"Wołodymyr mi powiedział". Prezydent o okolicznościach wizyty Orbana w Moskwie

Źródło:
TVN24
Prezydent: Orban nie uprzedził Wołodymyra Zełenskiego, że wybiera się do Rosji
Prezydent: Orban nie uprzedził Wołodymyra Zełenskiego, że wybiera się do RosjiTVN24
wideo 2/9
Prezydent: Orban nie uprzedził Wołodymyra Zełenskiego, że wybiera się do RosjiTVN24

Prezydent Andrzej Duda podczas rozmowy w Waszyngtonie z korespondentem "Faktów" TVN w USA Marcinem Wroną mówił, że premier Węgier Viktor Orban nie powiedział Wołodymyrowi Zełenskiemu, iż po wizycie w Kijowie udaje się do Moskwy. Dodał, że "w sprawach polityki zagranicznej, zwłaszcza jeżeli chodzi o Ukrainę, to Polska i Węgry prowadzone przez Viktora Orbana to są dzisiaj dwa zupełnie biegunowe podejścia". Prezydent zadeklarował, że na szczycie NATO "przedstawi w stu procentach stanowisko rządu". - Plus jeszcze pewne moje osobiste, dodatkowe elementy, które mieszczą się w zakresie merytorycznym stanowiska rządu - stwierdził Andrzej Duda w "Faktach po Faktach" w TVN24.

Prezydent Andrzej Duda przebywa w Waszyngtonie na szczycie NATO, który potrwa od wtorku do czwartku. W rozmowie z korespondentem "Faktów" TVN w USA Marcinem Wroną mówił o rocznicach związanych z tym szczytem.

CZYTAJ TEŻ: Ustawa dotycząca depenalizacji aborcji. Jasne stanowisko prezydenta Dudy w TVN24

- Po pierwsze to jest bardzo ważna rocznica. 75 lat od czasu podpisania Traktatu Północnoatlantyckiego i 25 lat naszej obecności w Sojuszu Północnoatlantyckim. I z całą pewnością, gdybyśmy my nie byli dzisiaj częścią Sojuszu Północnoatlantyckiego, zwłaszcza od 25 lat, a Rosja była tą dzisiejszą Rosją i sytuacja wyglądałaby tak, jak wygląda, czyli że Rosja zaatakowała Ukrainę i prowadzi tam pełnoskalową agresję, grożąc zresztą też i reszcie Europy, to na pewno bylibyśmy w dużo trudniejszej sytuacji, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, niż jesteśmy - powiedział.

Prezydent: Orban nie powiedział Zełenskiemu, że udaje się do Moskwy

Prezydent w "Faktach po Faktach" w TVN24 odniósł się też do niedawnej wizyty w Moskwie premiera Węgier Viktora Orbana, który najpierw udał się do Kijowa, a później właśnie do stolicy Rosji.

- W sprawach polityki zagranicznej, zwłaszcza jeżeli chodzi o Ukrainę, to Polska i Węgry prowadzone przez Viktora Orbana to są dzisiaj dwa zupełnie biegunowe podejścia. Polska ma jasne, zdecydowane stanowisko od pierwszego dnia, a właściwie zanim ta agresja rosyjska się zaczęła - mówił dalej.  

Jednocześnie Andrzej Duda przyznał, że "to prawda, że Viktor Orban nie uprzedził Wołodymyra Zełenskiego o tym, że wybiera się do Rosji". - Bo ja rozmawiałem wczoraj (w poniedziałek - red.) z Wołodymyrem Zełenskim długo, zresztą też długo w cztery oczy i Wołodymyr mi powiedział, że absolutnie go o tym nie uprzedził, że po prostu wsiadł w samolot i poleciał do Moskwy - powiedział polski prezydent.

Dodał, że to "pokazuje niestety, w jakim kierunku zmierza węgierska polityka zagraniczna".

Prezydent: Rosja dopuściła się kolejnego barbarzyńskiego ataku

Andrzej Duda odniósł się także do poniedziałkowego ataku rakietowego na Kijów, który przypuściły rosyjskie służby. Pocisk Ch-101 uderzył w największy szpital dziecięcy w kraju, Ochmatdyt.

Mówił, że "Rosja dopuściła się kolejnego brutalnego, barbarzyńskiego ataku na obiekty cywilne na Ukrainie". 

- To pokazuje, jaką wojnę w istocie Rosja prowadzi i jakim napastnikiem jest dzisiaj Rosja. I to tylko stanowi kolejny argument, niestety, (...), dany nam tutaj do ręki na szczyt NATO w Waszyngtonie, żeby powiedzieć: "słuchajcie, Rosja dzisiaj wymaga tego, żeby twardo stanąć po prostu przeciw niej" - zaznaczył.

Prezydent: zostają stworzone instytucje, które będą miały charakter natowsko-ukraiński

Prezydent był też pytany, na co konkretnie Ukraina może liczyć po rozpoczynającym się szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Andrzej Duda potwierdził, że "niestety" na tym szczycie Ukraina nie będzie mogła liczyć na zaproszenie do Sojuszu, ale wskazywał, że w komunikacie po zakończeniu szczytu może pojawić się zdanie o nieodwracalności drogi Ukrainy do NATO.

- Zdanie się pojawi, natomiast jeżeli chodzi o konkrety, to przede wszystkim zostają stworzone instytucje, które będą miały charakter natowsko-ukraiński. Taką instytucją będzie Centrum JATEC w Polsce, które powstaje w tej chwili w Bydgoszczy. Ostateczne zatwierdzenie tego przez Sojusz Północnoatlantycki nastąpi właśnie w czasie tego waszyngtońskiego szczytu - powiedział.

- To ważne dla nas, że to będzie u nas w naszym ośrodku szkoleniowym w Bydgoszczy, gdzie dzisiaj jest Centrum Doktryn i Szkolenia Wojska Polskiego. Tam to centrum jest już w tej chwili tworzone i będzie tworzone przez najbliższe lata. Mamy nadzieję, że w efekcie będzie ono samodzielną instytucją Sojuszu Północnoatlantyckiego, która będzie miała taki profil właśnie joint, czyli wspólny, połączony, ukraińsko-natowski - kontynuował prezydent.

Prezydent o "mocnej możliwości hipotetycznej" dotyczącej wsparcia Ukrainy

Prezydent Andrzej Duda był też pytany czy istnieje możliwość, aby sojusznicy w ramach NATO zgodzili się na zestrzeliwanie pocisków nad Ukrainą, które lecą z Rosji.

- To jest hipotetyczna możliwość, którą dyskutowaliśmy między innymi w Paryżu w czasie spotkania organizowanego przez Emmanuela Macrona kilka tygodni temu, kiedy, przypomnę, Emmanuel Macron proponował, żeby wysłać siły zbrojne państw natowskich na Ukrainę. Ja byłem wobec tego bardzo sceptyczny. Powiedziałem, że oczywiście są różne możliwości wspierania Ukrainy, również dosyć mocne - mówił Andrzej Duda.  

- Taką mocną możliwością hipotetyczną, gdyby Ukraina wyrażała na to zgodę, byłaby możliwość zestrzeliwania lecących nad Ukrainą rakiet rosyjskich, ale zestrzeliwania z terytorium czy z przestrzeni powietrznej państw natowskich. Nie mówiłem, że konkretnie Polski. Mówiłem, że jest taka hipotetyczna możliwość i ta możliwość rzeczywiście w kontekście ogólnego wsparcia dla Ukrainy jest w tej chwili rozważana, jest w tej chwili dyskutowana - przekazał prezydent.

- Rzeczywiście jest tak, że Ukraińcy tego chcą, ale to jest poważna decyzja, choć ona wcale nie oznacza wkroczenia NATO na terytorium Ukrainy - podkreślił prezydent.

