TVN24 | Polska

Szpital na Narodowym "spełni swoją rolę, kiedy system opieki zdrowotnej będzie miał większe problemy"

TVN24 | Polska

Autor:
akr,
kz
Źródło:
TVN24, PAP
Król: w szpitalu tymczasowym na Stadionie Narodowym 32 pacjentów
Król: w szpitalu tymczasowym na Stadionie Narodowym 32 pacjentówTVN24
wideo 2/22
TVN24Król: w szpitalu tymczasowym na Stadionie Narodowym 32 pacjentów

Chciałbym, żeby ten szpital tymczasowy był traktowany jako szpital, który spełni swoją rolę wtedy, kiedy system opieki zdrowotnej będzie miał zdecydowanie większe problemy niż ma w tej chwili - powiedział w "Faktach po Faktach" doktor Zbigniew Król, zastępca dyrektora do spraw klinicznych i naukowych Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie. Mówił o funkcjonowaniu szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym. Poinformował, że według danych z późnego niedzielnego popołudnia przebywa w nim 32 pacjentów covidowych.

Szpital tymczasowy na Stadionie Narodowym w Warszawie przyjął pierwszego covidowego pacjenta na początku listopada. Według zapowiedzi rządzących, docelowo w nowo powstałej placówce ma się znaleźć 1200 łóżek. Na razie jest ich kilkaset i są przeznaczone dla pacjentów "w lżejszym stanie". Szpital tymczasowy jest filią Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE >>>

Król: w szpitalu tymczasowym na Stadionie Narodowym 32 pacjentów

Doktor nauk medycznych Zbigniew Król, zastępca dyrektora do spraw klinicznych i naukowych Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie, mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 o funkcjonowaniu szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym.

Przekazał, że według danych z około godziny 18.30 w niedzielę znajduje się tam 32 pacjentów. Dodał, że na Narodowym "w tej chwili jest gotowych 300 łóżek i budujemy więcej".

Pytany, czy plan utworzenia 1200 łózek jest aktualny, odparł, że "w razie potrzeb". - Jeżeli będą takie potrzeby, że będzie trzeba położyć tam pacjentów w takiej liczbie, to dokończymy budowę na 1200 - wyjaśniał.

Król: w szpitalu tymczasowym na Stadionie Narodowym 32 pacjentów
Król: w szpitalu tymczasowym na Stadionie Narodowym 32 pacjentówTVN24

"Nie da się tutaj wszystkich pacjentów przyjąć od razu"

Pytany o powody, dla których w szpitalu tymczasowym o dużych możliwościach przyjmowania pacjentów, jest ich 32, Król wskazywał, że "ten szpital jest budowany jako taki backup [z ang. zaplecze - przyp. red.] na moment, kiedy pandemia osiągnie podobne statystyki, jak w Lombardii na przykład". - Żeby nie dokonywać wówczas gwałtownych ruchów, przygotowywane są szpitale tymczasowe - dodał.

Obecnie Lombardia jest jednym z czterech włoskich regionów, które znalazły się w czerwonej strefie, czyli strefie z wysokim ryzykiem zakażenia koronawirusem. W pierwszej fali zachorowań na COVID-19 był to jeden z najbardziej dotkniętych epidemią regionów Włoch.

Ćwiczenia służb medycznych przy Stadionie Narodowym PAP/Radek Pietruszka

- Szpital tymczasowy, to nie jest taki szpital, który spełni wszystkie oczekiwania osób, które kierują pacjentów. Mówię tu szczególnie o szpitalach, ale również poszczególnych lekarzach czy też pogotowiu ratunkowym. Nie da się tutaj wszystkich pacjentów przyjąć od razu, a zresztą w naszym przekonaniu pacjent ma zdecydowanie lepszą opiekę w szpitalu, do którego dotarł - mówił dalej Król.

- Chciałbym, żeby ten szpital tymczasowy był traktowany jako szpital, który spełni swoją rolę wtedy, kiedy system opieki zdrowotnej będzie miał zdecydowanie większe problemy niż ma w tej chwili - dodał gość TVN24.

ZOBACZ TAKŻE: Z kamerą w Szpitalu Narodowym. Tak wygląda od środka >>>

Król o szpitalu tymczasowym na Stadionie Narodowym: nie da się tutaj wszystkich pacjentów przyjąć od razu
Król o szpitalu tymczasowym na Stadionie Narodowym: nie da się tutaj wszystkich pacjentów przyjąć od razuTVN24

"Jesteśmy w piku pandemii"

Król powiedział, że w szpitalu MSWiA w Warszawie obecnie znajduje się 340 pacjentów. - Są wypisywani i przyjmowani. W szczycie sprzed kilku dni było ponad 500 pacjentów - dodał.

- Oprócz tego, że koordynujemy tworzenie Szpitala Narodowego, to również zasugerowaliśmy - i zostało to pozytywnie przyjęte - żeby skoordynować na stadionie punkt centralny dotyczący całego ratownictwa medycznego. Wszelkie informacje ze wszystkich szpitali powinny tu trafiać. Mamy dramatyczne przykłady od początku pandemii, kiedy po kilku pacjentów w jednej kartce było przywożonych, bez uwzględniania tego. Teraz to się zmieniło - podkreślił.

Pytany, czy zmienią się kryteria przyjmowania pacjentów do Szpitala Narodowego, zaznaczył, że "nie są one wykute na kamieniu".

- Modyfikujemy je na bieżąco. To są kryteria pierwszej fazy. Z kolei odpowiadając na pytanie, czy nie zamierzamy odciążyć innych szpitali: oczywiście, chcemy to zrobić, jak tylko logika postępowania z chorym na to pozwala. Gdyby szpitale, przynajmniej połowa z nich, przygotowały się tak jak my, myślę, że nie byłoby problemu i potrzeby budowania szpitali tymczasowych - dodał.

- Od czerwca przygotowujemy różne strategie po to, żeby udrożnić szpital MSWiA w Warszawie dla pacjentów, którzy nie są covidowi. W tej chwili jesteśmy w piku pandemii, niepokoimy się o dalszy rozwój zakażeń. I raczej między szpitalami powinniśmy sobie pomagać. Jeśli ktoś ma krytyczne uwagi, zapraszamy wszystkich i będziemy modyfikować kryteria - zakończył gość TVN24.

Autor:akr, kz

Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: PAP/Radek Pietruszka

Tagi:
Magazyny:
Raporty:
Pozostałe wiadomości