Błaszczak pytany o walutę "chwilówek". Mówił o "der Safe" i "kredycie komercyjnym"

Mariusz Błaszczak
Błaszczak pytany o walutę pożyczek koreańskich. Były szef MON o "der SAFE" i kredycie komercyjnym
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Albert Zawada
Mariusz Błaszczak przekonywał jeszcze niedawno, że koreańskie pożyczki na uzbrojenie nie były brane w euro. Dziennikarskie śledztwo reportera "Czarno na Białym" Piotra Świerczka zburzyło narrację byłego ministra obrony. Polityk był pytany w Sejmie, dlaczego wprowadził opinię publiczną w błąd. 

>>> Reportaż "Chwilówka Błaszczaka" Piotra Świerczka dostępny w "Czarno na Białym" w TVN24+

Politycy PiS krytykują SAFE, a jednym z ich zarzutów wobec rządzących jest zaciąganie zobowiązań w obcej walucie - euro. Tymczasem w trakcie rządów partii Jarosława Kaczyńskiego pożyczki na uzbrojenie również były brane w tej samej walucie - wynika z dziennikarskiego śledztwa reportera "Czarno na Białym" Piotra Świerczka, przedstawionego w materiale "Chwilówka Błaszczaka". 

W lutym, gdy Sejm przyjął zawetowaną później przez prezydenta ustawę o SAFE, były minister obrony Mariusz Błaszczak przekonywał, że pożyczki koreańskie nie były zaciągane w euro. - Po pierwsze to była inna waluta, to nie było euro, tylko inna waluta, więc inne zasady (…) inne oprocentowanie jest tych walut, inne są relacje tych walut - mówił dziennikarzom na sejmowym korytarzu i tłumaczył w ten sposób swój sprzeciw wobec unijnego programu.

- Różne waluty mają różną wartość, nie była tamta [koreańska - red.] pożyczka pobierana w walucie euro, waluta euro jest inaczej oprocentowana niż inne waluty - kontynuował.

Dlaczego Błaszczak wprowadził opinię publiczną w błąd?

Błaszczak był pytany o wcześniejszą wypowiedź we wtorek w Sejmie. - Pani porównuje der Safe z kredytami komercyjnymi - zwrócił się do dziennikarki TVP Info Justyny Dobrosz-Oracz. - Pan publicznie nam od lutego mówi, że to nie był kredyt w euro. A teraz się okazuje, że był - dociekała dziennikarka. 

- Der Safe to jest projekt polityczny - kontynuował wiceszef PiS. Na uwagę, że pytanie dotyczy czegoś innego, odpowiedział: - Pani pyta o kredyty komercyjne. Ja mówiłem, że projektów politycznych nie realizowałem.

Gdy Dobrosz-Oracz próbowała po raz kolejny zadać pytanie, Błaszczak wtrącił: - Nie podoba się pani moja odpowiedź. W związku z tym pani jest poirytowana.

- Dlaczego pan oszukiwał opinię publiczną - zapytała wprost dziennikarka. - Dlaczego pani oskarżenia wobec mnie kieruje? - odpowiedział Błaszczak. - Dlaczego pan nas wprowadził w błąd? Czy pana ktoś wprowadził w błąd? - brzmiały kolejne pytania Dobrosz-Oracz. 

- Der Safe nie jest kredytem, tylko jest instrumentem politycznym. Kredyty w Korei Południowej były zawierane przez Bank Gospodarstwa Krajowego, przez specjalistów, finansistów. Różnica zasadnicza - kontynuował. - W Korei Południowej był kredyt komercyjny. W przypadku der Safe to jest mechanizm polityczny uzależniający Polskę - twierdził poseł PiS

Błaszczak nie odpowiedział, dlaczego w lutym mówił, że pożyczka koreańska nie została zaciągnięta w euro. 

Na jakich zasadach PiS podpisywał kredyty na uzbrojenie?

W 2022 roku Marijusz Błaszczak podpisał kontrakt na zakupy uzbrojenia z Koreą Południową na kwotę 44 miliardów dolarów - ustalił Świerczek. Pierwszą pożyczkę na zakup południowokoreańskiego sprzętu zaciągnięto w Hiszpanii i Szwecji na kwotę pięciu miliardów euro, wypłaconą w większości w walucie euro i z opcją spłaty po roku - wynika ze śledztwa reportera.

Cztery inne umowy kredytowe zaciągnięto już w Korei Południowej. Jak pokazuje materiał "Czarno na Białym", tylko jedno z tych zobowiązań jest w dolarach, trzy pozostałe są w euro i opiewają w sumie na siedem miliardów euro. 

Dziennikarskie śledztwo Świerczka wykazuje, że pożyczkę koreańską i SAFE łączy waluta zobowiązania, ale są też różnice. Pierwsza to wyższe oprocentowanie w przypadku "chwilówek" Błaszczaka - 5,5 procent. Nie wiadomo na pewno na ile oprocentowana była hiszpańsko-szwedzka "chwilówka". Z obliczeń autora reportażu wynika, że oprocentowanie mogło wynieść nawet 6 procent. Oprocentowanie unijnego SAFE wynosi 3,3 procent.

Poprzedni rząd pieniądze z pożyczek inwestował w koreański sprzęt. Obecnie rządzący chcą, by pieniądze w ramach programu UE trafiły przede wszystkim do polskich zakładów zbrojeniowych. 

OGLĄDAJ: "Chwilówka Błaszczaka". Rozbrajamy narrację PiS
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Czytaj także: