"Odczłowieczające słowa" Tadeusza Rydzyka o in vitro. Komentarze po przemówieniu na Jasnej Górze
Podczas 35. Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę w ten weekend ojciec Tadeusz Rydzyk powiedział między innymi, że "in vitro to jest zabijanie wielu dzieci, żeby jedno się urodziło". Mówił też o LGBT, że to "nienormalności".
- Ja odpowiem Tadeuszowi Rydzykowi, co jest nienormalnością. Nienormalnością jest usprawiedliwianie pedofilii i traktowanie tak arcyważnej sprawy, tak krzywdzącej, tak dotkliwej i bolesnej, z przymrużeniem oka - komentował w niedzielę prowadzący program "W kuluarach" w TVN24 Radomir Wit.
Jak powiedział dziennikarz, "przecież z tego znany jest Tadeusz Rydzyk, że przy okazji różnych wystąpień publicznych niuansował kwestie związaną z pedofilią wśród księży".
- W ogóle to jest fascynujące, że przez minutę pojawiło się tyle kwestii krzywdzących, bolesnych, niesprawiedliwych, deprecjonujących, uderzających też po prostu w ludzi, którzy starają się o potomstwo - ocenił Wit.
"Odczłowieczające słowa" ojca Rydzyka
Dziennikarka TVN24 Katarzyna Gozdawa-Litwińska wyznała, że szczególnie ją poruszyły słowa Rydzyka o in vitro. Jak mówiła, była niedawno na konferencji poświęconej tej metodzie i spotkała się z rodzinami, które zawdzięczają jej potomstwo po wielu latach starań.
Dziennikarka przypomniała, że dzięki tak zwanej naprotechnologii, chwalonej między innymi przez ojca Rydzyka, jako zgodną z nauką Kościoła, za rządów PiS-u, w latach 2016-2019, urodziło się 70 dzieci. - 15 tysięcy dzieci się urodziło z in vitro - wskazała.
- Przypomnę, Prawo i Sprawiedliwość za swoich rządów nie chciało dzielić się danymi dotyczącymi tego, ile wydało na promowanie właśnie naprotechnologii, która efektów nie przynosiła - przypomniał Patryk Michalski, autor programu "News Michalskiego" w TVN24+.
- Ale to są słowa odczłowieczające, bolesne dla rodzin, które starają się o dzieci - powiedział Michalski o wypowiedzi redemptorysty. - Tadeusz Rydzyk mówi o zabijaniu. Porusza się w takich najbardziej delikatnych kwestiach, uderza w ludzi, którzy walczą często latami. (...) Kolejna kwestia to odczłowieczanie osób LGBT, o których Tadeusz Rydzyk mówi: te nienormalności. - dodał.