Poderwane myśliwce i zamknięte lotniska. Kolejny raz

F16 z Sił Powietrznych RP podczas ćwiczeń NATO
Polska znów poderwała myśliwce w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Victor Maschek/Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W związku z atakiem na terenie Ukrainy Polska znów poderwała myśliwce, a lotniska w Lublinie i Rzeszowie były tymczasowo zamknięte. Ukraińskie władze regionalne poinformowały, że w porannym ataku Rosjan rannych zostało kilka osób, w tym dzieci.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że Rosja atakowała Ukrainę "środkami napadu powietrznego". Wojsko prewencyjnie poderwało myśliwce tuż przed godziną 7.30.

Po godzinie 9 zakończyło się operowanie lotnictwa. Wojsko przekazało, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej przekazała, że lotniska w Lublinie i Rzeszowie wstrzymały operacje lotnicze. Ich praca została wznowiona po ponad godzinie.

Atak w Ukrainie

Portal Ukrainska Prawda poinformował, że w piątek od godziny 8 rano (godziny 7 czasu polskiego) trwa kolejny rosyjski nalot dronowy na Ukrainę.

W piątek rano szef obwodu kijowskiego Tymur Tkaczenko poinformował o rosyjskim ataku. W wyniku uderzenia drona w dom, ranna została rodzina - pięć osób, w tym troje dzieci.

W wyniku ataku dronów na Konotop w obwodzie sumskim na wschodzie kraju uszkodzone zostały placówki oświatowe i ochrony zdrowia, prywatne budynki mieszkalne, a także sieć gazowa i linia kolejowa - poinformował burmistrz miasta Anton Semenichin. Zaznaczył, że szczególnie ucierpiało jedno z przedszkoli, a wiele linii energetycznych zostało przerwanych.

Kolejne poderwanie myśliwców w związku z atakiem Rosji na Ukrainę

W czwartek wojsko podrywało myśliwce dwa razy, przed południem i wieczorem. Lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo zawieszały działalność.

Podczas pierwszego poderwania myśliwców wojsko przekazało, że około cztery kilometry od polskiej granicy zarejestrowano wybuch. Do mieszkańców części powiatów województw lubelskiego i podkarpackiego wysłano wówczas alert RCB.

Źródło: tvn24.pl, Reuters, PAP
Czytaj także: