"Lecha Wałęsę opanowała palikotolioza"

Politycy w programie "Kawa na ławę" o wyjeździe Lecha Wałęsy do Rzymu na kongres Libertas
Politycy w programie "Kawa na ławę" o wyjeździe Lecha Wałęsy do Rzymu na kongres Libertas
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Lecha Wałęsę opanowała palikotolioza. To taka choroba w polskiej polityce, która powoduje małe wariatkowo. Już nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać - tak Tadeusz Cymański z PiS skomentował występ Lecha Wałęsy na kongresie eurosceptycznej partii Libertas w Rzymie. Z kolei Stefan Niesiołowski z PO bez ogródek stwierdził, że były prezydent się skompromitował.

Występ Lecha Wałęsy na kongresie partii Libertas (z jej list w eurowyborach startują m.in. byli politycy LPR) wywołał ogromne poruszenie i konsternację wśród polityków. Dzień przed wyjazdem do Rzymu były prezydent wziął bowiem udział w warszawskim kongresie Europejskiej Partii Ludowej, do której w Polsce należą PO i PSL.

W ostrych słowach zachowanie Wałęsy skrytykował w programie TVN "Kawa na ławę" Stefan Niesiołowski. - Kompromituje się takim działaniami. To jego polityczna porażka, stanął po złej stronie. Ponieważ Libertas to partia antyeuropejska i marginalna. To nieprawda, że jest tylko przeciwko Traktatowi Lizbońskiemu, jest przeciwko całej Unii Europejskiej - stwierdził polityk Platformy.

I dodał: - Nie można być jednocześnie na kongresie partii proeuropejskiej i antyeuropejskiej. To wkładanie kija w szprychy.

Gratka w komentowaniu

Tadeusz Cymański w znanym sobie lekko ironicznym stylu, nie krył zadowolenia z konsternacji w szeregach PO, wywołanej zachowaniem byłego prezydenta. - Jest gratką komentować sytuację, kiedy u konkurencji są skrajne opinie: oto premier Buzek mówi, że były prezydent jest politykiem, którego nic nie może strącić z piedestału, a z chwilę z drugiej strony słyszymy, że się skompromitował. Odbieram to trochę kabaretowo - powiedział Cymański.

I dodał: - Polską politykę opanowała palikotolioza. To taka choroba w polskiej polityce, która powoduje małe wariatkowo. Już nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać. I jakiś przejaw tej choroby wiedzę u Lecha Wałęsy. Kto uwierzy, że na spotkaniu PO (kongresie EPP - red.) nie widział, czy pojedzie do Rzymu. Kawka na ławkę, mówmy do końca - to jazda bez czterech.

"To Giertych maczał w tym palce"

Były wicepremier Roman Giertych pytany, czy maczał palce w tym, że Wałęsa wziął udział w kongresie Libertas, odparł dość wymijająco, że były prezydent sam podjął tę decyzję, zaproszony przez przewodniczącego partii Declana Ganleya.

Wałęsa się skompromitował sn

- Słowa zaskoczenia, które padają z tego powodu są dla mnie niezrozumiałe. Oto bowiem mamy taką sytuację na polskiej scenie politycznej: z jednej strony jest PO, która jest do tego stopnia euroentuzjastyczna, że jest gotowa poprzeć Traktat Lizboński, który obniża wartość polskiego głosu w ciałach europejskich, z drugiej - PiS, który wszystkim już powoli obrzydł. Przeciętny wyborca na nie ma na kogo głosować - ocenił Giertych. - I to pewnie zauważył Lech Wałęsa, który pojechał do Rzymu i poparł w mocnych słowach Libertas, mówiąc że jest miejsce dla partii, która jest europejska, ale jest przeciwko Traktatowi Lizbońskiemu.

Ryszard Kalisz z SLD nie wierzy, że były wicepremier nie miał nic wspólnego z wyjazdem Wałęsy do Rzymu. - Jak Roman Giertych nie odpowiada na pytanie, to czuję, że maczał w tym ręce - skwitował polityk SLD.

Przeciętny wyborca na nie ma na kogo głosować. I to pewnie zauważył Lech Wałęsa, który pojechał do Rzymu na zjazd Libertas rg

"Kolejna porażka PO"

Jego zdaniem zachowanie byłego prezydenta można wpisać w szereg ostatnich porażek PO. - Platforma chciała zawłaszczyć Lecha Wałęsa, a okazało się że chodzi on własnymi ścieżkami - powiedział Kalisz.

Stanisław Żelichowski z PSL: - Wałęsa za wyjazd do Rzymu zyskał wiele plusów, tylko że są to plusy ujemne.

mac//mat

Źródło: tvn24.pl, TVN24

Czytaj także: