Projekt ustawy o obronie ojczyzny - w Sejmie. Zapowiedź 3 procent PKB na zbrojenia i zwiększenia armii do 300 tysięcy żołnierzy

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24, PAP
Kaczyński: Będzie poprawka. 3 procent PKB na zbrojenia już w przyszłym roku
Kaczyński: Będzie poprawka. 3 procent PKB na zbrojenia już w przyszłym rokuTVN24
wideo 2/4
Kaczyński: Będzie poprawka. 3 procent PKB na zbrojenia już w przyszłym rokuTVN24

Podczas pierwszego czytania projektu ustawy o obronie ojczyzny Jarosław Kaczyński, wicepremier i prezes Prawa i Sprawiedliwości, zapowiedział poprawkę do projektu ustawy - trzy procent PKB na zbrojenia już w przyszłym roku. Pierwotnie planowano, że w 2023 roku na zbrojenia miałoby trafiać 2,3 proc. PKB. Mariusz Błaszczak, szef Ministerstwa Obrony Narodowej, mówił o zwiększeniu liczebności żołnierzy do około 300 tysięcy w ciągu kilku lat.

W czwartek po południu Sejm rozpoczął prace nad rządowym projektem ustawy o obronie ojczyzny. - Mamy trudne zadanie, powinna zostać uchwalona ustawa o obronie ojczyzny. - To jest potężny akt normatywny, wielkości kodeksu - powiedział wicepremier Jarosław Kaczyński. Przypomniał, że projekt zawiera 804 artykuły i ma 26 działów. Jednoczenie ustawa ta uchyli w pełni 14 innych ustaw i zmieni 81. Będzie też podstawą od wydania około 150 rozporządzeń.

Według Kaczyńskiego rozporządzenia, wedle obecnego tekstu projektu, mają być przyjęte w ciągu 36 miesięcy. - Ten termin powinien być skrócony ze względu na sytuację. Cała ta operacja musi być przeprowadzona szybciej, niż sądziliśmy - powiedział.

Kaczyński: projekt został przygotowany przed atakiem Rosji na Ukrainę

Kaczyński wyjaśnił, że projekt ustawy był przygotowywany jeszcze przed koncentracją wojsk rosyjskich przy granicy z Ukrainą, a także przed wojną w tym kraju.

Relacja tvn24.pl: Atak Rosji na Ukrainę

- Ustawa była przygotowywana w oparciu o doświadczenia ostatnich kilku lat, które pokazywały w sposób oczywisty, że Rosja jest w stanie użyć siły dla realizacji swoich interesów, dla realizacji planów obudowy imperium. Ale nie sądziliśmy, że pierwsze, tak drastyczne posunięcia w tej dziedzinie będą podjęte tak szybko - podkreślił wicepremier.

Kaczyński powiedział też, że podstawową przesłanką do uchwalenia proponowanej ustawy jest "poczucie, że mamy na granicy (...) państwo, które zachowuje się w sposób, który już dzisiaj możemy zobaczyć w całej pełni". - Stąd też potrzeba i główne założenia, od których wyszliśmy, tworząc tą ustawę - dodał.

Według Kaczyńskiego należy zawiesić ograniczenia w finansowaniu sił zbrojnych. - Bo jest stan wyższej konieczności. Ale jest także i zmiana sytuacji. Polska jest dzisiaj dużo silniejsza, niż była przed laty. Mamy trzy razy większe PKB, a co za tym idzie dużo większe możliwości gospodarcze. Musimy z tego poczucia biedy i mikromanii narodowej wychodzić - powiedział prezes PiS.

Kaczyński o poprawce do projektu ustawy o obronie ojczyzny

Zapowiedział złożenie poprawki do projektu w części dotyczącej wydatków budżetowych. - Tu też będzie poprawka, trzy procent PKB na zbrojenia już w przyszłym roku, później będziemy to zwiększać - zapowiedział Kaczyński.

Zaznaczył, że druga część wydatków, na zakupy uzbrojenia, "to będą już wydatki z kredytów, także bardzo długoletnich, z obligacji, w pewnej mierze także takich, które mogą być umorzone".

- Krótko mówiąc, to nie będzie takie obciążenie, jakie wynikałoby z samych sum, o których tutaj z różnych względów nie będę mówił, zresztą w tej chwili nie do końca można je obliczyć - zaznaczył Kaczyński.

Kaczyński: bardzo dobrze uzbrojona armia ma mieć przede wszystkim funkcję odstraszającą

Przedstawiając założenia projektu, wicepremier mówił, że "liczna i bardzo dobrze uzbrojona armia ma mieć przede wszystkim funkcję odstraszającą".

- Chcemy pokoju, nie chcemy wojny - dodał. - Ale żeby ten pokój był faktem, żeby nasi ewentualni przeciwnicy, których znamy i wiemy, jak działają, byli przeświadczeni, że atak na Polskę się nie opłaca, to musimy mieć bardzo silną armię - wskazał.

- Jeśli spojrzymy na te tragiczne wydarzenia, z którymi mamy do czynienia w tej chwili, to możemy powiedzieć tak: cały świat mobilizuje się dzisiaj przeciw Rosji, ale dlaczego? Bo Ukraińcy stawiają opór - dodał. - Bez tego, gdyby plan Putina się powiódł, gdyby wszystkie jego zasadnicze założenia były zrealizowane w 48 czy 72 godziny, to nie ma najmniejszej wątpliwości, że ta reakcja świata byłaby nieporównanie mniej ostra, nieporównanie mniejsza i nieporównanie mniej skuteczna - mówił Kaczyński w Sejmie.

Jak dodał wicepremier, "tylko ten, kto się broni - otrzyma pomoc, także tę NATO-wską". - Oczywiście na taką pomoc liczymy, ale najpierw musimy liczyć na samych siebie - podkreślił.

Kaczyński mówił także o morale armii, które ma dziś ogromne znaczenie, co widać w Ukrainie. - Morale armii, determinacja społeczeństwa bierze się przecież nie znikąd, bierze się z przywiązania do własnego narodu, z poczucia przynależności do narodu, ze wspólnotowego myślenia - podkreślał. - To wszystko było w Polsce przez wiele, wiele lat nieustannie atakowane - dodał. I powiedział, że - nie chcąc budzić kontrowersji - nie będzie podawał przykładów.

- Nie mamy innego wyjścia, niż działać w tym kierunku, i to wspólnie, aby to wszystko zmienić. Potrzebna jest nowa pedagogika społeczna, która będzie podtrzymywała, umacniała, a często - trzeba było użyć słowa - odbudowała polską wspólnotę - mówił wicepremier.

Błaszczak o projekcie ustawy o obronie ojczyzny
Błaszczak o projekcie ustawy o obronie ojczyznyTVN24

Szef MON o zwiększeniu liczebności żołnierzy do około 300 tysięcy w ciągu kilku lat

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak mówił, że "wprowadzimy dobrowolną, zasadniczą służbę wojskową". Dodał, że będzie przeznaczona dla ochotników, którzy "odbędą 28-dniowe szkolenie podstawowe, a potem przez 11 miesięcy szkolenie specjalistyczne".

- Przez cały ten okres będą otrzymywali uposażenie w wysokości ponad cztery tysięcy złotych. Takie rozwiązanie umożliwi nam zwiększenie liczebność sił zbrojnych do około 300 tysięcy żołnierzy w ciągu kilku lat - przekazał. - Będzie to około 250 tysięcy żołnierzy zawodowych i około 50 tysięcy żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej - dodał.

Błaszczak powiedział, że odbudowany zostanie także system rezerw. - Powstanie aktywna i pasywna rezerwa. Nie będzie to tylko służba na papierze. Będziemy organizować regularne ćwiczenia tak, aby mieć jak najwięcej wyszkolonych osób, które w razie kryzysu będą od razu gotowe bronić ojczyzny - dodał.

- Wprowadzimy między innymi świadczenie motywacyjne dla żołnierzy, którzy pozostają dłużej w służbie. Ci, którzy zdecydują się zostać w służbie po 25 latach, będą otrzymywali dodatkowe 1500 złotych, a po 28,5 latach - 2500 złotych - poinformował.

Błaszczak: ustawa o obronie ojczyzny ma wejść w życie szybciej - po 30 dniach od ogłoszenia

Szef MON poinformował, że - z uwagi na toczącą się wojnę na Ukrainie - autorzy projektu zrezygnowali z planowanej w nim reorganizacji systemu mobilizacyjnego. - Nie reorganizujemy systemu, zostawiamy możliwość takiej reorganizacji w przyszłości - zaznaczył minister obrony.

Kolejna z poprawek zapewnia, że - jak mówił Błaszczak - "obligacje emitowane przez Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych będą objęte gwarancjami Skarbu Państwa". Projekt w obecnym kształcie przewiduje możliwość udzielenia przez Skarb Państwa takiej gwarancji.

Błaszczak zapowiedział też zmianę, która umożliwi żołnierzom dostęp poza kolejnością do świadczeń medycznych w wojskowych placówkach służby zdrowia. Zastrzegł, że przepis jest tak sformułowany, iż nie naruszy - wynikających z projektu - uprawnień innych świadczeniobiorców do korzystania poza kolejnością ze świadczeń opieki zdrowotnej. - Chodzi kombatantów, o kobiety w ciąży - wyjaśnił szef MON.

Rząd chce ponadto, by ustawa weszła w życie wcześniej, niż zapisano w projekcie, czyli po 30 dniach od opublikowania jej w Dzienniku Ustaw, a nie 1 lipca tego roku. Akty wykonawcze do ustawy mają natomiast wejść w życie po upływie 18 miesięcy od jej ogłoszenia.

Jach: nasze siły zbrojne nie mają czasu czekać na te rozwiązania

Michał Jach, przewodniczący sejmowej komisji obrony, podczas czwartkowej debaty w Sejmie przedstawił stanowisko klubu PiS. Ocenił, że jest to "niezwykle ważna ustawa".

Według niego projekt ustawy o obronie ojczyzny "w sposób kompleksowy obejmuje całe spektrum bezpieczeństwa zewnętrznego państwa". - Niewątpliwie dzięki tej ustawie zarządzanie bezpieczeństwem narodowym, w tak dynamicznie zmieniającym się środowisku geopolitycznym, stanie się o wiele łatwiejsze, a jednoczenie przyniesie o wiele większe możliwości rozwoju Sił Zbrojnych oraz środowiska bezpieczeństwa - powiedział Jach. Dodał, że ustawa rozwiązuje też "niezwykle złożony problem poszukiwania dodatkowych środków na bezpieczeństwo narodowe".

Jach podkreślił, że po skierowaniu przez rząd projektu do Sejmu rolą parlamentarzystów jest jak najszybsze uchwalenie ustawy. - Nasze siły zbrojne nie mają czasu czekać na te rozwiązania - powiedział.

Siemoniak: w projekcie ustawy potrzebne pewne korekty

Stanowisko Koalicji Obywatelskiej w sprawie projektu przedstawił Tomasz Siemoniak, w przeszłości między innymi szef MON. - Nie ma żądnych wątpliwości, że Koalicja Obywatelska jest za zwiększeniem finansowania obrony narodowej, zwiększeniem liczebności Wojska Polskiego i popiera rozwiązania ustawy o obronie ojczyzny - oświadczył.

Zwrócił uwagę, że proponowane rozwiązania zakładają długofalowe zmiany. Zaapelował przy tym do rządu o rozważenie stworzenia natychmiastowego pakietu wzmocnienia Wojska Polskiego w ciągu tygodni lub miesięcy. - Ustawa, nawet z przyspieszonym terminem wejścia (w życie - red.), nie rozwiąże problemów, które Wojsko Polskie ma tu i teraz - dodał Siemoniak.

Zapowiedział przy tym, że KO poprze odpowiednie przesunięcia budżetowe. Jak dodał, proponowany przez niego pakiet wzmocnienia powinien objąć także kwestie: ochrony ludności, obrony cywilnej, edukacji obywateli co do ochrony przed zagrożeniami i powrotu doświadczonych kadr do wojska.

Siemoniak zauważył też, że w proponowanej ustawie są rozwiązania, które należy zmienić. - Budzi nasze wątpliwość model finansowania, obok budżetu, obrony narodowej. Najzdrowszą sytuacją jest to, że wydatki obrony są realizowane ramach budżetu państwa pod kontrolą parlamentu, NIK i w pewnej jawności wobec obywateli - mówił.

Poseł KO zaproponował przy tym wyposażenie sejmowej komisji obrony narodowej w prawo do opiniowania większych zakupów dla modernizacji wojska.

Zwrócił też uwagę, że projekt zawiera pewne błędy. - Może nie są one jakoś specjalnie istotne lub fundamentalne, ale nie wypada, żeby w takim dokumencie były tego rodzaju były - mówił. Podając przykłady błędów redakcyjnych, zaapelował, żeby przy pracach legislacyjnych wziąć to pod uwagę.

Stanowiska pozostałych klubów

Poseł Lewicy Marcin Kulasek powiedział, że jego klub pozytywnie ocenia propozycje zwiększające atrakcyjność służby wojskowej. Jego zdaniem przyjmowanie jednak tak ważnej ustawy bez minimalnego czasu na konsultacje wydaje się niezasadne. Dodał przy tym, że sprzeciw Lewicy budzą też niektóre propozycje, w tym m.in. weryfikacja żołnierzy i pracowników cywilnych oraz utworzenie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego.

Władysław Kosiniak-Kamysz z klubu Koalicji Polskiej przekonywał, że jego klub jest gotowy do nowelizacji budżetu "natychmiast", jeśli wymagają tego kwestie obronne państwa. - Jesteśmy gotowi głosować dziś te elementy (projektu ustawy - red.) dotyczące pieniędzy i liczebności armii - powiedział.

Według niego pozostałe "strukturalne" elementy projektu wymagają "dobrego przygotowania, żeby nie zasiać niepokoju w armii oraz konsultacji projektu z sojusznikami z NATO", także konsultacji przedstawicieli klubów opozycyjnych, którzy będą nad projektem pracować w Sejmie. Powiedział też, że szef MON Mariusz Błaszczak i wicepremier Jarosław Kaczyński, którzy pracowali na projektem, powinni dać posłom "słowo honoru", że był on konsultowany z NATO. Zapowiedział poprawki do projektu wynikające z "doświadczeń i konsultacji" prowadzonych przez jego klub, a nie z "uszczypliwości" wobec autorów projektu.

Z kolei poseł Konfederacji Krzysztof Bosak wyraził satysfakcję, że pojawił się wreszcie projekt reformujący obronność w Polsce. - Popieramy uporządkowanie przepisów, popieramy wzrost liczebności armii, popieramy wzrost nakładów. Dopracowania wymaga masa niejasności i niekonsekwencji w tej ustawie - powiedział Bosak. Zapowiedział, że Konfederacja będzie pracowała nad projektem w komisji i złożył poprawki dotyczące m.in. dostępu obywateli do broni.

Mirosław Suchoń z koła Polska 2050 podkreślił, że podczas prac nad ustawą przykład Ukrainy powinien pokazywać, "że musimy być jak jedna pięść, bez podziałów". Dlatego, jak zapowiedział, jego koło będzie składać poprawki doskonalące przepisy. - To nie będzie krytyka - ustawa musi być najlepsza, na jaką nas stać - wyjaśnił.

Ponadto swoje poparcie dla omawianego projektu zapowiedzieli przedstawiciele kół: Porozumienie Jarosława Gowina, Kukiz'15 - Demokracja Bezpośrednia, Koło Poselskie Polskie Sprawy. Także te koła zapowiedziały potrzebę "korekty" niektórych rozwiązań i wniesienie poprawek do projektu.

Projekt ustawy o obronie ojczyzny

Projekt ustawy o obronie ojczyzny zakłada szybszy - niż w obecnej ustawie o modernizacji i finansowaniu armii - udział wydatków na obronność w PKB. Jako źródła finansowania wydatków obronnych wskazano – poza budżetem państwa - Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, który ma powstać w Banku Gospodarstwa Krajowego - oraz przychody ze zbycia akcji lub udziałów spółek przemysłowego potencjału obronnego.

W projekcie nie określono liczebności sił zbrojnych. Ma ona być określana w programie rozwoju sił zbrojnych. Zapowiadając projekt, wicepremier Jarosław Kaczyński oraz szef Ministerstwa Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak mówili o 300-tysięcznej armii, w tym liczących 250 tys. żołnierzy wojskach operacyjnych i 50-tysięcznych Wojskach Obrony Terytorialnej.

Rozwiązania projektu przewidują wprowadzenie dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej i podział rezerwowej służby wojskowej na aktywną i pasywną. Projekt zawiera także przepisy o powoływaniu do służby, zwalniania z niej, zasadach pełnienia służby w czasie mobilizacji, stanu wojennego i stanu wojny. Zapisano w nim także regulacje dotyczące szkolnictwa wojskowego, przepisy o dyscyplinie i obowiązujących żołnierzy ograniczeniach działalności gospodarczej i publicznej.

Atak Rosji na Ukrainę - oglądaj program specjalny w TVN24:

Autorka/Autor:js, mjz/ tam, adso

Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Izba Reprezentantów USA poparła ustawę w sprawie długo oczekiwanej pomocy dla Ukrainy. Przyjęcie pakietu pomocowego o wartości ponad 60 miliardów dolarów było od miesięcy blokowane przez antyukraińskie skrzydło Partii Republikańskiej.

Pomoc USA dla Ukrainy. Izba Reprezentantów zdecydowała

Pomoc USA dla Ukrainy. Izba Reprezentantów zdecydowała

Źródło:
PAP

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zareagował na przegłosowanie przez Izbę Reprezentantów pakietu pomocowego dla Ukrainy. "Jestem wdzięczny" - napisał na platformie X ukraiński przywódca. Premier Denys Szmyhal podziękował za solidarność wszystkim Amerykanom, prezydentowi Joe Bidenowi i przedstawicielom obu partii. Szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba stwierdził z kolei, że "to zły dzień dla Władimira Putina".

"Jestem wdzięczny". Zełenski reaguje na decyzję Izby Reprezentantów

"Jestem wdzięczny". Zełenski reaguje na decyzję Izby Reprezentantów

Źródło:
tvn24.pl, TVN24, PAP

Nawet strona ukraińska nie ukrywa, że przechodzi do obrony strategicznej. Jeśli chodzi o odzyskiwanie terenów, które Ukraina utraciła, to będzie to chyba zadanie dopiero na drugą część lata, jeśli środki walki spłyną, i na tyle technologii, która na to pozwoli - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 generał Mieczysław Bieniek. Mówił także na co zostaną przeznaczone miliardy dolarów pomocy amerykańskiej dla Ukrainy.

Miliardy dla Ukrainy od USA. Gdzie trafią, wyjaśnia generał Mieczysław Bieniek

Miliardy dla Ukrainy od USA. Gdzie trafią, wyjaśnia generał Mieczysław Bieniek

Źródło:
TVN24

Polscy politycy komentują decyzję Izby Reprezentantów w sprawie pakietu pomocowego dla Ukrainy. Prezydent Andrzej Duda stwierdził, że ta pomoc będzie "bezcenna". "Lepiej późno niż za późno. I mam nadzieję, że dla Ukrainy nie jest jeszcze za późno" - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk. "Ta wojna musi być i będzie wygrana" - napisał marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Na przegłosowanie ustawy w sprawie długo oczekiwanej pomocy dla Ukrainy zareagował też sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

"Bezcenna pomoc", "lepiej późno niż za późno". Reakcje na decyzję w sprawie pomocy Ukrainie

"Bezcenna pomoc", "lepiej późno niż za późno". Reakcje na decyzję w sprawie pomocy Ukrainie

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Viktor Orban kampanię przed eurowyborami promuje hasłem: żadnej migracji, żadnego gender, żadnej wojny. Jednocześnie zapowiada walkę z brukselskimi biurokratami. Jego głównym rywalem jest Peter Magyar, który jeszcze kilka miesięcy temu był mało znany.

Na Węgrzech rozpoczęła się kampania wyborcza. Viktor Orban musi się zmierzyć ze swoim rywalem

Na Węgrzech rozpoczęła się kampania wyborcza. Viktor Orban musi się zmierzyć ze swoim rywalem

Źródło:
Fakty TVN

W najbliższą niedzielę 21 kwietnia odbędzie się druga tura wyborów samorządowych. Choć głosować będą mieszkańcy tylko niektórych polskich miast, cisza wyborcza obowiązywać będzie w całym kraju.

Druga tura wyborów samorządowych. Gdzie obowiązuje cisza wyborcza? Jak długo trwa?

Druga tura wyborów samorządowych. Gdzie obowiązuje cisza wyborcza? Jak długo trwa?

Źródło:
PAP, tvn24.pl

W niedzielę mieszkańcy 748 gmin i miast w Polsce wybiorą wójtów, burmistrzów i prezydentów w drugiej turze wyborów samorządowych. W TVN24 i TVN24 GO będziemy śledzić przebieg głosowania w całej Polsce. O 20.30 rozpocznie się Wieczór Wyborczy, w trakcie którego podamy sondażowe wyniki i pierwsze komentarze.

Druga tura wyborów samorządowych 2024. Oglądaj Wieczór Wyborczy w TVN24 i TVN24 GO

Druga tura wyborów samorządowych 2024. Oglądaj Wieczór Wyborczy w TVN24 i TVN24 GO

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Stany Zjednoczone zgodziły się wycofać ponad tysiąc swoich żołnierzy z Nigru. Stało się to po ulicznych demonstracjach i naciskach ze strony nigerskiej junty - przekazało w nocy z piątku na sobotę źródło zaznajomione ze sprawą, na które powołała się amerykańska stacja CNN.

Amerykanie ulegli naciskom, wycofują żołnierzy

Amerykanie ulegli naciskom, wycofują żołnierzy

Źródło:
PAP

W amerykańskim stanie Arizona matka chłopca, który zbierał kamienie, znalazła fragment ludzkiej szczęki. 22 lata później eksperci genealogii genetycznej potwierdzili, że to szczątki kapitana korpusu piechoty morskiej Stanów Zjednoczonych, który zginął podczas ćwiczeń wojskowych w lipcu 1951 roku - podała amerykańska telewizja CNN.

Fragment ludzkiej szczęki w kolekcji kamieni. Wiadomo, czyje to szczątki

Fragment ludzkiej szczęki w kolekcji kamieni. Wiadomo, czyje to szczątki

Źródło:
CNN

Wielka Brytania odrzuciła wstępną propozycję Komisji Europejskiej w sprawie nowej umowy ułatwiającej mobilność młodzieży po brexicie. Bruksela chciała, aby osoby w wieku 18-30 lat mogły podejmować studia i pracę na Wyspach Brytyjskich na określony czas bez konieczności ubiegania się o wizę. Zarówno rząd w Londynie, jak i opozycja oświadczyły, że nie mają w planie przywracać swobody przepływu osób z UE. Zamiast tego Wielka Brytania woli zawierać umowy z wybranymi krajami.

Swobodny przepływ młodzieży. Wielka Brytania odpowiada na propozycję Brukseli

Swobodny przepływ młodzieży. Wielka Brytania odpowiada na propozycję Brukseli

Źródło:
PAP

Jedna szansa na życie ma konkretną cenę - to cztery miliony złotych. Na dodatek to oferta krótkoterminowa, bo na zebranie takiej sumy bliscy Kornela dostali zaledwie kilka dni. Nastolatek, który walczy z nowotworem, musi podjąć leczenie w Stanach Zjednoczonych właściwie od zaraz.

Kornel walczy o życie. Szansą dla niego jest kosztowna terapia w USA. "Ten kosztorys zwalił nas z nóg"

Kornel walczy o życie. Szansą dla niego jest kosztowna terapia w USA. "Ten kosztorys zwalił nas z nóg"

Źródło:
Fakty TVN

Pogoda w ciągu najbliższych dni będzie miała więcej z zimy niż z wiosny. Na początku tygodnia termometry w części kraju w najcieplejszym momencie dnia wskażą ledwie 3 stopnie Celsjusza powyżej zera. W prognozie widać opady deszczu, deszczu ze śniegiem, a nawet samego śniegu.

Pogoda będzie fatalna. Lepiej nie chowajcie zimowych kurtek

Pogoda będzie fatalna. Lepiej nie chowajcie zimowych kurtek

Źródło:
tvnmeteo.pl

- Długo czekaliśmy, byliśmy przygotowani i w końcu się udało - szef wywiadu wojskowego w Kijowie Kyryło Budanow w rozmowie z ukraińską sekcją BBC ujawnił kulisy zestrzelenia rosyjskiego bombowca dalekiego zasięgu Tu-22M3. Maszyna została strącona w piątek w Kraju Stawropolskim w Rosji. Według oficjalnej wersji Moskwy samolot spadł z powodu "niesprawności technicznej".

"Tygodniowa zasadzka". Nowe informacje o strąceniu rosyjskiego bombowca

"Tygodniowa zasadzka". Nowe informacje o strąceniu rosyjskiego bombowca

Źródło:
BBC, Liga, Radio Swoboda, tvn24.pl

Mieszkańcy wioski Iwanowka nieopodal Orenburga sami poszerzyli wał przeciwpowodziowy, który wytrzymał napływ wody - relacjonuje w niedzielnym reportażu rosyjska sekcja BBC. Opowiada o ludziach, którzy walczą ze skutkami powodzi i z władzą, która nie chce wypłacać wysokich odszkodowań za uszkodzone mienie.

Sami poradzili sobie z powodzią. Teraz muszą walczyć z władzą

Sami poradzili sobie z powodzią. Teraz muszą walczyć z władzą

Źródło:
BBC

Międzynarodowa organizacja działająca w obronie wolności mediów Reporterzy bez Granic napisała w mediach społecznościowych, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wezwała organy podatkowe do wyegzekwowania od TVN kary pieniężnej, pomimo złożenia odwołania. Organizacja wyraziła "zaniepokojenie w związku z tą niebezpieczną praktyką dla finansów mediów".

Reporterzy bez Granic o decyzji KRRiT wobec TVN. "Zaniepokojenie w związku z niebezpieczną praktyką"

Reporterzy bez Granic o decyzji KRRiT wobec TVN. "Zaniepokojenie w związku z niebezpieczną praktyką"

Źródło:
tvn24.pl

35-letnia obywatelka Brazylii, która prześladowała Harry'ego Stylesa, została skazana na 14 tygodni więzienia. Ma też zakaz uczestniczenia w wydarzeniach z udziałem brytyjskiego piosenkarza. Kobieta w niecały miesiąc wysłała gwiazdorowi osiem tysięcy kartek. 

Wysłała osiem tysięcy kartek w niecały miesiąc. Stalkerka Harry'ego Stylesa skazana

Wysłała osiem tysięcy kartek w niecały miesiąc. Stalkerka Harry'ego Stylesa skazana

Źródło:
BBC

Taylor Swift właśnie wydała nowy album "The Tortured Poets Department", który na serwisach streamingowych bije rekordy popularności. Na najnowszym albumie, który składa się z 31 utworów, piosenkarka rozprawia się z byłymi partnerami i z trudnymi emocjami po rozstaniu. - Przez ostatnie 2 lata napisałam tyle "udręczonej" poezji, że chciałam się z wami nią podzielić - pisze Swift.

Taylor Swift znów zaskoczyła fanów. "To niespotykane, żeby na jeden album przygotować 31 piosenek"

Taylor Swift znów zaskoczyła fanów. "To niespotykane, żeby na jeden album przygotować 31 piosenek"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Astronomowie z Obserwatorium Astronomicznego UW zidentyfikowali najjaśniejszą i prawdopodobnie najmłodszą cefeidę znaną w Drodze Mlecznej. Jak podkreślono, ma ona rekordowo długi okres pulsacji wśród tego typu gwiazd w naszej galaktyce, a to odkrycie pokazuje, że Droga Mleczna nie jest pod tym względem wyjątkiem.

Jest ponad 250 tysięcy razy jaśniejsza od Słońca. Astronomowie z UW odkryli nową cefeidę

Jest ponad 250 tysięcy razy jaśniejsza od Słońca. Astronomowie z UW odkryli nową cefeidę

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

Te mikroskopijne zwierzęta wciąż zaskakują naukowców swoimi zdolnościami do przeżycia w ekstremalnie trudnych warunkach. Najnowsze badanie pokazuje, w jaki sposób niesporczaki są w stanie przetrwać silne promieniowanie jonizujące. - Robią coś, czego się nie spodziewaliśmy - powiedział biolog z Uniwersytetu Karoliny Północnej w Chapel Hill.

Odkryto kolejną supermoc niesporczaków. "To, co zobaczyliśmy, zaskoczyło nas"

Odkryto kolejną supermoc niesporczaków. "To, co zobaczyliśmy, zaskoczyło nas"

Źródło:
PAP, ScienceAlert, tvnmeteo.pl

Samica strusia z zoo w mieście Topeka w amerykańskim stanie Kansas wyrwała pracownikowi ogrodu klucze i połknęła je. Zwierzę nie przeżyło.

Struś połknął klucze, nie udało się go uratować

Struś połknął klucze, nie udało się go uratować

Źródło:
wibw.com, tvnmeteo.pl

Sceptycy pandemii COVID-19 i przeciwnicy wprowadzonych wtedy obostrzeń szerzą ostatnio narrację, jakoby "niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii". Wiele wpisów z taką informacją krąży po Facebooku i w serwisie X. Nie jest to jednak prawda.

"Niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii"? Manipulacja pana profesora

"Niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii"? Manipulacja pana profesora

Źródło:
Konkret24

Sześcioro sędziów Trybunału Stanu zwróciło się do przewodniczącej Małgorzaty Manowskiej o zwołanie posiedzenia, aby uchylić obecny regulamin trybunału i uchwalić nowy. Manowska odmówiła. Twierdzi, że inicjacja takiej zmiany jest wyłączną kompetencją przewodniczącego. - Nie może być tak, że w rękach jednej osoby skupione są tak szerokie kompetencje, które powodują, że może być sparaliżowana praca trybunału - stwierdził prezes Naczelnej Rady Adwokackiej i jeden z sędziów Trybunału Stanu Przemysław Rosati.

Małgorzata Manowska odmawia sędziom. "Musi dojść do pilnej zmiany regulaminu"

Małgorzata Manowska odmawia sędziom. "Musi dojść do pilnej zmiany regulaminu"

Źródło:
PAP

Ubiegająca się o funkcję rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Agnieszka Cudnoch-Jędrzejewska nie może kandydować, bo została ukarana karą dyscyplinarną - przekazał w piątek rektor uczelni prof. Zbigniew Gaciong. Jednocześnie poinformował, że sam wycofuje się z ubiegania o reelekcję. Cudnoch-Jędrzejewska stwierdziła, że może dalej ubiegać się o najważniejsze stanowisko na uczelni, bo decyzja o nałożonej na nią karze nie jest prawomocna.

Rektor ogłosił, że rywalka nie może startować, a sam się wycofuje. Zamieszanie na Uniwersytecie Medycznym

Rektor ogłosił, że rywalka nie może startować, a sam się wycofuje. Zamieszanie na Uniwersytecie Medycznym

Źródło:
PAP

Milczące anioły - tak się mówi na dzieci, które przestają mówić, chodzić, wodzić za rodzicami wzrokiem. Rodzice dziewczynek z zespołem Retta widzą, że cierpią. Wśród nich jest Gaja - na razie nie da się jej wyleczyć, ale rozwój choroby można spowolnić. Być może do czasu, gdy nauczymy się ją leczyć. Na tę terapię trzeba mnóstwa pieniędzy. Lena już ją stosuje i widać, że warto.

Choroba, która zmienia dziewczynki w milczące anioły. Rzeczywistość dzieci chorych na zespół Retta

Choroba, która zmienia dziewczynki w milczące anioły. Rzeczywistość dzieci chorych na zespół Retta

Źródło:
Fakty TVN
Samotny jak młody mężczyzna. Aplikacje randkowe tylko pogłębiają problem

Samotny jak młody mężczyzna. Aplikacje randkowe tylko pogłębiają problem

Źródło:
tvn24.pl
Premium

"Showmen" to tytuł biografii Wołodymyra Zełenskiego, która była pisana w ciągu pierwszego roku rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Jej autorem jest Simon Shuster - dziennikarz "Time" o ukraińskich i rosyjskich korzeniach, który dorastał jednak w Stanach Zjednoczonych. Shuster postacią Zełenskiego zainteresował się jeszcze zanim ten rozpoczął karierę polityczną. Gdy został prezydentem i zaczęła się inwazja, towarzyszył Zełenskiemu i w schronie w Kijowie i w czasie wyjazdów na front. Shuster przeprowadził też rozmowy z osobami z najbliższego kręgu Zełenskiego. O tym, jak Zełenski z celebryty i komika stał się mężem stanu opowiedział "Faktom o Świecie" TVN24 BiS.

Autor biografii prezydenta Ukrainy: Zełenski stał się przywódcą czasów wojny w stylu Churchilla

Autor biografii prezydenta Ukrainy: Zełenski stał się przywódcą czasów wojny w stylu Churchilla

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24

Dziennikarze TVN i TVN24 zostali w piątek w Gdyni nagrodzeni podczas VII edycji Festiwalu Wrażliwego. Zdobyli wszystkie nagrody w kategorii Reportaż Filmowy. Nagrodę specjalną "Człowiek Wrażliwy" otrzymała dziennikarka TVN24 Ewa Ewart.

Dziennikarze TVN i TVN24 nagrodzeni podczas VII edycji Festiwalu Wrażliwego

Dziennikarze TVN i TVN24 nagrodzeni podczas VII edycji Festiwalu Wrażliwego

Źródło:
TVN24, tvn24.pl

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiedziała o antywojennym thrillerze "Civil War". Młodzi twórcy będą mogli powalczyć o 100 tysięcy złotych na realizację etiudy w konkursie organizowanym między innymi przez stację TVN. Powody do radości mają fani Shakiry, która zapowiedziała międzynarodowe tournée. Céline Dion z kolei przedstawi walkę z chorobą w filmie dokumentalnym.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl