"To nie wygląda dobrze". Kontrowersyjny youtuber w radzie prezydenta

Uroczystość powołania Rady Nowych Mediów
Peter Pomerantsev: rosyjska propaganda jest bardzo dobra w analizowaniu społeczeństwa i pogłębianiu podziałów
Źródło wideo: Tvn24 BiS
Źródło zdj. gł.: Przemysław Keler/Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej
Dodaj do preferowanych źródeł w Google

Powołanie przez prezydenta Rady Nowych Mediów wywołało burzliwą dyskusję. Premier Donald Tusk, rzecznik rządu Adam Szłapka i szef MSWiA Marcin Kierwiński wskazali, że w jej składzie znalazł się twórca internetowy oskarżany o szerzenie rosyjskiej dezinformacji Paweł Swinarski. Głos w sprawie zabrał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

W środę kancelaria prezydenta ogłosiła powołanie Rady Nowych Mediów. Według komunikatu KPRP, do jej głównych zadań będzie należało diagnozowanie kondycji współczesnych mediów, ocena ich wpływu na społeczeństwo oraz formułowanie postulatów, dobrych praktyk i propozycji rozwiązań, w tym również o charakterze systemowym.

W komunikacie wskazano też, że "budowanie społeczeństwa świadomego, krytycznie myślącego i odpornego na dezinformację stanowi dziś jedno z kluczowych wyzwań państwa".

W imieniu prezydenta Karola Nawrockiego akty powołania członkom Rady wręczył wiceszef Kancelarii Prezydenta Adam Andruszkiewicz. Przewodniczącą nowego gremium została dr hab. Klaudia Cymanow–Sosin - profesor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Uroczystość powołania Rady Nowych Mediów
Uroczystość powołania Rady Nowych Mediów
Źródło zdjęcia: Przemysław Keler/Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej

Oprócz niej w liczącej 27 osób Radzie znaleźli się: dyrektor ds. polityk publicznych Meta na Europę Centralną i Wschodnią Jakub Turowski, publicysta Rafał Ziemkiewicz, prezes Instytutu Nowych Mediów Eryk Mistewicz, dziennikarz i były dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy, Marcin Kędryna.

W jej skład weszli również: Angelika Badan, Magdalena Baranowska, Michał Białek, Marcin Czapliński, Łukasz Gabler, Karol Gac, Agata Górnicka, Urszula Grotyńska, Emil Kędzierski, Łukasz Korus, Weronika Kostrzewa, Michał Lewandowski, Ewelina Nycz, Anna Pawelec, Kamila Pietrzak, Klaudia Rosińska, Mikołaj Smereczyński, Tomasz Trzaska, Paweł Swinarski, Patryk Wachnik, Łukasz Widuliński, Mateusz Wiktorowicz.

Burza wokół youtubera. Paweł Svinarski oskarżany o "prorosyjskie treści"

Dyskusję wywołało nazwisko Pawła Swinarskiego - youtubera posługującego się pseudonimem Paweł Svinarski. Rzecznik rządu Adam Szłapka przypomniał, że przed tym człowiekiem ze względu na "prorosyjskie i dezinformujące treści ostrzegały NASK i Sztab Generalny WP".

Premier Tusk w czwartek na portalu X napisał: "Dziwicie się, że Karol Nawrocki bierze do swojej rady mediów ludzi szerzących rosyjską dezinformację? Dziwne byłoby, gdyby brał takich, co ją zwalczają".

Wcześniej szef MSWiA Marcin Kierwiński stwierdził na X, że prezydent zaprosił do Rady Nowych Mediów autora, który znany jest z szerzenia prorosyjskiej dezinformacji. Podkreślił, że "to nie wygląda dobrze".

Rzecznik prezydenta o "atakach na KPRP"

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz pytany o komentarz ocenił, że wpis premiera oraz inne "ataki na KPRP" to "nieudolna próba przykrycia porażki rządu w sprawie poświadczeń bezpieczeństwa (szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego - red.) prof. Sławomira Cenckiewicza". Chodzi o wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, który oddalił skargi kancelarii premiera od wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w których WSA uchylił decyzje o cofnięciu Cenckiewiczowi poświadczeń bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych.

Paweł Svinarski i dezinformacja na temat dronów

Zarzuty dotyczące dezinformacji, jaką miał szerzyć powołany w skład Rady Swinarski, dotyczą m.in. filmu z 11 września 2025 roku, w którym na kanale YouTube Dla Pieniędzy autor odnosił się do wtargnięcia w nocy z 9 na 10 września rosyjskich dronów na terytorium Polski. Sugerował, że mogły być to drony z Ukrainy, będące częścią prowokacji, mającej na celu wciągnięcie Polski do wojny, co było spójne z rosyjską dezinformacją.

Leśkiewicz dopytywany o przykłady szerzonej przez Swinarskiego dezinformacji, jak ta dotycząca dronów, odparł, że "sprawa komentarza dotyczącego dronów została wyjaśniona i skomentowana kilka miesięcy temu". - W mojej ocenie takie komentarze i sugestie nie powinny mieć miejsca, bo każda informacja wymaga gruntownego sprawdzenia i weryfikacji - dodał rzecznik prezydenta.

Źródło: PAP
Czytaj także: