Nowa członkini Rady Polityki Pieniężnej "poprawia" komunikat. Opozycja: reakcja na performance szefa NBP

Źródło:
tvn24.pl
Opozycja reaguje na "poprawiony" komunikat RPP przez profesor  Tyrowicz
Opozycja reaguje na "poprawiony" komunikat RPP przez profesor TyrowiczTVN24
wideo 2/4
Opozycja reaguje na "poprawiony" komunikat RPP przez profesor TyrowiczTVN24

Gorzka recenzja dotychczasowych działań Narodowego Banku Polskiego i Rady Polityki Pieniężnej przedstawiona przez nową członkinię RPP profesor Joannę Tyrowicz nie pozostała bez echa wśród polityków opozycji. - To reakcja na sposób działania i performance Adama Glapińskiego, który przez półtorej godziny opowiada różne historie ze swojego życia, które nie są związane z realną działalnością RPP - stwierdził poseł Lewicy, Tomasz Trela. Z kolei Jan Strzeżek z Porozumienia podważa niezależność Rady Polityki Pieniężnej i twierdzi, że "dyspozycje z Nowogrodzkiej są ważniejsze, niż jakiekolwiek sytuacje rynkowe".

Profesor Joanna Tyrowicz, nowy członkini Rady Polityki Pieniężnej opublikowała na portalu LinkedIn własną wersję komunikatu po posiedzeniu RPP wraz z uzasadnieniem. Jej zdaniem, powrót inflacji do celu Narodowego Banku Polskiego może nie nastąpić nawet przez kilka lat i nie ma podstaw do umocnienia złotego przy bieżącym połączeniu polityki pieniężnej z fiskalną. Profesor Tyrowicz napisała też m.in. że Rada Polityki Pieniężnej - wbrew deklaracjom - nie podejmuje działań "niezbędnych dla zapewnienia stabilności makroekonomicznej i finansowej, w tym przede wszystkim w celu ograniczenia ryzyka utrwalenia się podwyższonej inflacji".

Ta gorzka recenzja jest - jak komentują politycy opozycji - reakcją na to, jak działa Narodowy Bank Polski i Rada Polityki Pieniężnej.

Komunikat RPP z poprawkami naniesionymi przez Joannę Tyrowicz

- To reakcja na sposób działania i performance Adama Glapińskiego, który przez półtorej godziny opowiada różne historie ze swojego życia, które nie są związane z realną działalnością RPP. W tych wypowiedziach nie ma o kredytach, o inflacji, o drożyźnie - komentuje Tomasz Trela, poseł Lewicy.

Joanna Tyrowicz będzie jednym z gości wtorkowych "Faktów po Faktach" w TVN24.

Poseł dodaje, że "gdyby prezesem Narodowego Banku Polskiego był profesjonalistą, to taka dyskusja byłaby na Radzie Polityki Pieniężnej":

- Po takiej radzie byłby krótki komunikat, żeby Polki i Polacy, żeby rynki finansowe, żeby nasi przedsiębiorcy czuli się bardziej bezpieczni. A jak się czują? Są bardziej oszukani i może trochę rozbawieni, ale to wygląda, jak śmiech przez łzy - mówił poseł.

Komunikat RPP po poprawkach Joanny Tyrowiczstrona 1LinkedIn/Joanna Tyrowicz

"Najważniejszy mechanizm rynkowy: zdanie Jarosława Kaczyńskiego"

Do sprawy odniósł się też rzecznik koła parlamentarnego Porozumienia Jan Strzeżek. - Dobrze wiemy, że najważniejszym mechanizmem rynkowym dla wszystkich ludzi wokół Jarosława Kaczyńskiego jest jego zdanie - powiedział.

Stwierdził, że "dyspozycja z Nowogrodzkiej jest ważniejsza, niż jakiekolwiek sytuacje rynkowe". - Jeżeli Jarosław Kaczyński będzie chciał, żeby obniżać stopy, to będą one obniżane. Jeżeli będzie chciał je podwyższać, będą podwyższane - mówił Jan Strzeżek.

Skomentował, że "wszyscy wiedzą, że jeżeli on (Jarosław Kaczyński - red.) będzie zły, to oni (osoby wokół prezesa PiS - red.) żadnej innej pracy już nie znajdą".

- Sugeruje pan, że Rada Polityki Pieniężnej nie jest niezależna? - dopytywał nasz reporter, Radomir Wit. W odpowiedzi członek Porozumienia stwierdził "oczywiście że tak".

- Bądźmy poważni. Dobrze wiemy, że jeżeli Jarosław Kaczyński będzie chciał, to tak będzie, jak on będzie chciał, a nie tak, jak będzie chciał rynek. Takie są mechanizmu PiS i tyle. Wiemy coś o tym, bo pracowaliśmy wiele lat - stwierdził Strzeżek.

Komunikat RPP po poprawkach Joanny Tyrowiczstrona 2LinkedIn/Joanna Tyrowicz

Stopniowy powrót inflacji do celu NBP? "Marzyć zawsze można"

Jak wskazano w oficjalnym komunikacie po RPP, dotychczasowe istotne zacieśnienie polityki pieniężnej NBP oraz spodziewane obniżenie się dynamiki aktywności gospodarczej, w tym na skutek szoków zewnętrznych, przyczynią się do ograniczenia dynamiki popytu w polskiej gospodarce, co będzie sprzyjać obniżaniu się inflacji w Polsce w kierunku celu inflacyjnego NBP.

Według Tyrowicz nie ma podstaw do takiego stwierdzenia, a zgodnie z projekcją z lipca inflacja nie wraca do celu w horyzoncie prowadzenia polityki pieniężnej.

W dodatkowym komentarzu napisała, że twierdzenie z komunikatu RPP o stopniowym powrocie inflacji w kierunku celu to - według jej określeń - "częściowo prawda" i "marzyć zawsze można".

Według lipcowej projekcji NBP inflacja w IV kw. 2024 r. wyniesie 3,5 proc., czyli znajdzie się w górnej dopuszczalnej granicy przedziału odchyleń od celu (2,5 proc., +/- 1 pkt. proc.).

Działania RPP w sprawie inflacji

Członkini RPP uważa, że wobec osłabiania się waluty, NBP nie ma w praktyce jak interweniować na rynku walutowym, bo nie ma jak ograniczać, zgodnych z kierunkiem prowadzonej (a nie deklarowanej) polityki pieniężnej, wahań kursu złotego.

Komentując oficjalny komunikat po październikowym posiedzeniu RPP, że "NBP będzie podejmował wszelkie niezbędne działania dla zapewnienia stabilności makroekonomicznej i finansowej, w tym przede wszystkim w celu ograniczenia ryzyka utrwalenia się podwyższonej inflacji", Tyrowicz wskazała w uzasadnieniu, że w październiku Rada nie podjęła działania, więc "to zdanie to czysta drwina z czytelnika i obywateli".

Tyrowicz zaznaczyła, że główne banki centralne – Fed i EBC - twardo i konsekwentnie zobowiązują się jak najszybciej sprowadzić inflację do celu i jasno komunikują ich zdaniem docelowy poziom stóp procentowych.

Decyzja RPP w sprawie stóp procentowych

RPP utrzymała 5 października stopy procentowe na niezmienionym poziomie - po wcześniejszej serii 11 podwyżek z rzędu stopa referencyjna nadal wynosi 6,75 proc.

Prezes NBP A. Glapiński powiedział na ostatniej konferencji prasowej, że RPP zatrzymała cykl podwyżek stóp proc., ale nie podjęła decyzji o zakończeniu go, a dalsze decyzje Rady będą zależały od listopadowej projekcji. Jeśli raport wskaże, że czynniki wewnętrzne, podbijające inflację konsumencką, rozwijają się, będzie to przesłanką za wznowieniem cyklu. Prezes NBP zasugerował, że perspektywy powrotu inflacji do celu w 2024 r. pogarszają się.

Autorka/Autor:bż/gp

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Sobotni wiec Donalda Trumpa w Pensylwanii został przerwany przez strzały. Były prezydent padł na ziemię, wcześniej chwycił się za bok głowy. Został ewakuowany, na jego twarzy widać było ślady krwi. Rzecznik Trumpa poinformował, że były prezydent czuje się dobrze i trafił na badania. Później sam Trump przekazał, że został zraniony w ucho. Secret Service przekazało, że nie żyją napastnik i jeden z uczestników wiecu, a dwie inne osoby, które w nim uczestniczyły, są ranne. Agencja Reutera podała, że sprawca został zidentyfikowany przez służby jako 20-letni mężczyzna z Pensylwanii.

Strzały na wiecu Donalda Trumpa. FBI zidentyfikowało zamachowca

Strzały na wiecu Donalda Trumpa. FBI zidentyfikowało zamachowca

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, AFP, tvn24.pl, CNN

Donald Trump, były prezydent USA i kandydat w obecnych wyborach, po tym, jak został zaatakowany na wiecu, zabrał głos w mediach społecznościowych. "Zostałem postrzelony kulą, która przebiła górną część mojego prawego ucha" - poinformował. "To niewiarygodne, że coś takiego mogło zdarzyć się w naszym kraju" - dodał. Złożył też kondolencje rodzinie zabitego uczestnika wiecu.

Trump zabiera głos po ataku. "Usłyszałem świst, poczułem, jak kula przebija skórę" 

Trump zabiera głos po ataku. "Usłyszałem świst, poczułem, jak kula przebija skórę" 

Źródło:
PAP

Donald Trump przemawia, nagle słychać serię strzałów, polityk łapie się za prawe ucho i pada na ziemię, natychmiast podbiegają do niego ochroniarze - to pierwsze sekundy nagrania z momentu ataku na wiecu byłego prezydenta USA, do którego doszło w sobotę w Pensylwanii.

Moment ataku na wiecu Trumpa. Nagranie

Moment ataku na wiecu Trumpa. Nagranie

Źródło:
PAP

Prezydent USA Joe Biden zabrał głos po tym, jak jego polityczny przeciwnik Donald Trump został zaatakowany na wiecu. - To, co się zdarzyło, jest chore, wszyscy muszą potępić przemoc polityczną - powiedział. Zapowiedział również, że ma zamiar skontaktować się ze swoim konkurentem w wyborach prezydenckich.

Biden po ataku na Trumpa: to, co się zdarzyło, jest chore

Biden po ataku na Trumpa: to, co się zdarzyło, jest chore

Źródło:
Reuters

IMGW ostrzega przed burzami, które przejdą w nocy z soboty na niedzielę przez Polskę. Najgroźniejsze zjawiska spodziewane są na Podkarpaciu i w Małopolsce - tam obowiązują ostrzeżenia najwyższego stopnia. Sprawdź, gdzie aura będzie groźna.

Ostrzeżenia najwyższego stopnia. Przed nami niebezpieczne godziny

Ostrzeżenia najwyższego stopnia. Przed nami niebezpieczne godziny

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Tymofij ma zaledwie cztery miesiące. 8 lipca rano, w kijowskim szpitalu Ochmatdyt, jego matka czekała na decyzję lekarzy w sprawie zdjęcia szwów po skomplikowanej operacji głowy swojego synka. Wtedy zaczął się atak rakietowy Rosjan.

Tymofij ma cztery miesiące, czekał na zdjęcie szwów. "Całowałem go i płakałem"

Tymofij ma cztery miesiące, czekał na zdjęcie szwów. "Całowałem go i płakałem"

Źródło:
BBC, tvn24.pl

Z materiałów promujących samozwańczą "misję pokojową" węgierskiego premiera Viktora Orbana, w ramach której spotkał się on między innymi z Władimirem Putinem, zniknęło logo prezydencji Węgier w Radzie Unii Europejskiej - wskazuje portal węgierskiego tygodnika HVG.

Z materiałów promujących "misję pokojową" Orbana zniknęło istotne logo

Z materiałów promujących "misję pokojową" Orbana zniknęło istotne logo

Źródło:
PAP

Donald Trump został zaatakowany i zraniony na swoim wiecu wyborczym w Pensylwanii. Udało się uratować górnika z kopalni Rydułtowy. Dziś dowiemy się, kto zostanie nowym piłkarskim mistrzem Europy. Oto pięć rzeczy, które warto wiedzieć w niedzielę 14 lipca.

Pięć rzeczy, które warto wiedzieć

Pięć rzeczy, które warto wiedzieć

Źródło:
TVN24

- Jestem o to pytany w amerykańskich telewizjach. Jak pan oczywiście wie, to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać - mówił szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. W rozmowie z korespondentem "Faktów" TVN Marcinem Wroną został zapytany o kondycję prezydenta USA Joe Bidena.

Sikorski: to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać

Sikorski: to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać

Źródło:
TVN24

41-letni mężczyzna w sobotę wszedł wraz ze swoim 6-letnim synem do zalewu Nakło-Chechło (Śląskie). Po chwili obaj znaleźli się pod wodą. Na brzeg wyciągnął ich świadek zdarzenia.

Wszedł z synem do wody. Po chwili obaj potrzebowali pomocy

Wszedł z synem do wody. Po chwili obaj potrzebowali pomocy

Źródło:
tvn24.pl

W Łęczycy w województwie łódzkim około godziny 16 w jednym z bloków oddano strzały. Podkomisarz Adam Dembiński z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi przekazał późnym wieczorem w TVN24, że obecni na miejscu antyterroryści odnaleźli ciało 45-letniego mężczyzny, który oddał strzały, a w lokalu nie było innych osób. Nie ma też informacji o innych poszkodowanych osobach.

Strzały w Łęczycy. Policjanci znaleźli ciało 45-latka

Strzały w Łęczycy. Policjanci znaleźli ciało 45-latka

Źródło:
tvn24.pl

- Jeśli pan premier Viktor Orban składał wizytę w imieniu Węgier, to i tak powiedziałbym, że jest to trudno wytłumaczalne wobec pełnoskalowej wojny, z jaką mamy do czynienia i stopnia intensywności tej wojny - mówił w "Faktach po Faktach" o wizycie Orbana w Moskwie Jacek Siewiera, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Szef BBN o zachowaniu Orbana. "Trudno wytłumaczalne"

Szef BBN o zachowaniu Orbana. "Trudno wytłumaczalne"

Źródło:
TVN24

Szef wywiadu wojskowego w Kijowie Kyryło Budanow prognozuje, że siły rosyjskie w ciągu najbliższych miesięcy spróbują zaatakować Ukrainę z północy. Rosja grozi, że wysadzi tamy w Kijowie i Kaniowie - informuje ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji. Podsumowujemy miniony tydzień w Ukrainie.

Rosjanie spróbują "uderzyć z północy", kontrofensywa "znacznie" oddalona

Rosjanie spróbują "uderzyć z północy", kontrofensywa "znacznie" oddalona

Źródło:
NV, Ukraińska Prawda, RBK-Ukraina, PAP, tvn24.pl

48-letni polski alpinista nie przeżył wypadku podczas wejścia na Dwie Wieże we wschodniej części Tatr Wysokich na Słowacji. O tragicznym zdarzeniu poinformowało słowackie pogotowie górskie.

Polak zginął w słowackich górach

Polak zginął w słowackich górach

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Jeden z dronów Shahed, używanych przez rosyjską armię do ataków na Ukrainę, wleciał na Białoruś w sobotę o godzinie trzeciej nad ranem i przeleciał ponad 350 kilometrów - podał niezależny kanał Biełaruski Hajun. Do przechwycenia drona poderwano śmigłowiec i myśliwiec - poinformował.

Shahed pokonał 350 kilometrów nad Białorusią

Shahed pokonał 350 kilometrów nad Białorusią

Źródło:
Biełaruski Hajun, tvn24.pl

Był doświadczonym pilotem, wylatał ponad 2000 godzin. W piątek 12 lipca major Robert Jeł zginął tragicznie w Kosakowie podczas wykonywania lotu treningowego samolotem M-346 Bielik. Przyczyny tragedii są wyjaśniane. Niespełna dwa tygodnie temu z majorem rozmawiał nasz reporter Artur Molęda.

Robert "Killer" Jeł zginął tragicznie. Bycie pilotem było spełnieniem jego marzeń

Robert "Killer" Jeł zginął tragicznie. Bycie pilotem było spełnieniem jego marzeń

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Gwałtowne burze przetoczyły się w piątek i w nocy z piątku na sobotę przez Polskę. Towarzyszący wyładowaniom silny wiatr zrywał dachy z budynków, powalał drzewa. Szczególnie niebezpiecznie było w Tomaszowie Mazowieckim (Łódzkie), gdzie w wyniku nawałnicy porwało dach i zniszczyło elewację centrum handlowego.

Ranni, zerwane dachy, powalone drzewa. Ponad pięć tysięcy interwencji po nawałnicach

Ranni, zerwane dachy, powalone drzewa. Ponad pięć tysięcy interwencji po nawałnicach

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl, PAP, TVN24

Plenerowy festiwal Audioriver w Łodzi został w piątkowy wieczór przerwany z powodu burzy. W sobotę organizatorzy poinformowali, że impreza będzie kontynuowana do niedzieli. Zaapelowali jednak, by uczestnicy na bieżąco śledzili ich komunikaty.

"Nie mieliśmy żadnego wyboru". Przerwany festiwal

"Nie mieliśmy żadnego wyboru". Przerwany festiwal

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Po matce dostała walizkę, a w niej kilka kosmetyków, zdjęć i książek. - Drobnica, do wyceny praktycznie zero złotych - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Katarzyna Kujawa, prawniczka z kancelarii adwokackiej Rynkowski. Mimo to na konto wchodzi komornik i zabiera dziesięć tysięcy złotych. W kolejce są następne egzekucje. - Mam już wiele nieprzespanych nocy za sobą, jestem tym okrutnie zmęczona - komentuje Maria Zapędowska, która spłaca długi po zmarłym rodzicu.

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Źródło:
tvn24.pl

Na ślubie wystąpili już Rihanna i Justin Bieber, był szklany pałac i rejs, a "najbardziej ekstrawaganckie wesele roku" jeszcze się nie skończyło - pisze "Wall Street Journal". Eksperci z branży szacują, ile to wszystko kosztowało.

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

Źródło:
"The Wall Street Journal"

40-letni mężczyzna został napadnięty na placu Konstytucji. Jak podała straż miejska, został pobity i skopany do nieprzytomności. Poszkodowanemu na pomoc ruszył strażnik.

Bili pięściami i kopali. 40-latek napadnięty w środku dnia w centrum miasta

Bili pięściami i kopali. 40-latek napadnięty w środku dnia w centrum miasta

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Księżna Kate pojawi się na niedzielnym finale Wimbledonu mężczyzn - poinformował Pałac Kensington. Będzie to jej drugie publiczne wystąpienie od czasu zdiagnozowania u niej choroby nowotworowej.

Kate będą mogły zobaczyć w niedzielę miliony ludzi. Komunikat Pałacu Kensington 

Kate będą mogły zobaczyć w niedzielę miliony ludzi. Komunikat Pałacu Kensington 

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Ratownicy odnaleźli ostatniego poszukiwanego górnika w kopalni Rydułtowy, w której w czwartek doszło do wstrząsu. Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach poinformował, że mężczyzna żyje. - Jest przygotowywany do transportu na powierzchnię, jest w stanie komunikatywnym, został opatrzony przez lekarza - powiedział prezes Polskiej Grupy Górniczej, Leszek Pietraszek.

Poszukiwany górnik został odnaleziony. Mężczyzna żyje. "Jest w stanie komunikatywnym"

Poszukiwany górnik został odnaleziony. Mężczyzna żyje. "Jest w stanie komunikatywnym"

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, tvn24, TVN24

Przez dwa miesiące w roku jest tyle pracy, że nie wiadomo, w co ręce włożyć. Potem mają "szyje jak u żyrafy", wyglądając majowego weekendu, bo brakuje pieniędzy po zimie. Dla firm funkcjonujących w turystyce nie ma niczego pośrodku. Niektóre się zamykają, część szuka pomysłu, jak przetrwać w trakcie tak zwanego niskiego sezonu.

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Źródło:
tvn24.pl

Część klientów otrzymała wysokie przedpłaty za prąd na lipiec i koleje miesiące. Stało się to zanim weszły w życie nowe regulacje mrożące ceny energii. Czy firmy energetyczne wyślą nowe, skorygowane rachunki? Zapytaliśmy o to największych sprzedawców prądu w kraju.

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Źródło:
tvn24.pl
Rocznica rzezi wołyńskiej. "Co następne - inscenizacja komór gazowych i krematoriów z Auschwitz?"

Rocznica rzezi wołyńskiej. "Co następne - inscenizacja komór gazowych i krematoriów z Auschwitz?"

Źródło:
tvn24.pl, gov.pl
Premium

Sąd w Nowym Meksyku umorzył sprawę przeciwko Alecowi Baldwinowi oskarżonemu o nieumyślne spowodowanie śmierci operatorki Halyny Hutchins. W październiku 2021 roku została postrzelona na planie westernu "Rust". Ranny został wówczas reżyser filmu Joel Souza.

Sąd zdecydował, Alec Baldwin się rozpłakał

Sąd zdecydował, Alec Baldwin się rozpłakał

Źródło:
PAP

Sudańskie służby bezpieczeństwa nakazały wszystkim cudzoziemcom opuszczenie stolicy kraju Chartumu i jego okolic w ciągu dwóch tygodni. Powodem są nasilające się walki w mieście.

Cudzoziemcy mają dwa tygodnie, żeby wyjechać z miasta

Cudzoziemcy mają dwa tygodnie, żeby wyjechać z miasta

Źródło:
PAP

Tylko 20 procent kobiet w Polsce wykrywa wcześnie nowotwory piersi, a ta wczesna diagnostyka jest w zasadzie kluczem do wyleczenia - mówiła w TVN24 Marta Bednarek z Fundacji Rak'n'Roll. Podkreśliła, że mammografia jest jednym z badań, do których nie ma problemów z dostaniem się i jest bezpłatna. Bednarek oceniła, że wprowadzenie jej do pakietu badań medycyny pracy jest dobrym pomysłem.

Mammografia w pakiecie? "Naszym zdaniem bardzo dobry pomysł"

Mammografia w pakiecie? "Naszym zdaniem bardzo dobry pomysł"

Źródło:
TVN24

Wokół sztucznej inteligencji powstaje bańka inwestycyjna, która może zakończyć się katastrofą. Tak jak bańka internetowa z początku wieku - uważa analityk James Ferguson.

Ostrzeżenie przed powtórką z historii. "Wiemy, jak takie bańki się kończą"

Ostrzeżenie przed powtórką z historii. "Wiemy, jak takie bańki się kończą"

Źródło:
Fortune

"Doppelgänger. Sobowtór", "Godzilla i Kong: Nowe imperium" czy "Król Zanzibaru" - to tylko kilka tytułów, jakie w ostatnich dniach dodano do biblioteki platformy streamingowej Max. Wśród nowości znalazły się także cenione komedie, dramaty i wciągające dokumenty. Co warto obejrzeć?  

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Źródło:
tvn24.pl