To największy nowo powstały krater, jaki kiedykolwiek znaleziono w Układzie Słonecznym

Krater McGetchin na zdjęciu wykonanym przez sondę Lunar Reconnaissance Orbiter Camera
Służby ratunkowe dopłynęły do załogi
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: NASA/Goddard/Intuitive Machines
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Na Księżycu powstał ogromny krater. Dziura, jaka utworzyła się na powierzchni naszego naturalnego satelity po uderzeniu przez asteroidę, jest większa niż szerokość dwóch boisk do piłki nożnej. Badacze z NASA przekazali, że jest to wyjątkowe znalezisko, jakie zdarza się rzadziej niż raz na ponad sto lat.

Do odkrycia krateru doszło w trakcie rutynowej kontroli danych. Robert Wagner, naukowiec pracujący w ramach prowadzonego przez NASA programu Lunar Reconnaissance Orbiter (LRO), przeglądał na ekranie komputera ogromną mapę Księżyca. Nagle jego uwagę przykuła niezwykle duża jasna plama, otoczona ciemną obwódką. To mogło sugerować przemieszczenie się materiału, który pokrywa powierzchnię naszego naturalnego satelity.

Jak dokonano odkrycia?

- Odłożyłem wszystko na bok i zacząłem sprawdzać, czym jest ta plama - powiedział Wagner, który jest także specjalistą ds. przetwarzania obrazów w firmie Intuitive Machines. Porównując zdjęcia Księżyca przed i po tym wydarzeniu, badacz zdał sobie sprawę, że odkrył największy nowo powstały krater, jaki kiedykolwiek znaleziono w Układzie Słonecznym.

Po lewej stronie widać krater (oznaczony kółkiem), po prawej - jego brak. Zdjęcia zrobiono kolejno w 2025 i 2011 roku
Zbliżenie na krater McGetchin
Źródło zdjęcia: NASA Goddard/Intuitive Machines/Robert Wagner

Coś takiego zdarza się rzadziej niż raz na sto lat

Odkrycie opisano w środę w dwóch publikacjach na łamach czasopisma "Science Advances". Krater, nazwany oficjalnie McGetchin (na cześć pioniera nauk o Księżycu Toma McGetchina), powstał na wschodnim skraju Księżyca w okresie od 11 kwietnia do 22 maja 2024 r. Doszło do tego w wyniku uderzenia w powierzchnię naszego naturalnego satelity komety lub asteroidy wielkości budynku o wysokości od trzech do sześciu pięter.

Otwór powstały na powierzchni Księżyca ma 43 metry głębokości i 222 metry średnicy. Dla porównania - jedno boisko piłkarskie liczy 105 metrów długości. Zdaniem naukowców zdarzenie o takiej skali zdarza się "raz na 132 lata". Krater jest trzykrotnie większy od poprzedniego rekordzisty, który został odkryty przez sondę LRO dziesięć lat temu.

>>> CZYTAJ TEŻ: "Kosmiczne EKG". Takiego satelity Europa jeszcze nie miała

Zdjęcie Księżyca wykonane dzięki sondzie Lunar Reconnaissance Orbiter
Zdjęcie Księżyca wykonane dzięki sondzie Lunar Reconnaissance Orbiter
Źródło zdjęcia: NASA Goddard/Intuitive Machines/Robert Wagner

Olbrzymia zmiana na powierzchni Księżyca

W wyniku kolizji z Księżycem materiał pokrywający jego powierzchnię przemieścił się na odległość ponad 100 kilometrów. Mark Robinson, główny specjalista do spraw kamer sondy LRO oraz główny autor jednego z badań, przekazał, że pył i skalista gleba zostały wyrzucone pod większym kątem, niż się spodziewano.

Naukowcy zidentyfikowali obszar o szerokości ponad sześciu kilometrów wokół nowego krateru. Panowały na nim niższe temperatury, co jest zgodne z rozluźnieniem warstwy wierzchniej księżycowej gleby. Stało się tak dlatego, że uderzenie asteroidy spulchnia regolit, czyli luźną zwietrzałą skałę i zmniejsza jego gęstość, co osłabia zdolność do zatrzymywania ciepła.

Zdaniem badaczy, zdarzenia podobne do tego pokazują, że uderzenia asteroid mogą zmieniać powierzchnię Księżyca na dużych obszarach. NASA twierdzi, że takie zmiany fizyczne mogą na przykład wpływać na sposób, w jaki koła łazika oddziałują z powierzchnią, co może mieć znaczenie dla przyszłych misji kosmicznych.

>>> CZYTAJ TEŻ: Pierwszy taki sukces. Czy Europa uniezależni się od USA

Krater McGetchin na zdjęciu wykonanym przez sondę Lunar Reconnaissance Orbiter
Krater McGetchin na zdjęciu wykonanym przez sondę Lunar Reconnaissance Orbiter
Źródło zdjęcia: NASA/Goddard/Intuitive Machines
Źródło: NASA, Sky News, Science Advances, tvnmeteo.pl
Czytaj także: