żołnierzy, którzy w czasie Świąt czuwają nad naszym bezpieczeństwem - i jak widać - robią to niezwykle skutecznie" - napisał.

Dwa dni temu z kolei Polska poderwała myśliwce w związku z rosyjskim atakiem rakietowym na zachodnie obwody Ukrainy.

OGLĄDAJ: Jak wygląda przechwycenie innego samolotu? Reporter Artur Molęda zobaczył to z bliska
pc

Jak wygląda przechwycenie innego samolotu? Reporter Artur Molęda zobaczył to z bliska

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: