Sądził, że ktoś okrada sklep, powiadomił policję. W środku była ekipa remontowa

Zgłaszający zauważył, że w środku nocy w sklepie ktoś przebywa (zdjęcie ilustracyjne)
Do włamania miało dojść w jednym ze sklepów w Lublinie
Źródło: Google Earth

Policja dostała zgłoszenie o nocnym włamaniu do sklepu w Lublinie. Okazało się jednak, że do przestępstwa nie doszło. Funkcjonariusze zastali na miejscu ekipę remontową i kierownika sklepu.  

W środę (12 stycznia) przed godziną 2 w nocy policjanci przyjęli zgłoszenie, że w sklepie przy ul. Pana Balcera w Lublinie doszło do włamania.

Zgłaszający stwierdził, że w środku jest kilka osób.

Na miejscu ekipa remontowa i kierownik sklepu

- Na miejsce skierowany został patrol. Okazało się, że na terenie sklepu prowadzony był akurat remont, natomiast pracę ekipy remontowej nadzorował kierownik sklepu - mówi komisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Policjant chwali jednak postawę zaniepokojonego obywatela, który zawiadomił służby.

- Każdy tego typu sygnał jest przez nas sprawdzany i traktowany poważnie - zaznacza Gołębiowski.

Czytaj także: