W opublikowanym w niedzielę wpisie na swojej platformie Truth Social Donald Trump przywołał informację o uwolnieniu trzech polskich i dwóch mołdawskich więźniów z białoruskiego i rosyjskiego więzienia. Odniósł się w ten sposób do wymiany, która miała miejsce 28 kwietnia.
"Mój przyjaciel, prezydent Polski Karol Nawrocki, spotkał się ze mną we wrześniu ubiegłego roku i poprosił mnie o pomoc w uwolnieniu Andrzeja Poczobuta z białoruskiego więzienia. Dziś Poczobut jest wolny dzięki naszym wysiłkom. Stany Zjednoczone działają na rzecz naszych sojuszników i przyjaciół" - napisał Trump. Podziękował też białoruskiemu przywódcy Alaksandrowi Łukaszence "za współpracę i przyjaźń", dodając, że to "takie miłe".
Coale: Poczobut był zawsze na szczycie listy osób, które starałem się uwolnić
Trump opublikował swój wpis ponad tydzień po tym, gdy doszło do uwolnienia Poczobuta, dziennikarza i działacza polskiej mniejszości na Białorusi, po pięciu latach spędzonych w białoruskim więzieniu i kolonii karnej.
O tym, że rozmowa Nawrockiego z Trumpem w ubiegłym roku miała wpływ na jego uwolnienie, mówił też specjalny wysłannik ds. Białorusi John Coale. - Andrzej zawsze był na szczycie listy osób, które starałem się uwolnić, bo we wrześniu ubiegłego roku prezydent Polski zwrócił się do prezydenta USA z prośbą: czy mógłbyś pomóc? Prezydent USA naciskał na mnie, bym go stamtąd wydostał. Trochę to trwało, ale w końcu się udało - relacjonował dyplomata.
Andrzej Poczobut został uwolniony w ramach wymiany więźniów "pięciu za pięciu" między Rosją i Białorusią z jednej strony, a Polską i Mołdawią. Na wolność wyszedł też zakonnik Grzegorz Gaweł oraz inna osoba skazana za szpiegostwo. Polska uwolniła natomiast między innymi rosyjskiego archeologa Aleksandra Butiagina, który prowadził prace na Krymie.