Prezydent Duda: na szczycie NATO w Waszyngtonie przedstawię w stu procentach stanowisko rządu

Prezydent zapewnił także, że na szczycie NATO przedstawi "w stu procentach" stanowisko rządu, ponieważ - jak mówił - "jest całkowicie zbieżne z prowadzoną przez nas dotychczas polityką". - Przez nas, czyli przez Polskę, przez poprzedni rząd, przeze mnie. Myśmy przeanalizowali to stanowisko w szczegółach, nie mam wobec tego stanowiska żadnych wątpliwości - odpowiedział prezydent.

Podkreślił, że może z pełną odpowiedzialnością powiedzieć: - Tak, przedstawię w stu procentach stanowisko rządu plus jeszcze pewne moje osobiste, dodatkowe elementy, które mieszczą się w zakresie merytorycznym stanowiska rządu.

- Jeśli chodzi o kwestie bezpieczeństwa, co pokazała zresztą ostatnia Rada Bezpieczeństwa Narodowego, która była wczoraj rano, mówimy absolutnie jednym głosem i nie ma co do tego żadnej rozbieżności. Chcę wszystkich uspokoić, tu nie ma żadnego konfliktu - zaznaczył Andrzej Duda. Jak dodał, "jedyna informacja rzeczywiście budząca emocje i wątpliwości, która pojawiła się ostatnio, to to, że gdzieś w resorcie finansów miałby być szykowany pomysł obniżenia wydatków na obronność".

- Na pewno będę się temu sprzeciwiał, gdyby taki pomysł był. Minister obrony do mnie powiedział, że on absolutnie takiej sytuacji nie zaakceptuje i że to by dla niego oznaczało, że on się musi podać do dymisji. Rozumiem, że do takiej sytuacji nie dojdzie. Polacy mogą być pewni, że ja będę tego bardzo pilnował - powiedział prezydent.

Prezydent Duda: na szczycie NATO w Waszyngtonie przedstawię w stu procentach stanowisko rządu
Prezydent Duda: na szczycie NATO w Waszyngtonie przedstawię w stu procentach stanowisko rządu

Duda o powoływaniu ambasadorów: to wspólna decyzja prezydenta i rządu

Andrzej Duda odniósł się do sporu o odwołanie dotychczasowych ambasadorów i powołanie nowych.

- Oczywiście, że rząd ma prawo przedstawiać swoich kandydatów na ambasadorów. Procedura zawsze była taka, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych proponowało kandydatów na stanowiska, przesyłało ich do Pałacu Prezydenckiego wstępną informacją - mówił prezydent. 

- Prezydent pisał "zgoda" albo "brak zgody", odsyłał do ministerstwa. Jeżeli była zgoda, nie było problemu. Wtedy kierowano to na odpowiednią komisję sejmową, która podejmowała decyzję. Prezydent już był pod tym podpisany, więc trudno się było prezydentowi wycofać, bo to jest też kwestia prestiżowa. Procedura szła sprawnie, komisja pracowała już nad konkretnym, de facto zaakceptowanym przez prezydenta i przez rząd kandydatów, a na samym końcu musi podpisać nominację prezydent, bo jeżeli prezydent nie podpisze nominacji, to nikt bez tego ambasadorem nie zostanie - wskazywał Duda. 

Andrzej Duda o sprawie ambasadorów: To decyzja wspólna prezydenta i rządu. To nie jest robienie polityki zagranicznej
Andrzej Duda o sprawie ambasadorów: To decyzja wspólna prezydenta i rządu. To nie jest robienie polityki zagranicznejTVN24

Mówił też, że powołanie ambasadora to "wspólna decyzja prezydenta i rządu". - I to nie jest robienie polityki zagranicznej, tylko to jest nominowanie ludzi, którzy nie są politykami, bo ambasadorowie nie są politykami, tylko są dyplomatami. Najczęściej są to po prostu urzędnicy z Ministerstwa Spraw Zagranicznych, którzy rotacyjnie wykonują te zadania dla Rzeczypospolitej i oni są wykonawcami polityki, a nie politykami - tłumaczył. Jak mówił dalej Andrzej Duda, szef dyplomacji "może sobie dobierać współpracowników, ale musi tych współpracowników uzgodnić z prezydentem, ponieważ prowadzenie polityki zagranicznej, zwłaszcza tam, gdzie są wskazane konstytucyjne prerogatywy prezydenckie, wymaga współdziałania". 

Prezydent o debacie Biden-Trump

Andrzej Duda był też pytany przez Marcina Wronę o jego przemyślenia po wyborczej debacie w USA między Joe Bidenem a Donaldem Trumpem.

- Oczywiście trzeba sobie powiedzieć jasno. Prezydent Joe Biden miał w czasie tej debaty kilka takich momentów zawahania, zawieszenia się, tak jak niektórzy mówią. Ale też proszę pamiętać, że przez zdecydowaną część tej debaty prowadził równą dyskusję, równą debatę, odpowiadając na różnego rodzaju argumenty, sam przedstawiając własne argumenty - mówił. - Więc oczywiście, nikt nie ma żadnych wątpliwości, pan prezydent Joe Biden jest człowiekiem ponad 80-letnim, ja nie mam 40 lat, mam 52 i widzę, że lata czynią swoje przez te prawie dziewięć już, przez które pełnię urząd prezydenta Rzeczypospolitej - dodał.

Prezydent Andrzej Duda na uwagę Marcina Wrony, że Donald Trump "kłamał podczas tej debaty na każdym kroku", odpowiedział, że "prezydent Donald Trump ma swój sposób prowadzenia dyskusji, ale jeżeli popatrzymy obiektywnie, to jest zaledwie kilka lat młodszy od prezydenta Joe Bidena". - Ja sam uczestniczyłem w wielu debatach. Muszę powiedzieć szczerze, nie lubię debat. Nie mam takiej zdolności debatowania, przerzucania się na argumenty. To trzeba mieć specyficzne zdolności, specyficzny talent, (...). Więc ja osobiście patrzę z dużym dystansem na każdą debatę, bo wiem, że w czasie debaty można się bardzo potknąć i to jest potem nieodwracalne - stwierdził prezydent. 

Prezydent Duda komentuje debatę Biden-Trump
Prezydent Duda komentuje debatę Biden-TrumpTVN24

Autorka/Autor:mjz//mrz

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Immunitet obowiązuje jako instytucja, która ma chronić członków Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, ale chodzi o granicę tego immunitetu - mówił w "Faktach po Faktach" profesor Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego i były Rzecznik Praw Obywatelskich. Odniósł się do sprawy Marcina Romanowskiego.

Profesor Zoll: nie widzę, by prokuratura popełniła błąd

Profesor Zoll: nie widzę, by prokuratura popełniła błąd

Źródło:
TVN24

30-letni nurek utonął w jeziorze Hańcza (Podlaskie). Policja bada przyczyny jego śmierci. W tym roku to pierwszy przypadek utonięcia nurka w tym najgłębszym polskim jeziorze.

Nurek nie wypłynął z najgłębszego jeziora w Polsce

Nurek nie wypłynął z najgłębszego jeziora w Polsce

Źródło:
PAP

Takie pojedyncze głosy, które od czasu do czasu się odzywają z szeregów Partii Demokratycznej, w sumie to jest już chyba około 30 polityków, na pewno nie są tą masą krytyczną, która by skłoniły Joe Bidena do ustąpienia - mówił na antenie TVN24 Andrzej Kohut, amerykanista, autor książki "Ameryka. Dom podzielony".

"Tego już na pewno Partia Demokratyczna nie chce"

"Tego już na pewno Partia Demokratyczna nie chce"

Źródło:
TVN24

64-letnia Sandra Hemme, która została skazana na dożywocie za zabójstwo, którego nie popełniła, po 43 latach opuściła więzienie - pisze w sobotę BBC. W orzeczeniu z czerwca sąd stwierdził, że policja zataiła wyraźne dowody jej niewinności i nie przekazała ich obrońcom podejrzanej.

Spędziła w więzieniu 43 lata za zabójstwo, którego nie popełniła

Spędziła w więzieniu 43 lata za zabójstwo, którego nie popełniła

Źródło:
PAP

Jak dowiedział się nieoficjalnie TVN24, na nagraniu z kamery monitoringu, umieszczonej w pobliżu miejsca, gdzie odnaleziono ciało Jacka Jaworka, widać, że mężczyzna oddał dwa strzały, jeden z nich okazał się celny. Na ciele zmarłego ma być też widoczne znamię, które Jaworek posiadał.

Oddał dwa strzały, jeden był celny. Nowe fakty w sprawie śmierci Jacka Jaworka

Oddał dwa strzały, jeden był celny. Nowe fakty w sprawie śmierci Jacka Jaworka

Źródło:
tvn24.pl

Po akcji gaśniczej marketu budowlanego w Krośnie pogorszyła się jakość wody w rzece Lubatówka, do której wpływały wody popożarnicze - podał Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Do pożaru marketu budowlanego doszło 10 lipca. Akcja gaśnicza trwała ponad dwie doby.

Zbadali wodę po gigantycznym pożarze marketu. "Pogorszyła się"

Zbadali wodę po gigantycznym pożarze marketu. "Pogorszyła się"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Wjechał na posesję, uszkodził płot oraz dwa samochody. Wjechał również w mężczyznę siedzącego na ławce przy domu. Do zdarzenia doszło we wsi Białorzeczka koło Sejn, a auto prowadził 15-latek.

Wjechał w mężczyznę na ławce. Policja ustala, skąd 15-latek miał auto

Wjechał w mężczyznę na ławce. Policja ustala, skąd 15-latek miał auto

Źródło:
PAP

Grecja mierzy się z kolejnym dniem fali upałów. W związku z temperaturą dochodzącą do około 40 stopni Celsjusza ponownie zamknięto niektóre obiekty archeologiczne, a także popularny wśród turystów Ogród Narodowy w Atenach. Strażacy walczą z pożarami w różnych regionach kraju.

Ponad 40 stopni. Ograniczenia dla turystów, rośnie zagrożenie pożarami

Ponad 40 stopni. Ograniczenia dla turystów, rośnie zagrożenie pożarami

Źródło:
PAP, .ekathimerini.com, wetteronline.de

Aktywiści z Akcji Ratunkowej dla Krakowa sprawdzili, co w mieście nagrzewa się najbardziej w upalny dzień. To nowoczesne, niezacienione place zabaw. Niektóre ich elementy rozgrzewają się do 70 stopni. Dlatego tak ważne jest, by drzew było jak najwięcej - mówią eksperci.

Sprawdzili, jak nagrzewa się Kraków. Najgorzej jest na nowoczesnych, niezacienionych placach zabaw

Sprawdzili, jak nagrzewa się Kraków. Najgorzej jest na nowoczesnych, niezacienionych placach zabaw

Źródło:
Fakty TVN

Słowackie pogotowie górskie (HZS) poinformowało o śmierci polskiego wspinacza, który w piątek nie przeżył upadku z Czarnego Szczytu. Tego dnia w Tatrach Wysokich zginął również inny turysta z Polski.

Kolejny śmiertelny wypadek Polaka w słowackich Tatrach

Kolejny śmiertelny wypadek Polaka w słowackich Tatrach

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

Na 20 lipca 2024 roku przypada 55 rocznica historycznej misji Apollo 11, pierwszego lądowania człowieka na Księżycu. Ostatni żyjący z jej uczestników, Buzz Aldrin, opowiedział z tej okazji, jakie znaczenie miał dla niego spacer po powierzchni Srebrnego Globu.

55 lat temu ludzkość zrobiła wielki skok

55 lat temu ludzkość zrobiła wielki skok

Źródło:
NASA, tvnmeteo.pl

Do Polski płynie gorące powietrze. W niektórych regionach kraju temperatura przekroczy 30 stopni Celsjusza, choć tym razem upały nie potrwają długo. W ciągu najbliższych dni czeka nas również powrót gwałtownych zjawisk.

Uderzenie upału. Razem z nim wrócą burze

Uderzenie upału. Razem z nim wrócą burze

Źródło:
tvnmeteo.pl

Pożary w zastraszającym tempie rozprzestrzeniają się w Europie. Zgodnie z danymi Europejskiego Systemu Informacji o Pożarach Lasu, do połowy lipca spłonęło ponad trzykrotnie więcej terenów zielonych, niż wynosi średnia dla tego okresu. Naukowcy ostrzegają, że zagrożenie pożarowe będzie coraz bardziej rosnąć.

Nawet optymistyczne scenariusze przerażają. Zobacz dane z tylko ośmiu dni

Nawet optymistyczne scenariusze przerażają. Zobacz dane z tylko ośmiu dni

Źródło:
EFFIS, EC, El Garroussi et al. (2024), Springer Nature

Na Bielanach kierowca opla wyprzedzał ciężarówkę i z impetem zderzył się z citroenem. - Widziałem, jak ten człowiek wyjechał prosto na mnie - opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu redakcji Kontaktu 24 pan Kacper, kierowca citroena.

"Odbił się od śmieciarki i całą siłą uderzył we mnie"

"Odbił się od śmieciarki i całą siłą uderzył we mnie"

Źródło:
Kontakt 24, tvnwarszawa.pl

Internauci oskarżają Billa Gatesa, że finansuje projekt firmy Kodama Systems zakładający masowy wyręb drzew. Tylko że działania tego start-upu w zakresie gospodarki leśnej w USA zostały fałszywie zinterpretowane, co stało się podstawą fake newsa. A powiązanie go z nazwiskiem słynnego filantropa tylko zwiększa zasięgi przekazu. Wyjaśniamy.

Bill Gates chce wycinać i zakopywać drzewa, by zmniejszyć emisję CO2? Nie

Bill Gates chce wycinać i zakopywać drzewa, by zmniejszyć emisję CO2? Nie

Źródło:
Konkret24

Letnie igrzyska olimpijskie rozpoczną się 26 lipca. W Paryżu są pierwsi sportowcy, a wśród nich olimpijscy debiutanci. To zawodnicy uprawiający breaking, znany też jako breakdance. 

Breaking zadebiutuje na igrzyskach olimpijskich w Paryżu

Breaking zadebiutuje na igrzyskach olimpijskich w Paryżu

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Zarzut zabójstwa i znęcania się nad 40-latką usłyszał o rok młodszy mężczyzna. Zakrwawione ciało kobiety znaleziono w mieszkaniu przy ulicy Pabianickiej w Łodzi. Jak informuje prokuratura, 39-latek znęcał się nad swoją ofiarą od czterech lat. W momencie zatrzymania był kompletnie pijany.

Bił pięściami i kopał po głowie, klatce piersiowej i brzuchu. 40-latka nie żyje

Bił pięściami i kopał po głowie, klatce piersiowej i brzuchu. 40-latka nie żyje

Źródło:
tvn24.pl

Mężczyzna, którego ciało z raną postrzałową głowy odnaleziono w Dąbrowie Zielonej (woj. śląskie) to Jacek Jaworek, dowiedział się dziennikarz tvn24.pl Robert Zieliński. Jaworek był podejrzany o potrójne morderstwo.

Mężczyzna, którego ciało znaleziono z raną postrzałową głowy to Jacek Jaworek

Mężczyzna, którego ciało znaleziono z raną postrzałową głowy to Jacek Jaworek

Źródło:
tvn24.pl

To my zdecydowaliśmy, że po raz kolejny premierem jest Donald Tusk. Stworzyliśmy koalicję, ale to nie znaczy, że nie mamy swojego zdania - mówił wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas Rady Naczelnej PSL. Odnosząc się do różnicy zdań w koalicji rządzącej, stwierdził, że "PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem". - Nie obawiamy ani biskupów, ani lewaków - dodał.

Kosiniak-Kamysz: PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem 

Kosiniak-Kamysz: PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem 

Źródło:
PAP

Sąd obwodowy w Mińsku na Białorusi wydał wyrok śmierci na obywatela Niemiec - przekazał na Telegramie opozycyjny kanał MotolkoPomogi. Skazany to - według mediów - 30-letni Rico Krieger. Jak podała w sobotę białoruska państwowa agencja Belta, dyplomaci obu państw omówili tę kwestię, a Mińsk zaproponował Berlinowi pewne "rozwiązania".

Propozycja "pewnych rozwiązań" w sprawie skazanego na rozstrzelanie Niemca

Propozycja "pewnych rozwiązań" w sprawie skazanego na rozstrzelanie Niemca

Źródło:
PAP, Reuters

Bruce Springsteen, legenda amerykańskiego rocka, dołączył do klubu muzyków, których majątek przekracza miliard dolarów - wynika z szacunków magazynu "Forbes".

Bruce Springsteen dołączył do klubu muzyków miliarderów

Bruce Springsteen dołączył do klubu muzyków miliarderów

Źródło:
PAP

Dla mnie ta sprawa dzisiaj jest absolutnie nierozstrzygnięta. Jeżeli sąd okręgowy uzna, że immunitet nie chroni Marcina Romanowskiego, to będzie zwrot akcji - mówił w TVN24 Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, odnosząc się do sytuacji byłego wiceministra sprawiedliwości w rządzie PiS. Podkreślał także, że immunitetu "nie można traktować instrumentalnie".

"Sprawa absolutnie nierozstrzygnięta", w której może być "zwrot akcji"

"Sprawa absolutnie nierozstrzygnięta", w której może być "zwrot akcji"

Źródło:
TVN24

Naukowcy z NASA byli oszołomieni, gdy skała, po której przejechał 30 maja łazik Curiosity, pękła, ujawniając coś, czego nigdy wcześniej nie widziano na Czerwonej Planecie: żółte kryształy siarki.

Niespodzianka w marsjańskiej skale. Co odkrył łazik Curiosity?

Niespodzianka w marsjańskiej skale. Co odkrył łazik Curiosity?

Źródło:
NASA, phys.org
Zdrajcy i bohaterowie. Oto zwycięska Hiszpania?

Zdrajcy i bohaterowie. Oto zwycięska Hiszpania?

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Polska ma fantastyczne plenery, miasta, w których można nagrywać, ale to się po prostu nie opłaca. To jest podstawowy problem, który trzeba rozwiązać, żeby przemysł filmowy zaczął kręcić się na dużo wyższych obrotach - mówił w programie Wstajesz i Weekend Maciej Sojka, producent filmowy, dziennikarz i pierwszy szef TVN24.

"Te limity naprawdę zaciskają pętlę na polskim filmie"

"Te limity naprawdę zaciskają pętlę na polskim filmie"

Źródło:
TVN24

Konieczne jest usunięcie nieuzasadnionych obciążeń dla przedsiębiorców oraz zadbanie, aby artyści otrzymywali wynagrodzenia - napisano w apelu izb i organizacji w imieniu polskich przedsiębiorców działających w sektorze kablowym i satelitarnym do senatorów.

Apel do senatorów o zmiany w ustawie o prawie autorskim

Apel do senatorów o zmiany w ustawie o prawie autorskim

Źródło:
tvn24.pl

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiedziała o najgłośniejszych filmowych premierach tego tygodnia. Na wielki ekran trafił między innymi thriller "Twisters" o łowcach burz i "Wredne liściki" z oscarową Olivią Colman. Prowadząca program wspomniała również o zbliżającym się festiwalu filmowym Dwa Brzegi w Kazimierzu Dolnym.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl