Członkowie komisji "lex Tusk" odwołani

Źródło:
PAP, TVN24
Za odwołaniem Sławomira Cenckiewicza głosowało 248 posłów, przeciw 188, wstrzymało się sześciu
Za odwołaniem Sławomira Cenckiewicza głosowało 248 posłów, przeciw 188, wstrzymało się sześciuTVN24
wideo 2/8
Za odwołaniem Sławomira Cenckiewicza głosowało 248 posłów, przeciw 188, wstrzymało się sześciuTVN24

Sejm odwołał w środę wieczorem członków komisji do spraw badania rosyjskich wpływów, określanej jako "lex Tusk". - Gdyby ta nielegalna komisja miała odrobinę przyzwoitości, to rozpoczęłaby rzetelne wyjaśnianie rosyjskich wpływów w polskich rządzie - mówił szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka. Wcześniej komisja zaprezentowała raport cząstkowy.

W środę w wieczornym bloku głosowań Sejm odwołał członków Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022: Sławomira Cenckiewicza, Łukasza Cięgoturę, Andrzeja Kowalskiego, Arkadiusza Puławskiego, Marka Szymaniaka, Michała Wojnowskiego, Andrzeja Zybertowicza, Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego. 

Zgodnie z ustawą powołującą komisję członków powołuje i odwołuje Sejm.

ZOBACZ RELACJĘ Z POSIEDZENIA SEJMU

Budka: to, co zrobił ten rząd, to była zdrada polskiego interesu narodowego

Zanim doszło do głosowania, przewodniczący klubu KO Borys Budka, zabierając głos w imieniu wnioskodawców, przedstawił uzasadnienie do projektu uchwały Sejmu.

Mówił, że "gdyby ta nielegalna komisja miała odrobinę przyzwoitości, to rozpoczęłaby rzetelne wyjaśnianie rosyjskich wpływów w polskich rządzie".

Budka: gdyby ta komisja miałaby odrobinę przyzwoitości, to rozpoczęłaby rzetelne wyjaśnianie rosyjskich wpływów w rządzie
Budka: gdyby ta komisja miałaby odrobinę przyzwoitości, to rozpoczęłaby rzetelne wyjaśnianie rosyjskich wpływów w rządzieTVN24

- Rozpoczęłaby przede wszystkim od tego, by wyjaśnić, jak to się stało i kto doprowadził do tego, że zwiększono do 13 milionów ton import węgla ze wschodu w 2018 roku - powiedział. - Przypomnę, że w 2015 roku, kiedy przekazywaliśmy w Polsce rządy tej stronie sceny politycznej, import węgla ze wschodu wynosił niecałe 5 milionów ton - dodał.

- Trudno dzisiaj znaleźć jakąkolwiek informację na temat przyczyn, dlaczego najpierw rząd Beaty Szydło a potem rząd Mateusza Morawieckiego doprowadził do uzależnienia polskiej energetyki od węgla ze wschodu - mówił. 

- Gdyby członkowie tej komisji byli choć odrobinę rzetelni, to wyjaśniliby, dlaczego za bezcen oddano pod obce wpływy część polskiego przemysłu naftowego - dodał Budka. - To, co zrobił ten rząd, który odchodzi w niesławie, to była zdrada polskiego interesu narodowego - ocenił. - Za bezcen oddano w ręce ludzi powiązanych z Putinem część polskiego przemysłu naftowego, w tym rafinerię Lotosu - dodał. Niestety - jak mówił Budka - ta komisja w tej kwestii nie zrobiła nic.

Morawiecki: gdyby się nie bali, to pozwoliliby komisji działać

Mateusz Morawiecki powiedział, że Budka "usiłuje przykryć swoją kłamliwą narracją to, czego oni się boją". - Czy nie jest najbardziej podstawowym, właściwym wnioskiem ten, że gdyby się nie bali komisji ds. weryfikacji wpływów rosyjskich, to po prostu pozwoliliby jej dalej działać? - pytał.

Morawiecki przywołał słowa ówczesnego szefa rządu Donalda Tuska z maja 2014 roku, że "póki będzie o tym współdecydował, Polska nie będzie krajem jakiejś agresywnej koncepcji antyrosyjskiej". Mówił, że na sali sejmowej była też mowa o polityce energetycznej. - Otóż miał czelność powiedzieć pan Budka o Lotosie, o tej polityce, która dotyczyła węgla - dodał.

Morawiecki przekonywał, że czołowy działacz PO, wiceprzewodniczący Rafał Trzaskowski mówił o Nord Stream 2, że "to jest po prostu projekt biznesowy".

Morawiecki przywołał też wypowiedź Tuska z 2011 roku, kiedy - jak mówił szef rządu - Rosja walczyła z Gruzją. Według Morawieckiego, lider PO mówił wówczas w kontekście Lotosu, że "nie ma kraju, który wzgardziłby pieniędzmi inwestorów, a Polska nie jest krajem, który się od inwestorów może odwracać". - To jest próba nazwania dnia nocą, czarnego białym. Jak pan poseł Budka ma czelność wspominać dzisiaj o Lotosie - zapytał.

Sejm wysłuchał także pięciominutowych oświadczeń w imieniu klubów i koła.

Hołownia: członkowie komisji pobierają pieniądze nie wykonując pracy

Wcześniej marszałek Sejmu Szymon Hołownia na konferencji prasowej był pytany o to, "czego może obawiać się Donald Tusk, skoro tak szybko chce likwidować komisję do spraw badania wpływów rosyjskich". - Coś mnie chyba ominęło, bo nie słyszałem o pomyśle likwidowania komisji - odpowiedział. Kiedy dziennikarz doprecyzował, że chodzi o "usuwanie członków komisji" i "pojawiające się głosy na opozycji o likwidację całkowicie komisji", marszałek wskazał, że "usuwanie członków to nie jest likwidacja komisji".

- Członkowie komisji do spraw lex Tusk w mojej ocenie i nie tylko mojej, stąd ten wniosek, pobierają państwowe pieniądze, bardzo duże pieniądze, pracując w luksusowych biurach na nasz koszt, nie wykonując żadnej pracy, którą można by było ocenić, jako tak krytycznie ważną dla polskiego państwa - powiedział Hołownia.

Dodał, że sam proces powoływania tej komisji był podawany wielokrotnie pod wątpliwość. - Jeżeli w Polsce przez osiem lat rządziło Prawo i Sprawiedliwość mające pełną kontrolę nad wszystkimi służbami specjalnymi, to czego nie wie o wpływach rosyjskich, które miały mieć miejsce w Polsce? - pytał marszałek Sejmu.

Jak zaznaczył, "jeżeli przez osiem lat służby nie zrobiły w tej sprawie nic, to nic w tej sprawie nie zrobi także grupa historyków".

Hołownia: powołanie komisji Lex Tusk, odczytuje jako auto recenzję ekipy Prawa i Sprawiedliwości
Hołownia: powołanie komisji Lex Tusk, odczytuje jako auto recenzję ekipy Prawa i SprawiedliwościTVN24

- I ten problem dzisiaj trzeba rozwiązać. Natomiast też jak najszybciej naprawić służby, żeby Sejm nie musiał protezować ich działania przy pomocy powoływanych ad hoc komisji, bo ja powołanie komisji tej tzw. lex Tusk, odczytuje przede wszystkim jako autorecenzję ekipy Prawa i Sprawiedliwości, która bezradnie przyznała, że nie jest w stanie zapewnić Polakom bezpieczeństwa od wpływów rosyjskich, więc musi wezwać na pomoc pana Cenckiewicza i jego ośmiu albo dziewięciu kolegów - powiedział Hołownia.

Cenckiewicz o raporcie cząstkowym

Sławomir Cenckiewicz, jeszcze jako przewodniczący komisji, zorganizował w środę konferencję, na której poinformował, że jej organizacja a także prezentacja raportu, który w związku z niespełna trzema miesiącami prac komisji musi być traktowany jako raport cząstkowy, zostało wymuszone wnioskiem o odwołanie wszystkich członków komisji.

Wskazał, że pracom komisji towarzyszyły nieprawdziwe informacje pojawiające się w przestrzeni publicznej "o nic nie robieniu, o tym, że jesteśmy darmozjadami i bierzemy duże pieniądze". Mówił, że na mocy ustawy komisja została wyposażona we wszelaką pomoc ze strony KPRM; miała do dyspozycji pięć "dość skromnych pomieszczeń" i nie miała żadnych limuzyn.

- Po trzech miesiącach mogę powiedzieć, że pracowaliśmy praktycznie codziennie - powiedział Cenkiewicz. Jak mówił, komisja pracowała w składzie 8 osób. Przez ten czas - mówił - komisja spotkała się 18 razy. Zwrócił uwagę, że z dziewięciu wybranych członków komisji jeden - dr hab. Józef Brynkus - nie odebrał aktu powołania i nie uczestniczył potem w pracach komisji.

Cenckiewicz oznajmił też, że raport cząstkowy z dotychczasowych prac komisji, liczący około 100 stron, zostanie opublikowany na stronie KPRM. Wskazał, że dokument opiera się na materiałach jawnych. - Niektóre zostały odtajnione dosłownie kilka godzin temu - dodał.

Zybertowicz o rekomendacjach personalnych komisji

Były już członek komisji Andrzej Zybertowicz powiedział, że "rekomendacje personalne składają się z dwóch części". Pierwsza część - jak wskazał - dotyczy grupy osób, które "odpowiadały za nadzór nad służbami specjalnymi RP, w tym nad SKW". Druga część - jak dodał - dotyczy "trójki funkcjonariuszy SKW w odniesieniu do następujących osób: premier Donald Tusk i minister Jacek Cichocki, ministrowie: Bogdan Klich, Tomasz Siemoniak i Bartłomiej Sienkiewicz".

- Komisja rekomenduje niepowierzanie im zadań, stanowisk i funkcji publicznych związanych z odpowiedzialnością za bezpieczeństwo państwa - powiedział Zybertowicz.

- Analizując dostępne materiały, w tym zeznania wyżej wymienionych w czasie śledztwa prokuratury, mieliśmy wrażenie, że politycy odpowiedzialni za bezpieczeństwo państwa, nie interesowali się bezpieczeństwem państwa, że ten zakres ich odpowiedzialności nie był dla nich priorytetowy - powiedział.

Zybertowicz dodał, że "to właśnie płytki, zdawkowy, niesystematyczny nadzór z ich strony doprowadził do tych nieprawidłowości w działaniach SKW, które zostały udokumentowane w raporcie. W związku z tym, w odniesieniu do byłych szefów SKW: gen. Janusza Noska i gen. Piotr Pytla oraz zastępcy szefa SKW pułkownika Krzysztofa Duszy, komisja rekomenduje niepowierzanie im zadań, stanowisk i funkcji związanych z odpowiedzialnością za bezpieczeństwo RP".

Uzasadniając, Zybertowicz wskazał, "iż będąc oni wieloletnimi funkcjonariuszami służb specjalnych RP, wbrew należytym standardom ostrożności kontrwywiadowczej oraz łamiąc pragmatykę służb, łamali tę pragmatykę m.in. w ten sposób, że nie dopilnowali, by spotkania z przedstawicielami obcych służb były należycie dokumentowane". - Funkcjonariusze wyżej wymienieni zaangażowali się osobiście lub przez podległych im funkcjonariuszy w liczne kontakty z przedstawicielami FSB, nie informując przy tym krajowej władzy bezpieczeństwa, czyli Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która ma powierzoną ustawowo koordynację wszystkich zakresów bezpieczeństwa, oraz przedstawiali oni niepełny obraz swoich kontaktów z FSB politycznym przełożonym - wskazał.

Dodatkowo - jak powiedział - po przedostaniu się do mediów informacji o kontaktach SKW z FSB, "generałowie Nosek i Pytel zaangażowali się w działania dezinformacyjne. W latach 2012-2014 wprowadzali opinie publiczną w błąd, co do charakteru swoich działań na odcinku swoich kontaktów z FSB, a w latach 2015-2022 rysowali nieprawdziwy i wysoce szkodliwy wizerunek Rzeczypospolitej"

Zybertowicz mówił, że pilnie jest potrzebny przegląd polskiej polityki energetycznej, wpływów Federacji Rosyjskiej na trzeci sektor, na media i politykę zagraniczną; do sprawdzenia jest rola podmiotów gospodarczych z udziałem kapitału rosyjskiego na polskim rynku.

Tusk: Nie jestem zaskoczony. Ta sprawa cuchnie politycznie

Przewodniczący PO Donald Tusk pytany przed głosowaniem w Sejmie o rekomendacje komisji do spraw rosyjskich wpływów powiedział: "Nawet osoby neutralnie komentujące te kwestie wiedziały od samego początku, do czego miała być ta komisja i do czego powołani byli ci ludzie, więc na pewno nie jestem zaskoczony".

- To tylko potwierdza zasadność szybkich decyzji dotyczących pracy tej komisji, jej członków. Jedną z pierwszych czynności, jaką wykonamy, to będzie dokładne sprawdzenie, czy ta komisja kiedykolwiek się spotkała, z jakich materiałów korzystała, czy potwierdzą się pogłoski o wynoszeniu, kopiowaniu, przekazywaniu osobom niepowołanym materiałów zastrzeżonych z MSZ. Cała ta sprawa cuchnie politycznie od samego początku i dzisiaj mamy tego puentę - ocenił.

Komisja "lex Tusk"

31 sierpnia, na ostatnim posiedzeniu Sejm IX kadencji powołał 9 członków komisji ds. zbadania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007-2022. Wszyscy zostali zgłoszeni przez PiS, opozycja nie przedstawiła swoich kandydatów i nie wzięła udziału w głosowaniu.

Na członków komisji zostali wówczas powołani: dyrektor Wojskowego Biura Historycznego Sławomir Cenckiewicz, doradca prezydenta prof. Andrzej Zybertowicz, przewodniczący Rady ds. Bezpieczeństwa i Obronności przy prezydencie RP prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski oraz Łukasz Cięgotura, Michał Wojnowski, Józef Brynkus, Marek Szymaniak, Arkadiusz Puławski i Andrzej Kowalski.

Autorka/Autor:js

Źródło: PAP, TVN24

Pozostałe wiadomości

Do tej pory w Polsce nie istniał system leczenia endometriozy. Teraz jest szansa, że będzie to najlepszy system na świecie. Ocenia się, że nawet co dziesiąta kobieta może cierpieć z powodu tej choroby.

Pojawiła się szansa dla chorych na endometriozę. "To jest przełom historyczny w Polsce"

Pojawiła się szansa dla chorych na endometriozę. "To jest przełom historyczny w Polsce"

Źródło:
Fakty TVN

To jest groźba, która niestety pojawia się w jego ustach bardzo często - powiedziała w "Faktach po Faktach" ministra funduszy i polityki regionalnej, była ambasador RP w Moskwie Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Odniosła się do orędzia Władimira Putina, w którym mówił o niebezpieczeństwie konfliktu nuklearnego. Oceniła, że "nie możemy wykluczyć, niestety, jakichś fatalnych decyzji na Kremlu", ale "metodą na nasze bezpieczeństwo jest niepanikowanie, wspieranie Ukrainy i nieuleganie szantażowi".

Władimir Putin znów o broni nuklearnej. "Takie wypowiedzi mają dwa rodzaje celów"

Władimir Putin znów o broni nuklearnej. "Takie wypowiedzi mają dwa rodzaje celów"

Źródło:
TVN24

Co najmniej 112 osób zginęło, a 280 zostało rannych w wyniku ataku sił izraelskich w Strefie Gazy na cywilów, którzy mieli oczekiwać w kolejce na pomoc humanitarną - podała agencja Reuters, powołując się na palestyńskie służby medyczne. Strona izraelska dementuje oskarżenia. Według niej ofiary są w większości wynikiem chaosu i zamieszek, do których doszło podczas "rozkradania" zawartości konwoju. Przedstawiciel rządu Izraela przekazał z kolei, że do "tragedii" mieli doprowadzić kierowcy ciężarówek, którzy wjechali w tłum.

To był "kolejny dzień rodem z piekła"

To był "kolejny dzień rodem z piekła"

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, Reuters

Niemiecka fregata Hessen o mało nie zestrzeliła amerykańskiego drona nad Morzem Czerwonym. W sprawie wypowiedział się dowódca niemieckiej Marynarki Wojennej.

Pomyłka załogi fregaty Hessen. Dowódca Marynarki Wojennej zabrał głos

Pomyłka załogi fregaty Hessen. Dowódca Marynarki Wojennej zabrał głos

Źródło:
PAP

To jest bardzo realne ryzyko - powiedziała w programie "Fakty po Faktach" na antenie TVN24 ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, pytana o to, czy część pieniędzy z KPO może przepaść. Mówiła także o "potrzebie rewizji KPO".

Pieniądze z KPO pod znakiem zapytania? "Bardzo realne ryzyko"

Pieniądze z KPO pod znakiem zapytania? "Bardzo realne ryzyko"

Źródło:
TVN24

Grupa fizyków z powodzeniem wykryła słabe przyciąganie grawitacyjne maleńkiej cząsteczki. Ma to nam pomóc zrozumieć, czym jest grawitacja kwantowa. Naukowcy planują dalsze eksperymenty, chcąc zejść do poziomu rządzonego przez mechanikę kwantową, by lepiej zrozumieć naturę grawitacji i prawa rządzące Wszechświatem.

Ten pomiar grawitacji pobił rekord. "Jesteśmy o krok bliżej"

Ten pomiar grawitacji pobił rekord. "Jesteśmy o krok bliżej"

Źródło:
PAP, EurekAlert, University of Southampton

Premier Donald Tusk spotkał się w czwartek z rolniczymi organizacjami związkowymi. Później na konferencji przekazał, iż "chyba wszyscy uwierzyliśmy wreszcie, że jesteśmy tak czy inaczej po jednej stronie". - Nie ściemniałem. Ja wiem, co jest w moim zasięgu, co jest możliwe. Myślę, że przynajmniej to zostało docenione przez moich rozmówców. Bardzo poważnie ich traktuję - oznajmił. Rolnicy po rozmowach wyrażali mieszane uczucia. Sygnalizowali, że jest "światełko w tunelu", jednak oznajmili też, że nie usłyszeli "żadnych konkretów".

Donald Tusk rozmawiał z rolnikami. "Nie ściemniałem. Wiem, co jest w moim zasięgu, co jest możliwe"

Donald Tusk rozmawiał z rolnikami. "Nie ściemniałem. Wiem, co jest w moim zasięgu, co jest możliwe"

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR) wypowiada 38 umów zawartych w 2023 na ponad 195 milionów złotych - poinformowała w mediach społecznościowych ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, ma to związek ze złożeniem nieprawdziwych oświadczeń finansowych.

Wypowiedzenie umów na blisko 200 milionów złotych. "Dalej sprawą zajmie się prokuratura"

Wypowiedzenie umów na blisko 200 milionów złotych. "Dalej sprawą zajmie się prokuratura"

Źródło:
tvn24.pl, PAP

W nocy z czwartku na piątek w sześciopiętrowym centrum handlowym w stolicy Bangladeszu wybuchł pożar. Co najmniej 43 osoby zginęły, a kilkadziesiąt zostało rannych - poinformował minister zdrowia tego kraju Samanta Lal Sen.

Pożar zaczął się w popularnej restauracji. "Rozbiłem okno i skoczyłem"

Pożar zaczął się w popularnej restauracji. "Rozbiłem okno i skoczyłem"

Źródło:
PAP, Reuters

To była opowieść o kraju w stanie wojny - stwierdził w "Kropce nad i" Jerzy Marek Nowakowski, były ambasador RP na Łotwie i w Armenii, komentując czwartkowe orędzie Władimira Putina. - Musi przed wyborami odpowiednio wygłosić takie zachęcające przemówienie, co zresztą zrobił - mówił doktor Piotr Łukasiewicz, były ambasador RP w Afganistanie.

Orędzie Putina. "To była opowieść o kraju w stanie wojny"

Orędzie Putina. "To była opowieść o kraju w stanie wojny"

Źródło:
TVN24

Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski usłyszał zarzuty - podała prokurator Katarzyna Duda, rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Krakowie. - Chodzi o niedopełnienie obowiązku przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inną osobę - wyjaśniła. Rzeczniczka prezydenta miasta Monika Chylaszek przekazała komentarz Majchrowskiego: "prezydent uważa, że zarzuty, które są kierowane pod jego adresem, są absurdalne".

Prezydent Krakowa usłyszał zarzuty

Prezydent Krakowa usłyszał zarzuty

Źródło:
tvn24.pl, Wirtualna Polska, PAP

W sejmowych kuluarach o aferze wizowej dyskutowali dziś szef komisji śledczej badający tę sprawę, poseł KO Michał Szczerba oraz poseł PiS i były wiceminister w resorcie spraw zagranicznych Paweł Jabłoński. Nie zabrakło wzajemnych oskarżeń i apeli.

Konfrontacja posłów w sprawie afery wizowej. Wzajemne zarzuty, mowa o "wstydzie" i "ucieczce"

Konfrontacja posłów w sprawie afery wizowej. Wzajemne zarzuty, mowa o "wstydzie" i "ucieczce"

Źródło:
TVN24

Współpracownicy zmarłego w kolonii karnej Aleksieja Nawalnego informują, że ani jeden karawan nie zgodził się na przewiezienie ciała opozycjonisty. "Próby wynajęcia są blokowane przez nieznane osoby" - powiadomiła jego rzeczniczka.

Pogrzeb Nawalnego. Współpracownicy informują o kolejnych problemach

Pogrzeb Nawalnego. Współpracownicy informują o kolejnych problemach

Źródło:
PAP, Reuters

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził zmianę taryfy na sprzedaż gazu dla gospodarstw domowych i innych odbiorców spółki PGNiG Obrót Detaliczny - podano w komunikacie URE. Jednocześnie - jak przypomniano - do połowy roku 2024 obowiązują rozwiązania zamrażające ceny gazu dla klientów indywidualnych, co powoduje, że do tego czasu odbiorcy nie odczują zmiany na rachunkach.

Nowa taryfa na gaz. Jest decyzja urzędu

Nowa taryfa na gaz. Jest decyzja urzędu

Źródło:
tvn24.pl

To sukces obrońców Donalda Trumpa. Udało im się przekonać Sąd Najwyższy do rozpatrzenia sprawy immunitetu prezydenta Stanów Zjednoczonych. Nastąpi to pod koniec kwietnia. To oznacza, że do tego czasu najcięższa gatunkowo sprawa, w której Trump oskarżony jest o podżeganie do insurekcji, zostaje zamrożona.

Obrońcy Donalda Trumpa świętują sukces. "Myślę, że zależy im, by proces nie zaczął się przed wyborami"

Obrońcy Donalda Trumpa świętują sukces. "Myślę, że zależy im, by proces nie zaczął się przed wyborami"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Premier wprowadził stopnie alarmowe BRAVO oraz BRAVO-CRP, które mają obowiązywać do 31 maja 2024 roku - poinformowało w mediach społecznościowych Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB). Jak czytamy w komunikacie, "są one sygnałem dla służb i administracji publicznej do zachowania szczególnej czujności".

Stopnie alarmowe w Polsce. Jest decyzja premiera

Stopnie alarmowe w Polsce. Jest decyzja premiera

Źródło:
tvn24.pl

Co trzeci Polak obawia się, czy będzie w stanie regulować rachunki, a co drugi nie udźwignie niespodziewanego wydatku - wynika z badania "Consumer Signals" firmy Deloitte. 38 procent ankietowanych zadeklarowało brak pieniędzy na koniec miesiąca - to wzrost o 3 punkty procentowe wobec grudnia 2023 roku.

"Co trzeci mieszkaniec Polski obawia się o swoją zdolność do regulowania nadchodzących płatności"

"Co trzeci mieszkaniec Polski obawia się o swoją zdolność do regulowania nadchodzących płatności"

Źródło:
PAP

W środę w Ostródzie policja odnalazła zwłoki małżeństwa - 49-letniej kobiety i 57-letniego mężczyzny. Mieli rany kłute i cięte zadane ostrym narzędziem. Zatrzymano ich 27-letnią córkę. Został jej przedstawiony zarzut podwójnego zabójstwa.

Znaleziono zwłoki małżeństwa. Córka usłyszała zarzut zabójstwa

Znaleziono zwłoki małżeństwa. Córka usłyszała zarzut zabójstwa

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24, PAP

Po tym, jak pięciolatka w spektrum autyzmu wyszła ze swojego domu w mieście Tampa na Florydzie, rodzina zgłosiła jej zaginięcie. Dziecko udało się odnaleźć po godzinie w bagnistym lesie. Biuro szeryfa udostępniło później nagranie pokazujące moment odnalezienia dziewczynki.

Szczęśliwy finał dramatycznej historii. Pięciolatka odnaleziona na bagnie

Szczęśliwy finał dramatycznej historii. Pięciolatka odnaleziona na bagnie

Źródło:
BBC, New York Post, ABC News, tvn24.pl

Komisja Europejska dokonała bardzo jasnej oceny zmian, dlatego zdecydowaliśmy się odblokować te pieniądze - powiedziała w rozmowie z korespondentem TVN24 Maciejem Sokołowskim wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Vera Jourova.

Jourova: KE dokonała bardzo jasnej oceny zmian. Zdecydowaliśmy się odblokować te pieniądze

Jourova: KE dokonała bardzo jasnej oceny zmian. Zdecydowaliśmy się odblokować te pieniądze

Źródło:
TVN24

Muzyk Piotr M., podejrzany o wyłudzenie z ubezpieczenia na podstawie podrobionych dokumentów, skomentował sprawę. "Jest mi bardzo przykro, że przez moje zaniechanie i brak reakcji ucierpiało dobre imię zespołu. Wszystkich tych, których zaufanie zawiodłem - przepraszam" - napisał.

Podejrzany o oszustwa muzyk Kultu przeprasza. Kazik: ja się z internetów dowiedziałem

Podejrzany o oszustwa muzyk Kultu przeprasza. Kazik: ja się z internetów dowiedziałem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Komisja Europejska wydała w czwartek pozytywną ocenę pierwszego wniosku Polski o płatności z Funduszu Odbudowy, co otwiera drogę do wypłaty Polsce ponad sześciu miliardów euro z KPO. Poprzedni rząd nie zdołał sprowadzić ogromnych unijnych funduszy do naszego kraju. Dlaczego nie składał w tej sprawie wniosku? Reporter TVN24 pytał o to w Sejmie Waldemara Budę, byłego ministra w rządzie Mateusza Morawieckiego.

Pieniądze z KPO, brak wniosku rządu PiS i pytania do byłego ministra. "Czy pan mnie widzi?"

Pieniądze z KPO, brak wniosku rządu PiS i pytania do byłego ministra. "Czy pan mnie widzi?"

Źródło:
TVN24

Przegotowanie kranówki pomaga w pozbyciu się z niej mikroplastiku - informują chińscy naukowcy. Najskuteczniej proces ten przebiega w twardej wodzie, zawierającej wyższą zawartość węglanu wapnia.

Jak pozbyć się mikroplastiku z kranówki? Badacze opracowali prostą metodę

Jak pozbyć się mikroplastiku z kranówki? Badacze opracowali prostą metodę

Źródło:
PAP
Wiceministra dla tvn24.pl: "Poprzedni rządzący sugerowali, że edukacja włączająca to ideologia"

Wiceministra dla tvn24.pl: "Poprzedni rządzący sugerowali, że edukacja włączająca to ideologia"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Europoseł z Solidarnej Polski Patryk Jaki od jakiegoś czasu powtarza w wywiadach, że został już wystawiony akt oskarżenia dla Krzysztofa Brejzy w sprawie afery fakturowej i że postawiono mu zarzuty. Natomiast poseł Brejza twierdzi, że Jaki rozpowszechnia kłamstwa. Sprawdziliśmy, kto ma rację.

Patryk Jaki: Krzysztof Brejza "ma zarzuty, ma akt oskarżenia". Brejza: "Łgarstwo". Sprawdziliśmy

Patryk Jaki: Krzysztof Brejza "ma zarzuty, ma akt oskarżenia". Brejza: "Łgarstwo". Sprawdziliśmy

Źródło:
Konkret24

Spółka Barbora Polska kończy działalność w naszym kraju. Platforma zajmowała się dostawą artykułów spożywczych do domu w dużych miastach. Ostatnie dostawy zaplanowano do końca tego tygodnia.

Sklep internetowy kończy działalność w Polsce. Podano datę

Sklep internetowy kończy działalność w Polsce. Podano datę

Źródło:
tvn24.pl
"Rzeź w Erbie”. Skazana para ma szansę na wolność

"Rzeź w Erbie”. Skazana para ma szansę na wolność

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Wystartowała wiosenna ramówka TVN. Stacja przygotowała niespodzianki. - Zawsze staramy się podążać za naszym widzem, a on dziś potrzebuje emocji, inspiracji i przede wszystkim autentyzmu - mówi dyrektorka programowa TVN Lidia Kazen. Wszystkie programy i seriale można oglądać na antenie TVN i w Playerze.

Wiosna w TVN. "Emocje, inspiracje i autentyzm"

Wiosna w TVN. "Emocje, inspiracje i autentyzm"

Źródło:
TVN

Do samego końca nie było pewne, czy Anya Taylor-Joy pojawia się w drugiej części "Diuny". W rozmowie z dziennikarzami reżyser Denis Villeneuve przyznał, że utrzymywano jej rolę w tajemnicy "w ramach eksperymentu".

"Diuna: Część druga". Występ Anyi Taylor-Joy do końca trzymano w tajemnicy. Reżyser wyjaśnia dlaczego

"Diuna: Część druga". Występ Anyi Taylor-Joy do końca trzymano w tajemnicy. Reżyser wyjaśnia dlaczego

Źródło:
Hollywood Reporter

Dziś premiera jednego z nowych wiosennych programów telewizji TVN. Do wygrania nawet pół miliona złotych. "The Traitors. Zdrajcy" w środę, 28 lutego, o godz. 21.35 na antenie TVN i w Playerze.  

Krańcowe emocje i pół miliona złotych do wygrania

Krańcowe emocje i pół miliona złotych do wygrania

Źródło:
TVN, Variety"