Kowal, który był w piątek we Wrocławiu przekonywał, że w pierwszej kolejności interesują go rozmowy ze zwykłymi Polakami oraz realizowanie postulatów "wolność w życiu gospodarczym i osobistym".
- Będziemy się zwracali do tych grup Polaków, którzy w ten sposób podchodzą do polityki. Wśród nich są także wyborcy partii prawicowych, którzy mają duży dorobek, ale niestety nie znajdują się w parlamencie, ponieważ nie mają pieniędzy na kampanię wyborczą.
Więcej dialogu
Przewodniczący PJN odniósł się także do wyemitowanego kilka tygodni temu na Litwie telewizyjnego programu reality show, w czasie którego doszło do zerwania przez młodych ludzi tabliczki z polską nazwą ulicy w w Ejszyszkach w rejonie solecznickim.
- Nasza reakcja na tę sytuację powinna być spokojna, ale jednoznaczna. Wzywałbym do nawiązania szczerego dialogu na szczeblu ministerialnym, a także do odnowienia relacji na poziomie społecznym i proponowałbym, aby do tych drugich działań włączyli się byli prezydenci, Aleksander Kwaśniewski i Valdas Adamkus - powiedział.
Kowal przebywał w piątek we Wrocławiu, gdzie spotkał się z lokalnymi działaczami PJN i przedstawił popieranego przez jego partię kandydata na prezydenta Wałbrzycha, Marka Ratusznika, budowlańca i samorządowca.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24