Siły amerykańskie zestrzeliły kilka irańskich dronów szturmowych zmierzających w kierunku Cieśniny Ormuz - poinformowała w piątek wieczorem agencja Reutersa.
"Iran wystrzelił wiele jednokierunkowych dronów szturmowych, próbując zaatakować statki handlowe przepływające przez cieśninę Ormuz. Siły amerykańskie zestrzeliły wszystkie z nich, a ruch przez cieśninę przebiega bez zakłóceń. Międzynarodowy korytarz handlowy pozostaje otwarty dla tranzytu" - poinformowało Dowództwo Centralne USA.
"Suwerenność cieśniny Ormuz należy do Iranu i Omanu"
To kolejny incydent mimo zapewnień Donalda Trumpa o postępach w rozmowach pokojowych.
Szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi oświadczył w piątek, że "sposób zarządzania cieśniną Ormuz nie powróci do czasów sprzed wojny". Dodał, że "suwerenność cieśniny należy do Iranu i Omanu" - podała irańska telewizja państwowa.
Aragczi przekazał również, że rozmowy nuklearne ze Stanami Zjednoczonymi nie zostaną wznowione, dopóki nie zostanie wdrożone proponowane porozumienie tymczasowe. Jak wyjaśnił, miałoby ono obejmować między innymi ponowne otwarcie cieśniny Ormuz oraz zakończenie konfliktów prowadzonych na kilku frontach.
Minister zaznaczył, że porozumienie z USA nie zostało jeszcze podpisane i jego treść może ulec zmianie.
Wcześniej szef irańskiego MSZ ogłosił, że wstępne porozumienie między Iranem a USA jeszcze nigdy nie było tak bliskie. "Wszystkie szczegóły zostaną podane do wiadomości publicznej w odpowiednim czasie" - napisał Aragczi na X. Wpis został następnie udostępniony przez prezydenta USA Donalda Trumpa na jego platformie społecznościowej.
W rozpoczętej 28 lutego wojnie USA i Izraela z Iranem od 8 kwietnia formalnie trwa kruchy rozejm. W tym czasie, mimo negocjacji w sprawie zakończeniu konfliktu, dochodziło do wzajemnych ostrzałów, które zintensyfikowały się w ostatnich dniach.