"Tutaj nie wystarczy jeden tweet", "służby powinny to wyjaśnić". Opozycja o weselu i prezencie dla wiceministra

Autor:
momo/dap
Źródło:
TVN24
Gawkowski o ślubnym prezencie dla wiceministra rolnictwa: powinny służby sprawdzić, skąd były te pieniądze
Gawkowski o ślubnym prezencie dla wiceministra rolnictwa: powinny służby sprawdzić, skąd były te pieniądzeTVN24
wideo 2/4
TVN24Gawkowski o ślubnym prezencie dla wiceministra rolnictwa: powinny służby sprawdzić, skąd były te pieniądze

Pół tysiąca gości na weselu wiceministra rolnictwa i ciągnik za półtora miliona w prezencie ślubnym dla pary młodej. Huczną imprezę i drogi podarunek dla Norberta Kaczmarczyka komentowali w piątek posłowie opozycji. - Służby powinny to wyjaśnić, bo ten styk prywatnych spraw pana wiceministra i spraw państwowych jest niesłychanie podejrzany - ocenił wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak.

W ostatnich dniach media informowały o ślubie wiceministra rolnictwa. Na weselu było ponad 500 gości, w tym m.in. minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Na imprezie wystąpił zespół disco-polo Bayer Full. Szeroko opisywany przez media był także prezent dla młodej pary w postaci ciągnika marki John Deere za 1,5 mln złotych. Zdjęcia z przekazania maszyny podczas uroczystości weselnej dystrybutor maszyn opublikował na swoim profilu na Facebooku.

Huczne wydarzenie i imponujący prezent dla pary młodej spotkały się z falą krytyki ze strony polityków opozycji. Koalicja Obywatelska złożyła wniosek do CBA w sprawie oświadczeń majątkowych wiceministra Kaczmarka, a część opozycji domaga się nawet jego dymisji.

Ciągnik, który został podarowany wiceministrowi rolnictwa TVN24

Gawkowski: woda jest coraz bardziej mętna

- Pan poseł Kaczmarczyk wydawał pieniądze mocnym gestem na swoje wesele i służby powinny sprawdzić, skąd były te pieniądze. Czy to nie był jakiś lobbying, sponsoring, albo wprost - łapownictwo w postaci tego, że ktoś za coś zapłacił, a poseł ze swoją żoną mógł się świetnie bawić - komentował w piątek w Sejmie przewodniczący Klubu Parlamentarnego Lewicy Krzysztof Gawkowski. 

W mediach społecznościowych głos w tej sprawie zabrał sam darczyńca, brat wiceministra, Konrad, który dwa lata temu - również w ciągniku tej samej marki - namawiał do głosowania na prezydenta Andrzeja Dudę. Zdaniem Konrada Kaczmarczyka prezent prezentem de facto nie był, bo to on go kupił i pozostaje jego właścicielem.

W ocenie Gawkowskiego "tutaj nie wystarczy jeden tweet brata, nie wystarczy jeden list, który pokazuje, do kogo należy ciągnik". - Tutaj potrzebna jest reakcja jego zwierzchnika, szefa resortu rolnictwa pana (Henryka) Kowalczyka, tutaj potrzebne są po prostu czyste ręce, bez nich woda jest coraz bardziej mętna - stwierdził. 

Gawkowski o ślubnym prezencie dla wiceministra rolnictwa: powinny służby sprawdzić, skąd były te pieniądze
Gawkowski o ślubnym prezencie dla wiceministra rolnictwa: powinny służby sprawdzić, skąd były te pieniądzeTVN24

Siemoniak: to jest niesłychane

- Służby powinny to wyjaśnić, bo wyraźnie widać, że ten styk prywatnych spraw pana wiceministra i spraw państwowych jest niesłychanie podejrzany - ocenił wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak.

W jego opinii "to jest niesłychane, żeby członek rządu, wiceminister reklamował jakiekolwiek produkty, żeby to uchodziło, a potem żeby diler tych produktów wręczał jako prezent ślubny z całym późniejszym kręceniem, że to brat, leasing". 

- Przecież to jest tak słabe, że nikt w takie rzeczy nie uwierzy - stwierdził poseł. 

Ciągnik za 1,5 mln zł w prezencie ślubnym dla wiceministra rolnictwa. Siemoniak: to jest niesłychane
Ciągnik za 1,5 mln zł w prezencie ślubnym dla wiceministra rolnictwa. Siemoniak: to jest niesłychaneTVN24

Krajewski: wszyscy chcieliby się dowiedzieć, kto to finansował

- Dobrze, że w końcu pojawił się ten ciągnik u pana ministra, bo do tej pory widzieliśmy w oświadczeniu pług obracalny i samochód, więc szkoda tego auta, żeby ten pług ciągać samochodem. Więc będzie ciągnik, który sobie poradzi, koni aż nadto na 16 hektarów, które wskazał pan minister - mówił z ironią poseł PSL Stefan Krajewski.

Zwrócił uwagę, że "żadna dotacja nie przysługiwałaby z tego względu, że jest to zakup ekonomicznie nieuzasadniony". - Natomiast tu jest to prezent, a darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda - stwierdził.

Jak dodał, "wszyscy chcieliby się dowiedzieć, kto to finansował". 

Huczne wesele wiceministra Kaczmarczyka. Krajewski: wszyscy chcieliby się dowiedzieć, kto to finansował
Huczne wesele wiceministra Kaczmarczyka. Krajewski: wszyscy chcieliby się dowiedzieć, kto to finansowałTVN24

Cymański: nie dajmy się zwariować

Partyjni koledzy wiceministra Kaczmarka stają w jego obronie. - Patrząc na to wszystko, na ten spektakl, myślę, że można było bardziej ostrożnie ciągnik przemalować na niebiesko - bo John Deere (marka ciągnika - red.) kojarzy się z kolorem zielonym - napis zakleić, przedstawiciel firmy powinien być w czarczafie. Nie dajmy się zwariować - stwierdził poseł Solidarnej Polski Tadeusz Cymański. 

Przyznał, że on również był obecny na weselu wiceministra rolnictwa. - Nie na całym, chciałem pośpiewać, ale jednak czas naglił, to wszystko było długie - tłumaczył.  

- Uważam, że elementem dobrego wychowania jest niekomentowanie, czy spełniło moje oczekiwania - stwierdził. 

Cymański: nie dajmy się zwariować
Cymański: nie dajmy się zwariować TVN24
Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:momo/dap

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości