To już trzeci przetarg na cytadelę. Ponieważ poprzednie nie wyłoniły nowego właściciela, organizatorzy przetargu postanowili poszukać klienta za granicą. W tym celu rozesłali wici o przetargu do specjalistycznych periodyków w innych krajach. - Mieliśmy sygnały, że potencjalni nabywcy mają pieniądze na kupno, jednak mogą być problemy z funduszami na remonty i inwestycje. Cena nie jest zaporowa, lecz są kłopoty z kredytowaniem - mówi rzeczniczka Agencji Mienia Wojskowego Małgorzata Golińska.
Trudna sprawa
Ochrona konserwatorska nakłada na inwestorów pewne ograniczenia. Ogólnodostępne muszą pozostać cały teren i część budynków - w tym Wieża Tatarska, z której rozciąga się widok na zbieg Wisły i Narwi z ruinami dawnego spichlerza.
Wymagane jest zachowanie historycznego układu przestrzennego, zabytkowych budynków murowanych, w tym koszar, elektrowni, bram i prochowni, które przyszły nabywca będzie musiał także restaurować i konserwować. Ochronie podlegają budowle ziemne i historyczna zieleń.
Możliwa jest adaptacja na cele mieszkalne - nie może to być jednak jedyna funkcja dawnych koszar, a także budowa nowych domów mieszkalnych.
Do trzech razy sztuka?
Pierwszy przetarg w grudniu ubiegłego roku unieważniono z powodu braku chętnych. Cena wywoławcza nieruchomości, w tym długiego na ponad 2 km budynku koszar i 55 hektarów gruntów, wyniosła wtedy 220 mln zł, a wadium 40 milionów. Po unieważnieniu przetargu AMW ponownie wystawiła fragment twierdzy na sprzedaż za 160 mln zł. Warunkiem udziału w przetargu było wadium 32 mln zł, lecz i wtedy nie wpłynęło ani jedno zgłoszenie.
Twierdza Modlin, położona 36 km na północny wschód od Warszawy, to dawny kompleks fortyfikacyjny z zewnętrznym i wewnętrznym pierścieniem umocnień i zabudowań. Wzniesione przez Napoleona i rozbudowywane przez władze carskie fortyfikacje należą do największych i najlepiej zachowanych twierdz w Polsce.
Źródło: PAP