Jest kandydat PiS na prezydenta Krakowa

Michał Drewnicki
Bochenek: kandydatem PiS na prezydenta Krakowa będzie Michał Drewnicki
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Łukasz Gągulski/PAP
Kandydatem PiS na prezydenta Krakowa będzie Michał Drewnicki - przekazał rzecznik partii Rafał Bochenek. Zwrócił się przy tym z "ofertą" do Konfederacji. W rozmowie z tvn24.pl Drewnicki mówił o szczegółach swojego programu wyborczego i zapowiedział, że wraz z ugrupowaniem "idą walczyć o zwycięstwo".

Bochenek poinformował o tym po naradzie władz PiS. Przekazał, że była to jednogłośna decyzja komitetu politycznego partii. - To jest wielka wartość, że ta decyzja, również wskutek oczywiście dyskusji, zapadła jednogłośnie - zapewnił. 

Bochenek zwrócił się też z apelem do Konfederacji. - Jeżeli mamy mówić o jedności na prawicy, to jest nasza też oferta do nich, aby rozważyli poparcie tego kandydata w zbliżających się wyborach na urząd prezydenta miasta Krakowa - powiedział. 

Michał Drewnicki
Michał Drewnicki
Źródło zdjęcia: Łukasz Gągulski/PAP

Bochenek dopytywany był o to, dlaczego PiS postawił na Drewnickiego. - Prześledzono jego życiorys bardzo dogłębnie. Jest człowiekiem z całą pewnością znanym w naszym środowisku - tłumaczył.

Rzecznik PiS mówił dalej, że Drewnicki "od lat również jest znany Krakowianom, ponieważ pracuje bardzo intensywnie, aktywnie na rzecz Krakowa". - Pokazał, że również w wielu sprawach w sposób ponadpartyjny, ponadśrodowiskowy potrafi wspierać różnego rodzaju inicjatywy - wymieniał.

- Naszym zdaniem to jest postać, która daje największe szanse na osiągnięcie sukcesu w tych wyborach - mówił.

Michał Drewnicki to wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa. Ukończył ochronę środowiska na AGH i jeszcze w czasie studiów został radnym dzielnicy Nowa Huta. Radnym Miasta Krakowa został w 2014 roku. 

Drewnicki: czekają nas miesiące ciężkiej pracy

O szczegółach swojej kandydatury Drewnicki mówił w rozmowie z dziennikarzem tvn24.pl Bartłomiejem Plewnią. - Czekają nas miesiące ciężkiej pracy. Sądzę, że trzeba pokazać alternatywę wobec marazmu ostatnich lat. Nową energię, nowe pomysły, nowe projekty. To jest ten główny cel, żeby przekonać mieszkańców Krakowa wartościami, ideami i konkretami programowymi. Idziemy walczyć o zwycięstwo. Sądzę, że jest na to szansa po tym udanym referendum - powiedział polityk.

Dopytywany o program wyborczy, Drewnicki przekazał, że razem z partią "chcą, żeby Kraków zauważył ludzi, którzy byli do tej pory w mieście niezauważeni".

- To między innymi ludzie, którzy byli wykluczeni transportowo. To także kwestia strefy czystego transportu, ale także transportu na obrzeżach miasta. To są kwestie ludzi, którzy zostali sami sobie ze względu na nadmierną turystyfikację. Bardzo mocno będę chciał postawić na to, że na pierwszym miejscu jest człowiek, a nie jakieś koterie, układy towarzyskie, które obsiadły Kraków w ostatnich latach i które dusiły Kraków - wymieniał.

Kandydat PiS poinformował również, że jego program "będzie przedstawiany sukcesywnie w najbliższym czasie". Jego szczegóły i oficjalna prezentacja zaplanowana jest prawdopodobnie na przyszły poniedziałek.

Pytany o ewentualne poparcie jego kandydatury przez Konfederację lub poparcie przez PiS kandydata Konfederacji Bartosza Bocheńczaka, odparł, że "temat wspólnego kandydata jest już nieaktualny". Drewnicki był też pytany o jego szansę na wygraną w mieście, w którym jak dotąd PiS nigdy nie wygrał.

- Jest szansa ku temu, by przedstawić pewne uniwersalne idee i pokazać, że prawica też ma pomysł na duże miasta, które nie są skazane na kandydatów liberalno-lewicowych - mówił.

Referendum w Krakowie

Krakowianie 24 maja odwołali w referendum Aleksandra Miszalskiego z urzędu prezydenta Krakowa. Oznacza to przedterminowe wybory.

Do czasu wyboru nowego prezydenta Krakowa funkcję komisarza pełni Stanisław Kracik, dotychczasowy zastępca prezydenta. Kodeks wyborczy wskazuje, że wybory przedterminowe powinny odbyć się w ciągu 90 dni od ogłoszenia wyników referendum.

We wtorek rzecznik rządu Adam Szłapka przekazał, że wybory prezydenckie w Krakowie zostaną przeprowadzone na przełomie sierpnia i września.  

W poniedziałek premier Donald Tusk rozwiązał struktury Koalicji Obywatelskiej w Małopolsce, którym również szefował Miszalski.

CZYTAJ TEŻ: Miszalski: Cel jest najważniejszy. Nie mam żadnego żalu

PiS przyjął uchwały. Bochenek o szczegółach

W czasie briefingu prasowego Bochenek odniósł się też do inicjatywy prezydenta Karola Nawrockiego, który zaproponował, aby jednym z punktów zaplanowanego na 8 czerwca posiedzenia Kapituły Orderu Orła Białego było odebranie prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu tego odznaczenia. Jest to pokłosie nadania przez szefa ukraińskiego państwa jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imienia "Bohaterów UPA". Jak poinformował rzecznik PiS, komitet polityczny ugrupowania jednogłośnie przyjął uchwałę wyrażającą poparcie dla propozycji Nawrockiego. - Order Orła Białego to najstarsze i najwyższe odznaczenie państwowe przyznawane za szczególne zasługi na rzecz Rzeczpospolitej Polskiej. Ostatnia oburzająca decyzja prezydenta Zełenskiego o nadaniu patronatu bohaterów UPA bardzo ważnej jednostce (...) wojsk ukraińskich jest nie do pogodzenia z polską racją stanu - Bochenek cytował treść dokumentu.

Przekazał też, że druga przyjęta uchwała krytykuje działania koalicji rządzącej. - Komitet polityczny PiS stanowczo potępia wszelkie działania koalicji 13 grudnia, przejawiające się w politycznym wykorzystywaniu całego aparatu państwa, w tym prokuratury, do szykanowania i zastraszania wolnych, niezależnych mediów, a także polityków Prawa i Sprawiedliwości, ich rodzin oraz osób wywodzących się z szeroko rozumianych środowisk opozycyjnych - mówił Bochenek.

OGLĄDAJ: Kraków do wzięcia, rajd lawetą i prawdziwa cena krewetki
pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24, PAP, tvn24.pl
Czytaj także: