OpenAI nie ufa firmom Muska. Jest decyzja o zakończeniu współpracy

shutterstock_2673979929
WEF 2026 Wypowiedź Elona Muska w Davos
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
OpenAI zapowiedziało w piątek, że przestanie udostępniać swoje modele sztucznej inteligencji firmie Cursor, przejętej niedawno przez SpaceX. Spółka kierowana przez Sama Altmana tłumaczy decyzję wcześniejszymi naruszeniami umów przez firmy Elona Muska - poinformował Reuters. To kolejna odsłona wieloletniego konfliktu między oboma przedsiębiorcami.

Twórca ChatGPT zaproponował, aby współpraca zakończyła się 12 listopada 2026 roku. Jak wyjaśniono, umowa z Cursorem przewidywała możliwość jej wypowiedzenia w określonym terminie w przypadku zmiany kontroli właścicielskiej.

"Podjęliśmy tę decyzję, ponieważ - biorąc pod uwagę nasze doświadczenia z firmami Elona Muska naruszającymi umowy - nie możemy mieć pewności, że SpaceX będzie korzystać z naszej technologii zgodnie z warunkami świadczenia usług" - przekazało OpenAI we wpisie na firmowym blogu.

Spółka dodała, że przy współpracy z dużymi partnerami, takimi jak SpaceX, standardowo zawiera indywidualnie przygotowane umowy. Mają one zapewniać przestrzeganie zasad korzystania z technologii oraz bezpieczne funkcjonowanie integracji na dużą skalę.

Musk lekceważy decyzję OpenAI: nic mnie to nie obchodzi

Elon Musk odniósł się do decyzji OpenAI w sobotę nad ranem. W krótkim wpisie opublikowanym na platformie X stwierdził: "Nic mnie to nie obchodzi".

Miliarder zaatakował także Sama Altmana oraz prezesa OpenAI Grega Brockmana, nazywając ich "niegodnymi zaufania". Ponownie zarzucił im również, że "ukradli organizację non-profit opartą na otwartym kodzie źródłowym".

Spór między Muskiem a kierownictwem OpenAI trwa od lat. Jego kulminacją był proces dotyczący pozwu o wartości 150 mld dolarów, który miliarder wniósł przeciwko OpenAI i Altmanowi. Musk oskarżał ich o odejście od pierwotnej misji organizacji non-profit i działanie na rzecz osobistych korzyści finansowych. Określał to jako "kradzież organizacji charytatywnej".

Prawnicy Muska przekonywali podczas procesu, że zarówno ich klient, jak i inni świadkowie uważają Altmana za kłamcę. OpenAI odpowiadało, że Musk sam próbował przejąć kontrolę nad organizacją.

Federalna ława przysięgłych orzekła jednak na początku 2026 roku na niekorzyść miliardera, uznając, że pozew został wniesiony zbyt późno.

Cursor chce zażegnać konflikt

Michael Truell, współzałożyciel firmy stojącej za Cursorem, a obecnie dyrektor w SpaceX, poinformował na platformie X, że prowadzone są rozmowy z przedstawicielami OpenAI. Ich celem ma być rozwiązanie sporu i uniknięcie przerwania dostępu do modeli.

Kilka godzin po komunikacie OpenAI do sprawy odniósł się również Anthropic - jeden z najważniejszych konkurentów firmy Sama Altmana. Spółka nadal współpracuje ze SpaceX i udostępnia w Cursorze swoje modele Claude.

Tom Brown, współzałożyciel Anthropic, zapowiedział zwiększenie mocy obliczeniowej przeznaczonej do obsługi Claude w narzędziu programistycznym. Posunięcie to może pomóc Cursorowi ograniczyć skutki ewentualnego zakończenia współpracy z OpenAI.

W czerwcu SpaceX ogłosiło zawarcie umowy dotyczącej przejęcia Anysphere, startupu rozwijającego Cursora. Wartość transakcji wyniosła 60 mld dolarów, a całość została sfinansowana akcjami SpaceX. Finalizacja przejęcia nastąpiła na początku sierpnia.

Zmiana właściciela dała OpenAI podstawę do uruchomienia zapisów umożliwiających wypowiedzenie umowy. Jeśli strony nie osiągną porozumienia, Cursor utraci dostęp do modeli OpenAI w listopadzie. Narzędzie nadal będzie jednak mogło korzystać z technologii innych dostawców, w tym modeli Claude firmy Anthropic.

Źródło: Reuters
Zobacz także: