"Płacimy, a dalej jesteśmy truci". Opłata klimatyczna kwestionowana, ale może pojawić się inna

TVN24 | Polska

Autor:
akw/adso/kwoj
Źródło:
TVN24
Opłata klimatyczna w Szczyrku będzie zniesiona?
wideo 2/4
Opłata klimatyczna w Szczyrku będzie zniesiona?

Turyści zaskarżają do sądu uchwały Szczyrku, Sandomierza i Torunia w związku z poborem opłaty klimatycznej, przy złej - lub bardzo złej - jakości powietrza. Miasta tłumaczą, że potrzebują pieniędzy na obsługę turystów, dlatego rząd zastanawia się nad wprowadzeniem podatku od turysty. Materiał magazynu "Polska i Świat".

Nad Szczyrkiem zawisły czarne chmury. "Faktycznie jest wyczuwalny ten smog", "wieczorem jest ciężko", "to nie jest fair, że płacimy, a dalej jesteśmy truci" - słychać komentarze turystów. To, o czym jedni mówią, inny postanowił zaskarżyć.

Patryk Białas, radny z Katowic, po weekendzie spędzonym w Szczyrku zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach uchwałę rady miasta Szczyrk o opłacie miejscowej, zwanej klimatyczną. To 2,3 zł za dobę od wczasowicza. - Fatalna jakość powietrza w Szczyrku powoduje, że Szczyrk nie zasługuje na miano kurortu i uważam, że bezprawnie pobiera opłatę miejscową - tłumaczy.

Antoni Byrdy, burmistrz miasta, przekonuje, że w tym roku normy jakości powietrza zostały przekroczone tam tylko raz. A pół miliona złotych rocznie z opłaty miejscowej pokrywa na przykład darmową komunikację zimą.

Kraków nie pobiera opłaty ze względu na zanieczyszczone powietrze
TVN24

Setki miast

Szczyrk nie jest jedyny. Sąd zajmie się uchwałami także innych miast - Sandomierza i Torunia, które też zostały zaskarżone. Beniamin Łuczyński ze stowarzyszenia "Miasto Jest Nasze" zwraca uwagę, że "zarówno w Toruniu, jak i Sandomierzu normy są przekroczone, a więc nie powinna być pobierana opłata miejscowa".

Zgodnie z prawem opłatę miejscową płaci się w miejscowościach, już posiadających korzystne właściwości klimatyczne. Stąd pytanie, czy Szczyrk, Sandomierz i Toruń taką opłatę mogą pobierać. A opłatę miejscową pobiera w Polsce ponad 200 miejscowości, w tym m.in. Zakopane. Chociaż dwa lata temu Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że jest to bezprawne, miasto znalazło lukę w prawie i opłatę nadal pobiera.

CZYTAJ WIĘCEJ: Wygrał w sądzie z Zakopanem. Nie chciał zapłacić opłaty klimatycznej

Na koszty związane z turystami narzeka też Kraków. Miasto zrezygnowało z opłaty miejscowej właśnie ze względu na zanieczyszczone powietrze, ale chciałoby wprowadzić opłatę turystyczną. Dariusz Nowak z tamtejszego urzędu miasta przypomina, że turyści generują koszty, a było ich w stolicy Małopolski w ubiegłym roku aż 14 milionów.

Co zrobi rząd?

Rząd nie mówi "nie" opłacie turystycznej. Dr Dominik Borek, wicedyrektor departamentu turystyki w Ministerstwie Rozwoju uważa, że można w tym wypadku wziąć przykład z Francji, Niemiec, czy Hiszpanii, które podatek turystyczny pobierają. - To w tej chwili jest przedmiotem rozważań, jeśli chodzi o prace ministerstwa - dodaje.

Źródło: TVN24

akw/adso/kwoj