Wiadomo, że starania tradycyjnymi kanałami dyplomatycznymi o złożenie wizyty w Stolicy Apostolskiej trwają co najmniej kilka tygodni, ale polski premier poleci tam juz za 10 dni.- Tak ekspresowe tempo mógł uzyskać tylko Władysław Bartoszewski - zapewniają rozmówcy "Dziennika" z Ministerstwa Spraw Zagranicznych. - Mam swoje kontakty - przyznaje skromnie profesor. Donald Tusk mianował niedawno Bartoszewskiego na stanowisko swojego pełnomocnika ds. międzynarodowych.
Watykan będzie więc jedną z pierwszych stolic, po Wilnie i Brukseli, do których pojedzie polski premier.
Źródło: Dziennik