Reklamy różnych produktów, w których pojawiła się rzekomo nasza dziennikarka Monika Olejnik, to fejk, kłamstwo i manipulacja. By skutecznie walczyć z tego rodzaju kradzieżą wizerunku, potrzebne są zmiany w prawie. Na razie na drodze do nich stanęło styczniowe weto prezydenta Karola Nawrockiego.