Potężny huk w Łodzi i okolicach. To nasze samoloty

F-16 startuje z bazy w Łasku
Do zdarzenia doszło w Łodzi
Źródło wideo: Google Earth
Źródło zdj. gł.: Roman Zawistowski/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych zabrało głos w sprawie huku, który mogli usłyszeć mieszkańcy centralnej Polski. Hałas był związany z poderwaniem samolotów wojskowych.

W czwartek przed południem mieszkańcy powiatów w woj. lubelskim i podkarpackim otrzymali alert RCB o zagrożeniu atakiem z powietrza. Nieco wcześniej DORSZ poinformowało, że w związku z atakami Rosji na terytorium Ukrainy rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.

O godzinie 12.31 Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych opublikowało krótki komunikat na portalu X.

"Informujemy, że huk słyszalny dziś przed południem w centralnej części Polski związany był z przekroczeniem bariery dźwięku przez wojskowe samoloty bojowe" - przekazało wojsko.

Wiadomo, że maszyny zostały poderwane "w związku z koniecznością zabezpieczenia polskiej przestrzeni powietrznej podczas uderzeń Federacji Rosyjskiej z użyciem odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych na cele w zachodniej części Ukrainy.

DORSZ podkreśliło, że działania lotnictwa prowadzone były w sposób kontrolowany, zgodnie z obowiązującymi przepisami i procedurami bezpieczeństwa.

Polskie samoloty F-16 stacjonują między innymi w bazie w Łasku, na południowy zachód od Łodzi.

Otrzymali alerty RCB

W czwartek przed południem mieszkańcy powiatów w woj. lubelskim i podkarpackim otrzymali alert RCB o zagrożeniu atakiem z powietrza. Nieco wcześniej DORSZ poinformowało, że w związku z atakami Rosji na terytorium Ukrainy rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.

W związku z koniecznością zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały operacje lotnicze.

Źródło: tvn24.pl, PAP
Czytaj także: