W środę około godziny 11 służby otrzymały zgłoszenie o podejrzanym pakunku w folii znajdującym się na bocznicy kolejowej. Jak poinformowała podkomisarz Malwina Olszewska z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku, na jednej z cystern przewożących olej napędowy zauważyli go funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei.
- Możliwe są utrudnienia w ruchu na ulicy Składowej, Kopernika, Hetmańskiej. Czas trwania policyjnych czynności uzależniony jest między innymi od tego, jak szybko zostaną odholowane pozostałe cysterny ze składu. Dopiero wtedy policyjni pirotechnicy będą mogli przystąpić do sprawdzenia znaleziska - informowała wcześniej policja.
Jak ustalił dziennikarz tvn24.pl Robert Zieliński, o sprawie poinformowano Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Skład przyjechał z Suwałk 25 września o godz. 22.16.
Nie zawierał materiałów niebezpiecznych
Konieczna była ewakuacja pracowników pobliskiej stacji paliw przy ulicy Kopernika. Po godzinie 15 policja poinformowała, że pirotechnicy zakończyli już pracę, a odnaleziony pakunek nie zawierał materiałów niebezpiecznych. Ruch pojazdów na ulicy Kopernika oraz w Tunelu im. gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila" został wznowiony.
Tomasz Łotowski, rzecznik prasowy PKP PLK, przekazywał już wcześniej, że w związku z tą sytuacją nie pojawiły się utrudnienia w ruchu na kolei.