Sprawa orderu Wołodymyra Zełenskiego. Tomczyk: obaj prezydenci przeminą, a narody zostaną
Oglądaj "Rozmowę Piaseckiego" od poniedziałku do czwartku o godzinie 07.30 na antenie TVN24 lub jako wideo na żądanie w TVN24+
W sobotę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że odesłał Order Orła Białego prezydentowi Polski. Dzień wcześniej Karol Nawrocki ogłosił, że odbiera Zełenskiemu to najwyższe polskie odznaczenie w związku z nadaniem jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia "Bohaterów UPA".
W reakcji na to Orderu Orła Białego zrzekł się między innymi były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma, jego następca Wiktor Juszczenko, a także poprzednik prezydenta Zełenskiego Petro Poroszenko.
Wydarzenia te komentował w poniedziałek w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 Cezary Tomczyk. - Sytuacja jest bardzo złożona i na pewno nie służy polsko-ukraińskiej przyszłości - powiedział.
Wiceszef MON był pytany, czy winę za bieżącą sytuację ponosi w pełni prezydent Ukrainy. - Uważam, że obaj prezydenci - zarówno Zełenski, jak i Nawrocki - posłużyli się swoim interesem politycznym, a nie interesem relacji polsko-ukraińskiej i realnym interesem bezpieczeństwa obu państw. Uważam, że to jest po prostu błędna droga - stwierdził.
Tomczyk: interesem państwa polskiego jest deeskalacja
Tomczyk powiedział następnie, że "dzisiaj interesem państwa polskiego jest deeskalacja i sprawienie, żeby te stosunki wróciły na normalne tory". - Obaj prezydenci przeminą. Taka jest historia, taki jest nasz czas, a narody zostaną i wszystko, co robimy względem relacji polsko-ukraińskiej na wiele lat odłoży się w tych relacjach - ocenił.
- Polska i Rosja (...) od setek lat toczą taką grę, jeżeli chodzi o kwestię tego regionu i próby przeciągnięcia Ukrainy, Białorusi, państw bałtyckich na Zachód albo Wschód. Z punktu widzenia Polski jest to gra o życie - zauważył wiceminister.
Tomczyk pytany, czy decyzja o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego spotka się z kontrasygnatą premiera Donalda Tuska, oświadczył, że "nie będzie wchodził w kompetencje swojego szefa".
Zełenski w Gdańsku? Tomczyk o "oficjalnej komunikacji"
W dniach 25-26 czerwca w Gdańsku zaplanowano międzynarodową konferencję dotyczącą odbudowy Ukrainy (Ukraine Recovery Conference 2026). Tomczyk pytany, czy pojawi się na niej Zełenski, powiedział: - Myślę, że decyzję w tej sprawie prezydent Ukrainy ogłosi przed samym szczytem.
- Była oficjalna komunikacja ze strony prezydenta Ukrainy, że będzie gościem w Gdańsku. (...) Jaka będzie ostateczna decyzja, to nie jest decyzja moja, tylko prezydenta Ukrainy - mówił wiceszef MON.