Zdarzenie miało miejsce na ulicy Puławskiej na Ursynowie, policjanci zatrzymali tam 60-latka, który kierował autem marki Fiat. Okazało się, że mężczyzna podróżował nietrzeźwy.
Powiedział policjantom, że ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów
"Badanie alkomatem wykazało 1,50 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada około 3,15 promila alkoholu we krwi. W trakcie interwencji mężczyzna przyznał policjantom, że tego dnia spożywał alkohol oraz że obowiązuje go dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych" - podała Komenda Rejonowa Policji Warszawa II.
Z ustaleń śledczych wynika, że wspomniany zakaz obowiązuje mężczyznę od 2018 roku. Ponadto był on wcześniej trzykrotnie prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.
"Fakt, że mężczyzna po raz kolejny prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości, mimo obowiązującego dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, świadczy o rażącym lekceważeniu prawomocnych orzeczeń sądowych oraz obowiązujących przepisów prawa" - przyznali stołeczni policjanci.
Funkcjonariusze zatrzymali 60-latka, o jego dalszym losie miał zdecydować sąd.
Sąd po raz kolejny nie widzi problemu
Pomimo wcześniejszych przestępstw popełnionych przez mężczyznę, sąd nie zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztowania. Nietrzeźwy kierujący dostał dozór policji.