Strzelił do byłej partnerki osiem razy. Usłyszał zarzuty zabójstwa

Polska

Aktualizacja:
51-latek strzelił do byłej partnerki osiem razy. Usłyszał zarzutytvn24
wideo 2/4

Sąd zastosował areszt tymczasowy wobec 51-latka, który usłyszał zarzut zabójstwa. W jednym z mieszkań w Mrągowie w czwartek znaleziono ciało kobiety, która zginęła od strzałów z broni palnej. W piątek po południu na drodze krajowej nr 16 w Baranowie policjanci zatrzymali jej byłego partnera podejrzewanego o popełnienie tej zbrodni. Podejrzany nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów.

Ukrywającego się 51-letniego Cezarego F. policjanci zatrzymali w piątek na drodze nr 16 we wsi Baranowo między Mikołajkami a Mrągowem. W aucie oskarżonego znaleziono broń. Mężczyzna nie miał na nią pozwolenia.

- Było to bardzo dynamiczne zatrzymanie, poszukiwany jechał autem. Do zatrzymania doszło niemal w ruchu – poinformował rzecznik prasowy warmińsko-mazurskiej policji Krzysztof Wasyńczuk.

F. próbował uciekać, omijając nieoznakowane auto policyjne. Doprowadził do niewielkiej kolizji. Gdy już go zatrzymano, nie stawiał oporu.

"Pomimo zastosowania środka zapobiegawczego, dowody są poszlakowe"

"Dowody są poszlakowe"

W sobotę mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa. Adwokat Marcin Szewczyk z Kancelarii Prawa Karnego w Olsztynie poinformował, że sąd zdecydował również o zastosowaniu wobec jego klienta środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.

- W dniu dzisiejszym zostanie przetransportowany do aresztu śledczego - powiedział. - W mojej ocenie, na tym etapie, pomimo że sąd zdecydował się zastosować środek zapobiegawczy, dowody są poszlakowe - przyznał. Dodał, że należy poczekać na bardziej konkretne wyniki śledztwa prokuratury.

- Klient z uwagi na stan psychiczny i stan emocjonalny nie odnosił się do zarzutów. Odmówił składania wyjaśnień - tłumaczył mecenas Szewczyk. Dodał, że na takie wyjaśnienia przyjdzie pora, ale w sobotę moment "nie był jeszcze właściwy".

- Trzeba będzie poczekać na opinię biegłych psychiatrów. Wypowiedzą się odnośnie zdrowia psychicznego w chwili obecnej, jak również w chwili popełnienia czynu - zaznaczył.

Do zatrzymania doszło po tym, jak policja i prokuratura w piątek upubliczniły personalia i wizerunek 51-latka. Według nieoficjalnych informacji reporterki TVN24 Cezary F. i kobieta mieli już razem nie mieszkać. Kobieta już w sierpniu dwukrotnie zgłaszała policji, że jest przez 51-latka prześladowana.

Przesłuchanie mężczyzny podejrzewanego o zabójstwo 50-latki w Mrągowietvn24

Sąsiedzi: policja wiedziała o tym, bywała tu

W czwartek policja otrzymała informację od współpracowników kobiety o tym, że nie przyszła do pracy i nie ma z nią kontaktu.

- Policjanci pojechali we wskazane miejsce. W mieszkaniu znaleźli kobietę z ranami postrzałowymi. Niestety, 50-letnia kobieta już nie żyła - poinformował komisarz Krzysztof Wasyńczuk.

- Z przeprowadzonych oględzin wynika, że drzwi do mieszkania nie były zamknięte, była natomiast wybita szyba balkonowa - dodał Krzysztof Stodolny, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.

- Nie słyszeliśmy strzałów, bo już spaliśmy - opowiadali sąsiedzi. - Gdybyśmy słyszeli, tobyśmy jej pomogli, bo już nieraz prosiła o pomoc. Policja też o tym wiedziała, bywała tu i robiła wywiad - podkreślali.

Pan Wiesław, sąsiad zabitej kobiety, też był zaskoczony całą sytuacją. Nie słyszał strzałów. - Znałem tę kobietę, nieraz rozmawialiśmy. Dla mnie to tragedia - podkreślał.

Policja poszukuje sprawcy zabójstwa w Mrągowietvn24

Autor: akw//now//kwoj / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: Policja w Olsztynie