"Chwilówka Błaszczaka". Co trzeba wiedzieć

2905N000X CNB SWIERCZEK CHWILOWKA BLASZCZAKA +-0085
Na czym polegały "chwilówki Błaszczaka"? Opowiada Michał Gołębiowski
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Politycy PiS oprotestowali program SAFE, tymczasem w czasie ich rządów zaciągnięto kredyty w obcych walutach na zakup uzbrojenia w Korei Południowej - wynika z materiału "Chwilówka Błaszczaka" w "Czarno na białym". Jego autor pokazuje, że większość kredytów była w euro, a pierwszy był wręcz europejską "chwilówką". Co jeszcze wynika z reportażu?

Reporter "Czarno na białym" Piotr Świerczek przeprowadził dziennikarskie śledztwo w sprawie warunków, na których rząd PiS dokonywał zakupów wojskowego sprzętu. W tym celu udał się do Seulu w Korei Południowej. Co ustalił?

Najważniejsze ustalenia w materiale "Chwilówka Błaszczaka"

1. Umowy z Koreą Południową z 2022 i program SAFE. Kwoty

Umowy polsko-koreańskie zawarto w 2022 roku, po wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie. "Wtedy minister Błaszczak zaczął się spieszyć z dozbrojeniem polskiej armii i w niecałe cztery miesiące 2022 roku podpisał z Koreą Południową umowy ramowe na bardzo podobną sumę, jaką teraz chce wydać w Polsce Donald Tusk" - zauważył Świerczek. Mowa o 44 mld dolarów w przypadku kontraktu koreańskiego i 44 mld euro w przypadku SAFE.

2. Rząd Zjednoczonej Prawicy inwestował w koreański sprzęt

Jaka jest różnica między oboma kredytami na zbrojenia, tym ministra Błaszczaka i programem SAFE? Z reportażu wynika, że poprzedni rząd inwestował w koreański sprzęt. Czołgi, haubice i samoloty częściowo pochodziły z rezerw tamtejszej armii lub były używane - wynika z ustaleń Świerczka. Tymczasem obecny rząd chce, by pieniądze w ramach programu SAFE trafiły przede wszystkim do polskich zakładów zbrojeniowych.

3. Pierwszy kredyt na zakupy w Korei Południowej - "chwilówka" w większości w euro

Po pełnoskalowym ataku na Ukrainę powstał Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ), który do dziś płaci za zakupy polskiego wojska. Pieniądze przelewa do niego MON i państwowy Bank Gospodarstwa Krajowego, który w imieniu funduszu pożycza pieniądze na rynku.

Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), by doszło do zakupu, musiał szybko znaleźć dla FWSZ kwotę 5 miliardów dolarów - kredytu pomostowego, czyli chwilówkę z opcją spłaty po roku - mówi autor reportażu. Pożyczkę tę znaleziono w Europie - Hiszpanii i Szwecji - i była wypłacona w większości w walucie euro.

4. Cztery umowy kredytowe w Korei Południowej - w większości w euro

Jak wynika z ustaleń autora materiału po roku od zakupów - w 2023 - prezes BGK podpisała cztery umowy kredytowe z koreańskimi bankami eksportowymi. Wtedy spłacona została hiszpańska część kredytu pomostowego. Resztę przeznaczono na zakup zamówionego sprzętu. Jak pokazuje materiał "Czarno na białym" spośród kredytów koreańskich tylko jeden jest w dolarach, trzy pozostałe są w euro - opiewają w sumie na 7 mld euro.

5. Oprocentowanie kredytów zaciągniętych na zakupy w Korei Południowej i hiszpańsko-szwedzkiej "chwilówki"

W reportażu Świerczek przypomina, że w tym momencie oprocentowanie europejskiej pożyczki z programu SAFE wynosi 3,3 procent. Tymczasem według informacji zdobytych przez autorów materiału, kredyty ministra Błaszczaka na zakupy w Korei Południowej były oprocentowane na 5,5 procent, a kredyty na zakupy uzbrojenia w USA na 4,2 procent.

Nie wiadomo na pewno na ile oprocentowana była hiszpańsko-szwedzka "chwilówka". Z obliczeń autora reportażu wynika, że opracowanie mogło wynieść nawet 6 procent.

OGLĄDAJ: "Chwilówka Błaszczaka". Rozbrajamy narrację PiS
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Politycy komentują reportaż "Czarno na białym"

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk komentował ustalenia dziennikarza "Czarno na białym" w poniedziałek w "Tak jest" .- Miałem okazję obejrzeć i rzeczywiście jest to, delikatnie mówiąc, porażający materiał - ocenił. Stwierdził, że ma czasami wrażenie, jakby były szef MON "był zrobiony na jakiejś licencji (...) radzieckiej". - Coś się w nim popsuło. Nie wiem, czy ten człowiek był zawsze ministrem, który kłamie, źle życzy własnej armii. To się nie powinno zdarzyć - powiedział Tomczyk.

Reportaż komentował też europoseł Dariusz Joński. - Pan Błaszczak po prostu się ośmieszył, oszukał Polaków, jest jednym wielkim kłamcą, mówiąc, że nie brał nigdy kredytów. Brał i brał w euro i niech dzisiaj wyjdzie i niech przeprosi Polaków, nas nie musi, bo my wiemy, że oni cały czas kłamią, ale niech przeprosi Polaków, bo to jest naprawdę bardzo ważne - powiedział.

W środę w "Kropce nad i" sprawę komentowała też pełnomocniczka rządu do spraw SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Oceniła, że "zakupy ministra Błaszczaka w Korei były niekompletne". - My dzisiaj dzięki mechanizmowi SAFE uzupełniamy ten sprzęt, chociażby w pakiety logistyczne, tak żeby mógł w pełni działać na potrzeby polskiego wojska - oznajmiła.

Redagował AM

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: